Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
czwartek, 23 kwietnia 2026 16:37
Reklama

Lechia była lepsza, ale wróciła z niedosytem. W Łomży zabrakło kropki nad „i”

Są takie remisy, które wpisuje się do tabeli bez emocji. I są takie, które zostają pod skórą. Lechia Tomaszów Mazowiecki przywiozła z Łomży punkt po remisie 1:1 z ŁKS-em, ale to nie jest wynik, po którym w zielono-czerwonej szatni powinno się otwierać szampany. To raczej wieczór z gatunku tych, gdy człowiek patrzy w sufit i myśli, ile jeszcze takich okazji trzeba stworzyć, by mecz naprawdę zamknąć. Oficjalna strona tomaszowskiego klubu przed tym spotkaniem podkreślała, że po wygranej z Widzewem II Łódź zespół Bartosza Grzelaka był już po trzech ligowych zwycięstwach z rzędu i awansował na siódme miejsce w tabeli.

W sobotnim starciu 27. kolejki Betclic III ligi, grupy I, Lechia długo wyglądała jak drużyna dojrzalsza, spokojniejsza i zwyczajnie lepsza piłkarsko. Prowadzenie dał jej Mateusz Kempski, ale gospodarze uratowali remis po golu Cezarego Sauczka z rzutu karnego. Sam wynik 1:1 potwierdzają ligowe zestawienia i serwisy wynikowe.

Mecz zaczął się od alarmu, potem długo grała Lechia

Paradoks tego spotkania polegał na tym, że pierwszy mocny sygnał wysłał ŁKS. Już na otwarcie gospodarze trafili w poprzeczkę i przez moment można było odnieść wrażenie, że Lechię czeka trudna, nerwowa przeprawa. Ale to był raczej pojedynczy błysk niż zapowiedź przewagi. Z minuty na minutę tomaszowianie przejmowali środek pola, lepiej operowali piłką i coraz częściej wchodzili w okolice pola karnego rywala.

To nie był futbol przypadkowy ani szarpany. Lechia próbowała grać cierpliwie, rozciągać obronę, szukać przestrzeni po bokach i w półprzestrzeniach. Taki mecz często wygrywa się nie jednym wielkim zrywem, lecz konsekwencją. Problem w tym, że konsekwencja w budowaniu akcji nie zawsze szła tu w parze z chłodem pod bramką.

Kempski otworzył wynik, ale Lechia nie dobiła rywala

Po przerwie obraz gry się nie zmienił. Zielono-czerwoni dalej naciskali, a Mateusz Kempski w końcu znalazł drogę do siatki. Był to moment, w którym można było uwierzyć, że Lechia nie tylko kontroluje mecz, ale naprawdę ma go pod ręką. I właśnie wtedy przyszło to, co w piłce bywa najbardziej bolesne: zamiast drugiego gola i spokoju, przyszło rosnące napięcie.

Bo takich spotkań nie przegrywa się wyłącznie błędem technicznym czy jednym gwizdkiem sędziego. One wymykają się wtedy, gdy lepszy zespół nie wykorzystuje chwili, by przeciwnika dociąć do końca. Lechia miała ku temu momenty. Nie zrobiła tego. A futbol, jak stary nauczyciel, zwykle wystawia za to rachunek.

Karny zmienił wszystko. Zamiast triumfu – poczucie straty

W końcówce gospodarze dostali tlen. Po interwencji w polu karnym arbiter wskazał na jedenasty metr, a Cezary Sauczek doprowadził do remisu. I nagle mecz, który przez długi czas układał się pod dyktando tomaszowian, zaczął pachnieć chaosem.

Tu warto oddać sprawiedliwość Marcinowi Żyle, bo w doliczonym czasie gry bramkarz Lechii uratował zespół przed czymś znacznie gorszym niż remis. To ważny szczegół, bo piłka nożna bywa okrutna także w drugą stronę: drużyna lepsza przez 80 minut potrafi wrócić do domu nie tylko z poczuciem niedosytu, ale wręcz z pustymi rękami. Tym razem Lechia przynajmniej tego uniknęła.

