Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
czwartek, 3 kwietnia 2025 16:50
Reklama

Piłkarska partia szachów. ŁKS niczym Kasparov

Za nami osiem z dziewięciu spotkań jedenastej kolejki piłkarskiej trzeciej ligi. Piłkarzy Lechii czekał niezwykle prestiżowy mecz z ŁKS Łódź.

Piękna słoneczna pogoda, oraz marka rywala przyciągnęły na Nowowiejską rzeszę kibiców, którzy tego dnia liczyli na widowisko piłkarskie wysokich lotów. Niestety takiego się nie doczekaliśmy. Obie drużyny grały dość zachowawczo. 

Reklama

 

Pojedynek lepiej jednak rozpoczęła Lechia, która zdominowała przebieg gry.  W 3 minucie tej potyczki obejrzeliśmy ładnie prostopadłe zagranie Pierzyńskiego do Jardela. Brazylijczyk minimalnie przegrał pojedynek biegowy z bramkarzem gości Szymonem Gąsińskim.

 

Pięć minut później swój popis umiejętności zaprezentował nam Mirecki. Marcin zdołał oddać strzał z ostrego kąta, jednak nie był on zbyt udany. Piłka przeleciała obok słupka bramki strzeżonej przez Gąsińskiego.

 

W drugim kwadransie gry obudzili się piłkarze ŁKS. Dobre długie podanie krzyżowe na z lewej na prawą stronę kończy się rajdem w pole karne zawodnika przyjezdnych i wbiciem piłki na 5 – 6 metr. Na szczęście czujność zachował Holewiński .

 

W 27 minucie kolejna akcja gości, kończy się kolejną próbą pokonania Holewińskiego. Futbolówka mija bramkę Artura.

 

Końcowa faza pierwszej części tego niezbyt miłego dla oka meczu to wymiana ciosów. W 43 minucie jeden z graczy ŁKS posłał piłkę wzdłuż linii bramkowej Holewińskiego, jednak żaden z rywali nie przeciął tego niebezpiecznego zagrania. Po chwili z kontrą wyszli Lechiści. Całą akcję zielono – czerwonych fatalnym strzałem z około 15 metrów (lewa strona pola karnego ŁKS) zamknął Milczarek.

 

Pierwsze 45 minut fatalne. Obie drużyny prezentowały się słabo. W  pierwszym kwadransie gry,  swoje tempo gry narzuciła Lechia. Drugi kwadrans zdominował ŁKS. Ostatnie 15 minut tej części gry ty wyrównana walka z obu stron. Niestety całość nie przełożyła się na sytuacje czysto podbramkowe.  Żadna z drużyn nie podjęła ryzyka walki o komplet punktów.

 

W drugiej odsłonie obejrzeliśmy kontynuację przeciętnego poziomu piłkarskiego tego spotkania.  Lepiej zmotywowani z szatni wyszli jednak piłkarze ŁKS.

 

W 58 minucie goście wywalczyli rzut rożny, po którym zrobiło się groźne zamieszanie w naszej szesnastce. Obrońcy Lechii na szczęście stanęli na wysokości zadania i wybili piłkę na połowę rywala.

 

W 59 minucie jeden z graczy ŁKS, dźwignął lewym skrzydłem naszych obrońców, po czym zszedł  do linii końcowej. W momencie gdy nadarzyła się dobra okazja na przysłowiową patelnię na 8 – 10 metr piłkarz ŁKS niespodziewanie się pogubił i grę od bramki wznowił Holewiński.

 

W 63 minucie oglądamy pierwszą zmianę w naszym zespole. Boisko opuszcza Żytek, a na murawie pojawia się Potakowski.

 

Obraz gry niewiele się zmienia, więc trener Rogulski postanawia skorzystać z dwóch kolejnych zawodników siedzących na ławce. Jardela zmienia Rakowski, natomiast Matuszczyka zastąpił Kamil Szymczak. Dla kapitana Lechii będą to pierwsze minuty w tegorocznym sezonie ligowym.  

 

Zmiennicy prezentują się dobrze. Rakowski wniósł siły w walce na połowie rywala. Kamil natomiast zadbał o spokój w rozegraniu akcji ofensywnych.

