Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
piątek, 10 stycznia 2025 03:10
Reklama
Reklama

Wygrana z Zelowem

W minioną niedzielę piłkarze tomaszowskiej Lechii rozegrali kolejny sparing przed wiosennym cyklem spotkań IV ligi. Tym razem zmierzyli się z trzecioligowym Włókniarzem Zelów.

Skład Lechii: Chachuła, Radosław Karp, Michał Polit, Andrzej Dolot, Marcin Lusek, Cezary Łysakowski, Artur Przygodzki, Kamil Szymczak, Bartłomiej Jeske, Michał Nowacki i Emanuel Udoudo.

 

Początek spotkania nie był udany dla tomaszowskiej drużyny. W 8 minucie meczu Jeske traci piłkę, która ląduje w siatce bramki Lechii. Przegrywamy i dosłownie chwilę później, niewiele brakuje aby przewaga bramkowa Zelowian urosła do dwóch punktów. Tym razem jednak Chachule udaje się wybić piłkę na połowę przeciwnika.

 

Prowadzenie Włókniarza nie trwało długo. W 13 minucie meczu Michał Nowacki podaje piłkę do naszego nigeryjskiego suportu Emmanuela Udoudo,  który oddaje ją Kamilowi Szymczakowi. Kami pewnie umieszcza ją w bramce przeciwnika.

 

Kolejna akcja ma miejsce w 24 minucie. Tym razem to przeciwnicy Lechii mają inicjatywę. Robi się niebezpiecznie na naszym polu karnym. Na szczęście Chachuła jest posterunku.

 

Niestety trzy minuty później jednak piłkarzom z Zelowa udaje się popisać swoją skutecznością. Utrata piłki w środkowej strefie boiska i szybki atak na naszą bramkę zakończony celnym strzałem Dregiera. To już jego druga bramka w tym meczu.

 

Włókniarz Zelów dominował na boisku w tej części meczu. Drużyna jeszcze dwukrotnie zagrażała bramce Chachuły.  Tomaszowianie mieli jednak sporo szczęścia nie tracąc gola po skutecznej interwencji naszego golkipera.

 

Mimo gry na średnim poziomie, w samej końcówce niewiele brakowało aby Lechia doprowadziła jednak do wyrównania. W 43 minucie błąd popełnił bramkarz Zelowa. Niestety Udoudo, który jest przy piłce nie trafił do pustej bramki.

 

W drugiej połowie trener wprowadza zmiany w drużynie Lechii. Lawerski zmienił Przygodzkiego a Króla wszedł na boisko Łysakowskiego.

 

W 52 minucie doprowadzamy do remisu.  Rzut wolny z ok.18 metrów wykonany przez  Chrzanowskiego po „zmyłce” Szymczaka i mamy 2:2.

 

Kilka minut późnij kolejny błąd popełniają obrońcy Lechii. W sytuacji „sam na sam” znalazł się jeden z piłkarzy Włókniarza. I tym razem mieliśmy sporo fartu i piłka przeleciała nad poprzeczką.

 

W 55 minucie Szymczak jest brutalnie faulowany w polu karnym przeciwnika. Sędzia jednak nie dostrzega przewinienia zawodnika Zelowa i gra wznowiona zostaje z rzutu rożnego.

 

Kolejny błąd sędziego ma miejsce dwie minuty później, kiedy to nasza drużyna traci bramkę a arbiter odgwizduje „spalonego”. Zaskoczeni piłkarze i kibice.

W 65 minucie wychodzimy na prowadzenie. Bramkę po dokładnym podaniu od Szymczaka zdobywa Klaudiusz Król.  Przewagę Lechii powiększa w 71 minucie Marcin Lusek.

 

Zelowianom udaje się zdobyć jeszcze jednego gola na sześć minut przed końcem gry. To kolejny błąd obrońców skutkujący utratą bramki.

 

Na koniec rzut wolny dla tomaszowskiej drużyny. Szymczak dośrodkował w pole karne. Pojedynek bramkarza z Dolotem i piłka ląduje w siatce przeciwnika. Sędzia dopatruje się faulu na bramkarzu. Bramka nie zostaje uznana.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Buonarotti 17.02.2011 13:03
Teraz, to im już na pewno, Prezydent stadion wybuduje!

do Kwaśnego deszczu 15.02.2011 19:05
19 marzec godz.15:00 pierwszy mecz i od razu na szczycie w Kleszczowie z Omegą! Mam nadzieję,że będzie organizowany wyjazd na to arcyważne spotkanie :)

Kwaśny śnieg 15.02.2011 19:05
Napisali byscie coś o transferach !

Kwaśny deszcz 15.02.2011 16:40
Kiedy pierwszy mecz ligowy?

c 15.02.2011 16:35
bramke zdobywa Chrzanowski, ktorego nie ma na boisku wg. tej relacji

kibic 15.02.2011 15:25
faulowany w 55 minucie byl lusek a nie szymczak

XxX 15.02.2011 13:01
LECHIA 1923 !