Punkt trzeba szanować, ale ten remis boli

I tu właśnie zaczyna się prawdziwa opowieść o tym meczu. Nie w samym wyniku, lecz w jego smaku. Lechia przed wyjazdem do Łomży była rozpędzona — po serii zwycięstw, po ważnym triumfie nad Widzewem II, z realnym poczuciem, że wiosna może być dla tego zespołu czymś więcej niż tylko spokojnym dograniem sezonu. Oficjalny serwis klubowy pisał po poprzedniej kolejce, że wygrana z Widzewem II pozwoliła oddalić się od strefy spadkowej i wskoczyć na siódme miejsce.

Remis w Łomży nie przekreśla tego marszu, ale go przyhamowuje. Zwłaszcza że rywal nie był przypadkowy. ŁKS Łomża należał przed tą serią gier do ścisłej czołówki grupy, a zestawienia tabel pokazywały go w gronie drużyn walczących wysoko — z dorobkiem ponad 50 punktów i bilansem bramkowym wyraźnie lepszym od większości ligi. Lechia także miała solidny sezon, ale w tej konfrontacji wyglądała jak zespół, który przyjechał do faworyta bez kompleksów i miał prawo marzyć o pełnej puli.

To ważny sygnał dla Tomaszowa: Lechia już nie jedzie na wyjazd po przetrwanie

Właśnie to wydaje się najcenniejsze po tym meczu. Jeszcze nie tak dawno wiele wyjazdów trzecioligowych drużyn z naszego regionu miało charakter walki o przetrwanie: przeczekać napór, urwać punkt, nie dać się zdominować. Tymczasem w Łomży Lechia zagrała inaczej. Odważniej. Śmielej. Z przekonaniem, że może narzucić warunki.

To jest wiadomość ważniejsza niż sam remis. Bo jeśli zespół Bartosza Grzelaka naprawdę chce tej wiosny zrobić coś więcej niż tylko bezpiecznie dopłynąć do portu, to właśnie tak musi wyglądać: drużyna, która nie boi się grać po swojemu także na obcym terenie. Klub zostawił zimą szkoleniowca na stanowisku, stawiając na ciągłość pracy, a nie rewolucję. Dziś widać, że ten wybór nie był przypadkowy.

Sportowy paradoks: to remis, który może budować

W felietonach o piłce często pisze się, że tabela nie kłamie. To prawda, ale nie mówi wszystkiego. Czasem więcej od tabeli mówi sposób, w jaki drużyna zdobywa lub traci punkty. Ten remis może być dla Lechii jednocześnie ostrzeżeniem i paliwem.

Ostrzeżeniem — bo w III lidze przewaga bez konkretu jest tylko eleganckim opakowaniem bez prezentu w środku.
Paliwem — bo skoro w Łomży, na boisku jednego z mocniejszych zespołów grupy, Lechia potrafiła wyglądać dojrzalej piłkarsko, to znaczy, że sufit tej drużyny wcale nie musi być nisko.

W Tomaszowie można więc mówić o niedosycie, ale nie o rozczarowaniu. To nie był mecz, po którym trzeba bić na alarm. To był raczej mecz, po którym chce się powiedzieć: szkoda, bo było blisko naprawdę dużej rzeczy.

ŁKS Łomża – Lechia Tomaszów Mazowiecki 1:1 (0:0)

Bramki: Cezary Sauczek 83' (karny) – Mateusz Kempski 60'

Komentarz

Lechia wróciła z Łomży z punktem, ale zostawiła tam coś jeszcze — poczucie, że mogła wrócić z czymś znacznie cenniejszym. W sporcie to często najlepszy dowód, że drużyna dojrzewa. Najpierw przychodzi niedosyt. Potem, jeśli zespół wyciąga z niego właściwą naukę, zaczynają przychodzić zwycięstwa.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Opinie

Reklama

Nowe zasady dotyczące L4 bez rewolucji: przepisy porządkują to, co już wynikało z orzecznictwa

Nowe przepisy dotyczące utraty prawa do zasiłku chorobowego nie wywracają systemu do góry nogami – raczej doprecyzowują i upraszczają zasady, które od lat były już interpretowane przez sądy. Tak ocenia je dr Tomasz Lasocki z Wydziału Administracji i Nauk Społecznych Politechniki Warszawskiej. Jego zdaniem nie mamy do czynienia z przełomem, ale z próbą jasnego zapisania tego, co dotąd wynikało głównie z praktyki i orzecznictwa.Data dodania artykułu: 23.04.2026 13:26
Nowe zasady dotyczące L4 bez rewolucji: przepisy porządkują to, co już wynikało z orzecznictwa