 

Niestety w 74 minucie, po raz kolejny o sobie daje znać drużyna gości. Dobra ofensywa lewą stroną, której nie potrafią zatrzymać defensorzy Lechii, kończy się wyłożeniem piłki na 22 – 25 metr. Tam znakomicie uderzeniem z dystansu całość zamyka Aleksander Ślęzak i piłka ląduje w siatce Holewińskiego.

 

Kapitalny gol zawodnika przyjezdnych otwiera wynik pojedynku. Sam gracz zapewne odkupił swoje wcześniejsze winy w postaci sześciu żółtych kartek (3 czerwonych za żółte) z poprzednich spotkań.

 

Zimny prysznic pobudza naszych zawodnik do lepszej gry. W 78 minucie Szymczak popisał się bardzo ładnym podaniem z głębi pola do Potakowski. Daniel jednak przegrał pojedynek biegowy z Szymonem Gąsińskim.

 

Dwie minuty później oglądamy praktycznie kopię akcji z 78 minuty. Wysoka piłka Szymczaka do Potakowskiego, kończy się strzałem głową Daniela nad lekko spóźnionym Gąsińskim. Radość na trybunach ogromna, bo piłka zmierza do pustej bramki. Euforia nie trwa długo – futbolówka zatrzymuje się na słupku.

 

Napór Lechii trwa. W 81 minucie kapitalną indywidualną akcją popisuje się Mirecki. Marcin mija obrońców z Łodzi jak tyczki, po czym podejmuje swoją próbę pokonania goalkeepera przyjezdnych.  Piłka przelatuje nad Gąsinskim, ale po chwili trafia w poprzeczkę bramki ŁKS. Szansę dobitki ma jeszcze Rakowski, ale w doskonałej wręcz okazji na 8 metrze - pudłuje. Nie mamy dzisiaj szczęścia. W tej sytuacji można sobie postawić także pytanie, czy też Gąsiński, końcami palców nie sparował tej futbolówki? Zapewne video z meczu odpowie nam na powyższe pytanie.

 

Mimo przewagi w końcówce, Tomaszowianie nie potrafią odrobić strat. Lechia przegrywa z ŁKS Łódź 0:1 i ląduje na 12 miejscu w tabeli. ŁKS Łódź dzięki trzem kolejnym punktom awansował na piątą pozycję.

 

 

RKS Lechia - ŁKS Łódź 0:1 (0:0)

0:1 Aleksander Ślęzak 74"

 

RKS Lechia: Holewiński - Matysiak, Cyran, Matuszczyk(67" Szymczak), Milczarek - Pierzyński (80" Król), Żytek (63" Potakowski), Prusinowski, Wiejak - Jardel (67" Rakowski), Mirecki

 

ŁKS: Gąsiński - Cupriak (67" Bielicki), Filipiak, Karbownik, Rózycki (46" Patora), Salski, Sarafiński, Ślęzak, Staroń (86" Golański), Zimoń, Sierant

 

 

 

 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

29.09.2014 07:32
No niestety, Lechia nie ma składu na górną połówkę tabeli III ligi a tym bardziej na awans :(

Reklama
fan 28.09.2014 13:48
Koniec marzeń o awansie.Trzeba myśleć o utrzymaniu Lechii w lll lidze.:(

Opinie

Odwołanie od decyzji WZON: kiedy warto to zrobić i jak przygotować skuteczne argumenty?

Decyzja Wojewódzkiego Zespołu ds. Orzekania o Niepełnosprawności (WZON) jest niezwykle istotna dla osób, które ubiegają się o świadczenie wspierające. Niestety, zdarza się, że orzeczenie nie odzwierciedla rzeczywistego stanu zdrowia wnioskodawcy lub nie uwzględnia istotnych aspektów jego funkcjonowania. W takiej sytuacji warto rozważyć odwołanie. Jakie są przesłanki do podjęcia takiego kroku i jak skutecznie przygotować swoje argumenty? Podpowiadamy!Data dodania artykułu: 30.03.2025 17:36Liczba komentarzy artykułu: 2
Odwołanie od decyzji WZON: kiedy warto to zrobić i jak przygotować skuteczne argumenty?

