Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
czwartek, 3 kwietnia 2025 12:25
Reklama

Pijany i niebezpieczny pirat drogowy

Szybkie i zdecydowane działania policji oraz wzorowa postawa obywatelska doprowadziły do zatrzymania nietrzeźwego kierującego.

[reklama2]

Reklama

15 marca 2017 r. około godz. 13.00 tomaszowska policja otrzymała niepokojący sygnał. Anonimowa osoba twierdziła, że sprzed sklepu przy ul. Pięknej w Tomaszowie Maz. odjeżdża samochodem mężczyzna , który prawdopodobnie jest nietrzeźwy. Dyżurny natychmiast skierował w ten rejon patrole policyjne.

 

W trakcie dojazdu, policjanci drogówki napotkali poszukiwanego fiata i podjęli próbę zatrzymania go przy użyciu sygnałów dźwiękowych i świetlnych. Kierujący na ich widok zaczął uciekać. Funkcjonariusze, będący w stałym kontakcie z patrolem wywiadowców, rozpoczęli pościg.

 

Pirat drogowy chcąc uniknąć zatrzymania wykonywał niebezpieczne manewry – ominął radiowóz, przejechał przez pas zieleni i jadąc chodnikiem próbował wrócić na jezdnię ul. Mazowieckiej. Z uwagi na fakt, że stwarzał duże zagrożenie, policjanci podjęli zdecydowane działania. Wykorzystując moment wolniejszego poruszania się pojazdu, dobiegli do niego. Jeden z funkcjonariuszy otworzył drzwi od strony kierowcy i obezwładnił go.

 

Drugi, od strony pasażera, wyciągnął kluczyk ze stacyjki. Od kierowcy czuć było silną woń alkoholu. Odmówił poddania się badaniu na zawartość alkoholu w wydychanym powietrzu, został więc przewieziony do szpitala celem pobrania próbek krwi.

 

Po sprawdzeniu w policyjnych bazach danych okazało się, że 39 letni tomaszowianin nie miał prawa siedzieć za kierownicą, ponieważ ma orzeczony zakaz prowadzenia pojazdów na okres 4 lat. Mężczyznę osadzono w policyjnym areszcie do wytrzeźwienia i wyjaśnienia.

 

 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

mracidburn 17.03.2017 09:00
Jestem szalenie ciekaw jak wymiar sprawiedliwości sobie poradzi z takim gagatkiem. Na moje, to pijane bydle powinno stracić samochód, którym kierowało a samo winno być zamknięte w pierdlu o chlebie i wodzie przez powiedzmy 5 lat z obowiązkiem wykonywania nieodpłatnej pracy w zamian za jedzenie. Gdyby to nie pomogło i ten bydlak znowu usiałby pijany za kółkiem, wypadałoby go zutylizować jako jednostkę zagrażającą zdrowiu i życiu zdrowej tkanki xD

Reklama
Łukasz 17.03.2017 10:01
Ale na szczęście to kto inny wymierza sprawiedliwość a nie Ty

Obywatel 22.03.2017 09:59
Na szczęście dla kogo? Bo na pewno nie dla ludzi którzy poruszają się po ulicach i chodnikach w trakcie przejażdżki takiego osobnika. Jeśli miał już orzeczony zakaz prowadzenia pojazdów, a wsiadł to znaczy że trzeba go zamknąć bo kolejne zakazy nic tu nie pomogą.

Opinie

ReklamaSklep Medyczny Tomaszów Maz.
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

Napisz do nas

Zachęcamy do kontaktu z nami za pomocą formularza. Możecie dołączyć zdjęcia i inne załączniki. Podajcie swojego maila ułatwi to nam kontakt z Wami
Reklama
Reklama
Reklama