Dziś w kraju i na świecie – czwartek, 23 kwietnia

Świt przyszedł dziś o godz. 5.24, zachód zaplanował się na 19.45 – dzień długi, jakby chciał pomieścić więcej historii niż zwykle. W kalendarzu imiona o ciężarze tradycji: Jerzy, Wojciech, Helena, Gabriela. W powietrzu – coś pomiędzy Szekspirowską frazą a rytmem „Let’s Dance” Bowiego.Data dodania artykułu: 23.04.2026 07:24
Dziś w kraju i na świecie – czwartek, 23 kwietnia

Badanie: co piąty ankietowany zetknął się z fałszywą wiadomością podszywającą się pod skarbówkę lub Ministerstwo Finansów

Co piąty Polak zetknął się z fałszywą wiadomością podszywającą się pod skarbówkę, Ministerstwo Finansów lub urząd skarbowy — wynika z badania IMAS International. Oszuści najczęściej straszą zwrotem podatku, korektą deklaracji albo dopłatą, by wymusić szybkie działanie.Data dodania artykułu: 22.04.2026 09:38
Badanie: co piąty ankietowany zetknął się z fałszywą wiadomością podszywającą się pod skarbówkę lub Ministerstwo Finansów

Dziś w kraju i na świecie Środa, 22 kwietnia

Dziś jest środa, sto dwunasty dzień roku. Słońce wzeszło o godz. 5.26, zajdzie o 19.43. Imieniny obchodzą: Gaja, Kaja, Leon, Łukasz, Teodor, Wanesa i Wirginiusz.Data dodania artykułu: 22.04.2026 09:06
Dziś w kraju i na świecie  Środa, 22 kwietnia

Gaz w Europie tanieje. Rynek liczy na rozmowy Iranu z USA w Pakistanie

Ceny gazu w Europie wyraźnie spadły we wtorek, a impulsem dla rynku stały się doniesienia o możliwym udziale Iranu w rozmowach z USA w Pakistanie. Inwestorzy odczytali te sygnały jako szansę na złagodzenie napięć na Bliskim Wschodzie, co natychmiast przełożyło się na notowania surowca.Data dodania artykułu: 21.04.2026 19:05
Gaz w Europie tanieje. Rynek liczy na rozmowy Iranu z USA w Pakistanie

Watykanista: pontyfikat Franciszka uruchomił procesy, których nie da się zatrzymać

Pontyfikat papieża Franciszka uruchomił procesy nieodwracalne, w tym przede wszystkim rozliczanie pedofilii w Kościele – ocenił w rozmowie z PAP watykanista prof. Arkadiusz Stempin. Jak podkreślił, wobec braku zgody na zmiany doktrynalne bez decyzji soboru, papież sięgał po „półśrodki” – synody i decyzje duszpasterskie.Data dodania artykułu: 21.04.2026 17:26
Watykanista: pontyfikat Franciszka uruchomił procesy, których nie da się zatrzymać

Raport Amnesty International: Trump, Putin i Netanjahu budują władzę na masowej przemocy

Donald Trump, Władimir Putin i Benjamin Netanjahu – trzy nazwiska, trzy centra globalnej siły. Według najnowszego raportu Amnesty International za 2025 rok, to właśnie oni mają budować swoją pozycję polityczną poprzez masową przemoc i działania naruszające prawa człowieka w skali globalnej. Dokument obejmuje sytuację w 144 krajach, malując obraz świata coraz bardziej oddalającego się od zasad prawa międzynarodowego.Data dodania artykułu: 21.04.2026 17:17
Raport Amnesty International: Trump, Putin i Netanjahu budują władzę na masowej przemocy

Produkty z Ryk od 100 lat na polskich stołach. Historia jednego z najbardziej rozpoznawalnych serów w kraju

Jeszcze kilkadziesiąt lat temu w wielu gospodarstwach w okolicach Ryk dzień zaczynał się od dojenia krów. Mleko trafiało do kuchni, gdzie powstawały masło, twaróg i sery przygotowywane według domowych receptur. Dziś ta lokalna tradycja ma swoją kontynuację w jednym z najbardziej rozpoznawalnych serów produkowanych w Polsce - Ryckim Edamie.Data dodania artykułu: 20.04.2026 15:25
Produkty z Ryk od 100 lat na polskich stołach. Historia jednego z najbardziej rozpoznawalnych serów w kraju
Reklama
Repertuar kina Helios