Najbardziej Uregulowane Branże w Polsce

W dzisiejszym świecie, gdzie przepisy prawne i regulacje wpływają na niemal każdą dziedzinę życia, niektóre branże wymagają szczególnej uwagi ze względu na ich wpływ na zdrowie publiczne, środowisko czy bezpieczeństwo. W Polsce istnieje wiele sektorów, które są ściśle regulowane przez prawo. W poniższym artykule przyjrzymy się czterem najbardziej uregulowanym branżom.Data dodania artykułu: 30.03.2025 17:32
Najbardziej Uregulowane Branże w Polsce

Wcielenie nowych żołnierzy 9 Łódzkiej Brygady Obrony Terytorialnej

64 nowych żołnierzy przekroczyło bramę 92 batalionu lekkiej piechoty w Kutnie. W ciągu najbliższych szesnastu dni będą odbywać intensywne szkolenie, które przygotuje ich do roli pełnoprawnych żołnierzy. Zwieńczeniem szkolenia będzie przysięga złożona na sztandar 9 Łódzkiej Brygady Obrony Terytorialnej.Data dodania artykułu: 30.03.2025 16:11
Wcielenie nowych żołnierzy 9 Łódzkiej Brygady Obrony Terytorialnej
ReklamaSklep Medyczny Tomaszów Maz.
ReklamaSklep Medyczny Tomaszów Maz.
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Skarpetki zdrowotne z przędzy bawełnianej ze srebrem

Skarpetki zdrowotne z przędzy bawełnianej ze srebrem

Skarpetki nieuciskające DEOMED Cotton Silver to komfortowe skarpetki zdrowotne wykonane z naturalnej przędzy bawełnianej z dodatkiem jonów srebra. Skarpety ze srebrem Deomed Cotton Silver mogą dzięki temu służyć jako naturalne wsparcie w profilaktyce i leczeniu różnych schorzeń stóp i nóg!DEOMED Cotton Silver to skarpety bezuciskowe, które posiadają duży udział naturalnych włókien bawełnianych najwyższej jakości. Są dzięki temu bardzo miękkie, przyjemne w dotyku i przewiewne.Skarpetki nieuciskające posiadają także dodatek specjalnych włókien PROLEN®Siltex z jonami srebra. Dzięki temu skarpetki Cotton Silver posiadają właściwości antybakteryjne oraz antygrzybicze. Skarpetki ze srebrem redukują nieprzyjemne zapachy – można korzystać z nich komfortowo przez cały dzień.Ze względu na specjalną konstrukcję oraz dodatek elastycznych włókien są to również skarpetki bezuciskowe i bezszwowe. Dobrze przylegają do nóg, ale nie powodują nadmiernego nacisku oraz otarć. Dzięki temu te skarpety nieuciskające rekomendowane są dla osób chorych na cukrzycę, jako profilaktyka stopy cukrzycowej. Nie zaburzają przepływu krwi, dlatego też zapewniają pełen komfort przy problemach z krążeniem w nogach oraz przy opuchnięciu stóp i nóg.Skarpetki DEOMED Cotton Silver są dostępne w wielu kolorach oraz rozmiarach do wyboru.Dzięki swoim właściwościom bawełniane skarpetki DEOMED Cotton Silver z dodatkiem jonów srebra to doskonały wybór dla wielu osób, dla których liczy się zdrowie i maksymalny komfort na co dzień.Z pełną ofertą możecie zapoznać się odwiedzając nasz punkt zaopatrzenia medycznegoTomaszów Mazowiecki ul. Słowackiego 4Oferujemy atrakcyjne rabaty dla stałych klientów Honorujemy Tomaszowską Kartę Seniora 
Reklama

Napisz do nas

Zachęcamy do kontaktu z nami za pomocą formularza. Możecie dołączyć zdjęcia i inne załączniki. Podajcie swojego maila ułatwi to nam kontakt z Wami
Reklama
Reklama
Reklama