Opinie
Reklama
Reklama
Malarska opowieść o rzece Marcina Stańca Miejskie Centrum Kultury w Tomaszowie Mazowieckim zaprasza na wyjątkowy wernisaż malarstwa „W NURCIE”, który odbędzie się 17 stycznia, o godz. 18 w sali wystawowej MCK przy placu Kościuszki 18. Wstęp wolny.Ekspozycja obejmuje zbiór prac powstałych na przestrzeni ostatnich trzech lat w ramach cyklu „Rzeka”. Motyw rzeki w pejzażu jest obecnie głównym tematem malarskim realizowanym przez autora. Obrazy przedstawiają miejsca, które artysta lubi nazywać „swoimi”. Są to leśne strumienie i zbiorniki wodne znajdujące się w okolicy Tomaszowa Mazowieckiego. Prace wykonane zostały w technice olejnej na płótnie.Marcin Staniec to artysta wszechstronny – malarz, grafik, ceramik, a także organizator licznych plenerów artystycznych. Jego bogaty dorobek obejmuje m.in. udział w prestiżowej wystawie „Najlepsze dyplomy ASP” oraz nagrodę Galerii Manhattan. Od 2017 roku prowadzi zajęcia artystyczne dla dzieci, młodzieży, dorosłych i seniorów oraz aranżuje wystawy w Miejskim Centrum Kultury. Jest także autorem projektów murali, scenografii dla lokalnych instytucji kultury, a także współtworzy elementy graficzne dla Love Polish Jazz Festival.Wystawa „W NURCIE” to nie tylko podróż po malowniczych zakątkach regionu, ale również okazja do zapoznania się z wyjątkową wrażliwością artysty, który z pasją i niezwykłą starannością uchwycił piękno natury.Data rozpoczęcia wydarzenia: 17.01.2025
Reklama
Reklama
Skarpetki zdrowotne z przędzy bawełnianej ze srebrem Skarpetki nieuciskające DEOMED Cotton Silver to komfortowe skarpetki zdrowotne wykonane z naturalnej przędzy bawełnianej z dodatkiem jonów srebra. Skarpety ze srebrem Deomed Cotton Silver mogą dzięki temu służyć jako naturalne wsparcie w profilaktyce i leczeniu różnych schorzeń stóp i nóg!DEOMED Cotton Silver to skarpety bezuciskowe, które posiadają duży udział naturalnych włókien bawełnianych najwyższej jakości. Są dzięki temu bardzo miękkie, przyjemne w dotyku i przewiewne.Skarpetki nieuciskające posiadają także dodatek specjalnych włókien PROLEN®Siltex z jonami srebra. Dzięki temu skarpetki Cotton Silver posiadają właściwości antybakteryjne oraz antygrzybicze. Skarpetki ze srebrem redukują nieprzyjemne zapachy – można korzystać z nich komfortowo przez cały dzień.Ze względu na specjalną konstrukcję oraz dodatek elastycznych włókien są to również skarpetki bezuciskowe i bezszwowe. Dobrze przylegają do nóg, ale nie powodują nadmiernego nacisku oraz otarć. Dzięki temu te skarpety nieuciskające rekomendowane są dla osób chorych na cukrzycę, jako profilaktyka stopy cukrzycowej. Nie zaburzają przepływu krwi, dlatego też zapewniają pełen komfort przy problemach z krążeniem w nogach oraz przy opuchnięciu stóp i nóg.Skarpetki DEOMED Cotton Silver są dostępne w wielu kolorach oraz rozmiarach do wyboru.Dzięki swoim właściwościom bawełniane skarpetki DEOMED Cotton Silver z dodatkiem jonów srebra to doskonały wybór dla wielu osób, dla których liczy się zdrowie i maksymalny komfort na co dzień.Z pełną ofertą możecie zapoznać się odwiedzając nasz punkt zaopatrzenia medycznegoTomaszów Mazowiecki ul. Słowackiego 4Oferujemy atrakcyjne rabaty dla stałych klientów Honorujemy Tomaszowską Kartę Seniora 
zachmurzenie duże

Temperatura: 2°C Miasto: Tomaszów Mazowiecki

Ciśnienie: 1001 hPa
Wiatr: 37 km/h

Reklama
Bez poglądów i bez zasad, za to z dużą dozą cynizmu Czy ktoś jeszcze pamięta Andrzeja Olechowskiego oraz to, że brał on udział w wyborach prezydenckich, a nawet osiągnął całkiem niezły wynik? To właśnie wówczas powstał ruch Obywatele Dla Rzeczypospolitej, który stał się zalążkiem Platformy Obywatelskiej. Do Olechowskiego dołączył Donald Tusk "wycięty" w wyborach władz ówczesnej Unii Wolności. Trzecim tzw. tenorem był Maciej Płażyński. Dopiero później pojawił się Jan Maria Rokita. Dzisiaj pozostał już tylko Tusk. Niewiele osób pojechało na zjazd "założycielski" do hali gdańskiej "Oliwii". Do nielicznych należał Jacek Kowalewski i jeśli już kogoś można byłoby nazywać "ikoną tomaszowskiej Platformy" to chyba właśnie jego a nie posła, który spędził w niej zaledwie chwilę. Pytacie: kto na to pozwolił? Kolejne decyzje personalne podejmowane przez starostę Mariusza Węgrzynowskiego budzą nie tylko zdziwienie ale i oburzenie. Na portalu NaszTomaszow.pl, jako pierwszy informowałem o zatrudnianiu nowych dyrektorów w szpitalu, pisałem także o stworzeniu nikomu niepotrzebnego stanowiska prokurenta. Chyba jako jedyny radny występowałem przeciwko "występom" Antoniego Macierewicza w "Mechaniku" na rozpoczęciu roku szkolnego. Być może dlatego wiele osób pyta mnie o to, jak to się stało, że ktoś taki jak Mariusz Węgrzynowski został po raz kolejny starostą, mimo, że w poprzedniej kadencji nie brakowało konfliktów, a jakość jego zarządzanie wymyka się racjonalnej ocenie. Do tego władza Starosty opierała się jedynie na grupce skorumpowanych radnych KO.
ReklamaSklep Medyczny Tomaszów Maz.
Wasze komentarze
Reklama
Reklama
Napisz do nas
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama