Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
czwartek, 3 kwietnia 2025 15:51
Reklama

Wiesław Kmiecik żegna się z posadą trenera reprezentacji Polski

Polski Związek Łyżwiarstwa Szybkiego zrezygnował z usług Wiesława Kmiecika. Szkoleniowiec urodzony w Gorlicach pożegnał się z reprezentacją Polski seniorów i zajmie się pracą z juniorami.

Wiesław Kmiecik to twórca sukcesów polskiego i tomaszowskiego łyżwiarstwa. Trener  przygotowywał do Igrzysk w amerykańskim Salt Lake City prowadził Katarzynę Bachledę Curuś, oraz Jaromira Radke.

Reklama

 

W 2006 roku Kmiecik współpracował z Aleksandrem Wieretelnym i Justyną Kowalczyk. Szkoleniowiec był odpowiedzialny za poprawę techniki łyżwowej naszej multimedalistki, a efektem tej pracy był nie tylko brązowy medal na Igrzyskach Olimpijskich w Turynie na dystansie 30 km techniką dowolną, ale także dalsze sukcesy naszej biegaczki narciarskiej.

 

W 2010 Kmiecik powrócił do kadry łyżwiarstwa, by rok później wymyśleć „transfer” Zbigniewa Bródki z toru krótkiego (short track) na tor długi. Była to bodajże najlepsza decyzja trenera w karierze trenerskiej. W 2013 roku polska drużyna zdobyła na Mistrzostwach Świata w Soczi brązowy medal.

 

Apogeum sukcesu obejrzeliśmy na Igrzyskach w Soczi. Bródka „napisał” historię polskiego sportu, zdobywając złoty medal w biegu na 1500 metrów, oraz brąz w drużynie. Bródka obok sukcesu Olimpijskiego zdobył także puchar świata na tym samym dystansie.

Powodem odsunięcia trenera jest ponoć brak porozumienia między nim samym, a zawodnikami. Cytując słowa Wiesława Kmiecika dla eurosport.onet.pl:

 

- Niektórzy zawodnicy wyrazili niezadowolenie ze współpracy ze mną. Nie wiem nawet, czy wystosowali prośbę o odsunięcie mnie od kadry bo wszystko odbyło się za moimi plecami. Skoro jednak pojawiły się wątpliwości u zawodników, to nie było szans, żeby dalej odnosić sukcesy

 

Swoje zdanie dla eurosport.onet.pl wypowiedział także Kazimierz Kowalczyk prezes PZŁS:

 

- Trener Kmiecik został szkoleniowcem kadry 2022. To bardzo ważna funkcja i trzeba ja było powierzyć doświadczonej osobie. Wszelkie zmiany były poprzedzone głęboką analizą, a także przeprowadzonymi rozmowami z trenerami. Nic zatem nie odbyło się za plecami szkoleniowców.

 

źródło: własne, eurosport.onet.pl


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

fankpancz 20.04.2016 18:37
No cóż jeśli nie ma chemii między zawodnikami , a trenerem to i wyników nie ma . A jak wyników nie ma to i chemii nie będzie i kółeczko się zamyka . Wiesiu chyba przedobrzył , czół się tak pewnie na swoim tronie że przestał analizować sytuację i trzymać rękę na pulsie , a puls niestety zaczął się w kadrze podnosić , czego Wiesiu zauważyć nie zdołał . Szkoda bo zasługi dla krajowego łyżwiarstwa ma wielkie . Ale nie tylko zasługi się liczą ale .............................. ..!

Reklama
fankpancz 20.04.2016 18:53
Przepraszam za babola powinno być czuł , a nie czÓł !

Opinie

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

Napisz do nas

Zachęcamy do kontaktu z nami za pomocą formularza. Możecie dołączyć zdjęcia i inne załączniki. Podajcie swojego maila ułatwi to nam kontakt z Wami
Reklama
Reklama
Reklama