Repertuar kina Helios

Nowy kinowy tydzień przyniesie moc różnorodnych seansów w sieci Helios! W repertuarze znajdą się premiery dla każdego miłośnika kina: „Pucio”, „Mumia: Film Lee Cronina” oraz od 22 kwietnia wyczekiwana premiera „Michael”. Ponadto na wielkich ekranach pojawią się największe hity ostatnich tygodni oraz seanse specjalne, w tym Maraton Filmowy.Wśród nowości znajdzie się polska bajka „Pucio” – ekranizacja niezwykle popularnych książek, ukazujących codzienne przygody pełne ciepła i humoru. Tytułowy bohater wraz z rodziną uczy się poprzez zabawę i wspólne spędzanie czasu. Od gotowania konfitury, przez malowanie portretu, aż po domowy biwak – każda sytuacja staje się okazją do rozwijania wyobraźni, budowania relacji i poznawania emocji. Seans niesie wartościowy przekaz dla najmłodszych widzów i ich opiekunów.Zupełnie inne emocje będą czekać na widzów podczas seansu „Mumia: Film Lee Cronina”. Twórca horroru „Martwe zło: Przebudzenie” powraca z nową, mroczną interpretacją klasycznej historii grozy. Opowieść o dziewczynie, która znika na pustyni, a po latach powraca w niewyjaśnionych okolicznościach, stopniowo przeradza się w pełen napięcia koszmar…Wyjątkowym wydarzeniem będzie premiera filmu „Michael”, która została zaplanowana na środę, 22 kwietnia. Produkcja przedstawia życie Michaela Jacksona – od pierwszych występów w Jackson Five aż po status światowej ikony popkultury. To nie tylko opowieść o sukcesie, lecz także o presji sławy i trudnych relacjach rodzinnych. W artystę wciela się Jaafar Jackson – bratanek króla popu.W repertuarze znajdą się także inne głośne tytuły, a wśród nich tytuł science fiction „Projekt Hail Mary”. Produkcja opowiada o samotnej misji ratunkowej, od której zależą losy całej planety. Główny bohater budzi się na statku kosmicznym i stopniowo odkrywa, że jego zadaniem jest powstrzymanie globalnej katastrofy. Natomiast „Drama” to tytuł o parze, której związek zaczyna się rozpadać tuż przed ślubem. Gdy na jaw wychodzi tajemnica z przeszłości kobiety, przyszły pan młody musi podjąć decyzję, czy jest gotów na wybaczenie… W rolach głównych gwiazdorski duet – Zendaya i Robert Pattinson!Inną filmową propozycją będzie thriller „Przepis na morderstwo” – to historia mężczyzny, który zostaje wydziedziczony przez swoją bajecznie bogatą rodzinę i postanawia odzyskać należny majątek w najbardziej bezwzględny sposób… Tytułem dla widzów o mocnych nerwach będzie „Zabawa w pochowanego 2” – kontynuacja popularnego horroru. Chwilę po krwawym starciu z rodziną Le Domas, Grace odkrywa, że została wciągnięta w kolejny, jeszcze bardziej bezlitosny etap śmiertelnej gry.Najmłodsi widzowie mogą liczyć na wyjątkowo bogatą ofertę. „Super Mario Galaxy Film” to wyczekiwana kontynuacja animacji inspirowanej kultową grą. Po pokonaniu Bowsera i uratowaniu Brooklynu Mario staje przed kolejnym wyzwaniem – tym razem musi zmierzyć się z niebezpiecznym sojuszem Wario i Bowsera Jr. Nadal będzie można oglądać animację Disnay i Pixar „Hopnięci”, w której bohaterka przenosi się do ciała… elektrycznego bobra. Dzięki temu trafia do niezwykłej społeczności zwierząt i odkrywa świat natury z zupełnie nowej perspektywy. Na najmłodszych będą czekać także pokazy Disney Junior w kinie z cyklu Helios dla Dzieci, które odbędą się w weekend 18-19 kwietnia. To interaktywne wydarzenie, podczas którego uczestnicy mogą śpiewać, tańczyć i rozwiązywać zagadki!W dniach 18–19 kwietnia w kinach pojawią się także specjalne pokazy filmu religijnego „Maryja. Matka Papieża”. To poruszająca opowieść o duchowej relacji św. Jana Pawła II z Matką Bożą, ukazująca jej znaczenie w jego życiu oraz w historii świata. Film prowadzi widzów przez najważniejsze momenty życia papieża, podkreślając rolę wiary, zawierzenia i nadziei. Dla fanów mocnych emocji Helios przygotował Maraton Strachu, który rozpocznie się w piątkowy wieczór, 17 kwietnia. To nocne wydarzenie dedykowane miłośnikom horrorów, rozpoczynające się premierowym seansem filmu „Mumia: Film Lee Cronina”. Następnie w poniedziałek, 20 kwietnia, w wybranych kinach sieci odbędzie się pokaz w ramach cyklu Kino Konesera. Na ekranach pojawi się „Tajny agent” – brazylijski film czterokrotnie nominowany do Oscara, który przenosi widzów do realiów lat 70. i opowiada historię człowieka uciekającego przed własną przeszłością w cieniu wojskowej dyktatury. Z kolei w środę, 22 kwietnia, Helios zaprasza do wybranych lokalizacji na wyjątkowy seans kultowego filmu „Żywot Briana” z błyskotliwym humorem grupy Monty Pythona.Szczegóły dotyczące aktualnego repertuaru można znaleźć na stronie: www.helios.pl, w aplikacji mobilnej oraz w kasach kinowych sieci w całej Polsce. Dokonując zakupu wcześniej, można wybrać najlepsze miejsca, a także – zaoszczędzić.Data rozpoczęcia wydarzenia: 17.04.2026

Polecane

Nowe zasady dotyczące L4 bez rewolucji: przepisy porządkują to, co już wynikało z orzecznictwaDyskretna pomoc, która przywraca komfort. Wkładki urologiczne dla mężczyzn – co warto wiedzieć?Zarzuty o szarpanie pracownicy w ŚDS. Sprawa dyrektor i radnej Marzanny PopławskiejRadni na etatach. Kto tu kogo kontroluje?Brzustów. Spór o kopalnię piasku rozgrzewa mieszkańców. „Nie oddamy wody, przyrody i przyszłości”Lechia wypuściła półfinał z rąk. Pelikan odwrócił losy meczu po dramatycznej dogrywceDziś w kraju i na świecie – czwartek, 23 kwietniaTomaszowianie pobiegli w Bostonie. Wielkie gratulacje dla reprezentantów Wanda Panfil TeamDroga Rokiciny–Łaznów do przebudowy. Powstaną chodniki, przystanki i nowe oświetlenieOstatni seans cyklu „Ale Kino” w KiTKA. MCK zaprasza na „The Last Showgirl”Błędy podatkowe przedsiębiorców – jak ich unikać i kiedy skorzystać z pomocy specjalisty?Po kolizji droga ekspresowa S8 zablokowana w okolicy Wolborza
Reklama
Tomaszowskie TBS Spółka z o.o. poszukuje osoby na stanowisko DOZORCY.

Tomaszowskie TBS Spółka z o.o. poszukuje osoby na stanowisko DOZORCY.

1. Podstawowym obowiązkiem dozorcy jest dbałość o powierzone jego pieczy budynki i ich wyposażenie w urządzenia techniczne.2. Niezwłoczne zawiadamianie zarządcy nieruchomości i właściwych służb technicznych o dostrzeżonych uszkodzeniach lub wadliwym działaniu instalacji i urządzeń technicznych.3. Podejmowanie doraźnych działań w zakresie ochrony mieszkańców przed niebezpiecznymi skutkami uszkodzeń lub wadliwego działania urządzeń wspólnego użytku.4. Niezwłoczne usuwanie skutków opadów śniegu i gołoledzi w okresie zimowym.5. Sprzątanie, konserwacja i właściwe utrzymywanie przydzielonych terenów zielonych w okresie letnim.6. Udział w organizowanych akcjach sanitarno-porządkowych, odśnieżania, odgruzowywania itp.7. Dbałość o należyty stan wyposażenia nieruchomości, sprzętu ppoż. oraz pojemników do gromadzenia nieczystości, zawiadamianie zarządcy nieruchomości o konieczności ich wymiany.8. Niezwłoczne zawiadamianie zarządcy nieruchomości o konieczności wywozu nieczystości.9. Czuwanie nad sprawnym działaniem wszystkich punktów świetlnych w budynkach mieszkalnych i gospodarczych.10. Zgłaszanie do administratora faktów o samowolnym zajmowaniu lokali.11. Zawiadamianie zarządcy nieruchomości o rażących przypadkach naruszania przez mieszkańców regulaminu porządku domowego.12. Wywieszanie flag z okazji świąt i uroczystości oraz utrzymywanie ich w czystości.13. Rozklejanie ogłoszeń, dostarczanie lokatorom korespondencji dot. zmian wysokości czynszu, upomnień itp.14. Wystawianie pojemników na odpady komunalne, selektywne i biodegradowalne zgodnie z harmonogramem wywozów przedstawionych przez firmę zajmującą się wywozem odpadów; wstawianie opróżnionych pojemników w wyznaczone miejsce.15. Sprzątanie pozostałości odpadów w miejscu składowania pojemników.16. Dbałość o należyty stan sprzętu i narzędzi przeznaczonych do utrzymywania porządku i czystości posesji.17. Wykonywanie innych czynności nieobjętych niniejszym zakresem obowiązków, a wynikających z umowy o pracę, obowiązujących przepisów oraz poleceń administratora. 
Reklama
Reklama
Reklama

Wasze komentarze

Autor komentarza: Helena 27Treść komentarza: A w kosciele siedzi w pierwszej ławce !Źródło komentarza: Zarzuty o szarpanie pracownicy w ŚDS. Sprawa dyrektor i radnej Marzanny PopławskiejAutor komentarza: Magdalena z MajowejTreść komentarza: Osoby niestabilne emocjonalnie nie powinny piastować kierowniczych stanowisk. A jak noszą różowe kalosz, to na 100%Źródło komentarza: Zarzuty o szarpanie pracownicy w ŚDS. Sprawa dyrektor i radnej Marzanny PopławskiejAutor komentarza: DBTTreść komentarza: Kolejna inwestycja, która wpisywała by się w PÓŁNOCNY wariant przebiegu drogi s12 otwierając tomaszowskie tereny przemysłowe, zachowując walory przyrodnicze rzeki Pilicy w tym Niebieskie Źródła oraz Groty Nagórzyckie, które nie będą miały racji bytu po budowie drogi od południa (Groty się zawalą - już teraz jest problem w utrzymaniu odpowiedniej wilgotności i struktury korytarzy, jak dojdą wibracje od budowy i pojazdów to pożegnamy się z grotami. A źródła? jak zostanie naruszona warstwa wodonośna podczas palowania przeprawy w okolicach małych grot, to źródła wyschną). Ot walory przyrodnicze Tomaszowa będziemy podziwiać wyłącznie na starych zdjęciach i widokówkach.Źródło komentarza: Brzustów. Spór o kopalnię piasku rozgrzewa mieszkańców. „Nie oddamy wody, przyrody i przyszłości”Autor komentarza: LudwikowianinTreść komentarza: Wszystko powinno trafić do Skansenu Rzeki Pilicy aby tym samym ściągnąć więcej turystów.Źródło komentarza: Tomaszowskim poszukiwaczom militariów się poszczęściło. Znaleźli skarb sprzed 2000 latAutor komentarza: GąskaTreść komentarza: Nauczy się Excela, to pomału wszystko ogarnie ... :-)Źródło komentarza: Radni PiS i KO w Radzie Powiatu ramię w ramię. Korupcja polityczna? Żaden problemAutor komentarza: ixiTreść komentarza: Ty! Siedzisz za tym komputerkiem i zaczynasz filozofować, jak mały Kazio po dużym deszczu. Nie zauważyłeś, że ten artykuł dotyczy konkretnego wypadku - barani łbie?! Więc nie kombinuj, jak ostatni ćwok.Źródło komentarza: Śmiertelny wypadek w Tomaszowie Mazowieckim. Nie żyje 26-letni motocyklista
Reklama
Reklama

Napisz do nas

Zachęcamy do kontaktu z nami za pomocą formularza. Możecie dołączyć zdjęcia i inne załączniki. Podajcie swojego maila ułatwi to nam kontakt z Wami
Reklama
Reklama
Reklama