Trwa ogólnopolski strajk pracowników oświaty. W całym kraju strajkuje 2/3 wszystkich placówek oświatowych. Akcja protestacyjna ma charakter ostrzegawczy i zorganizowana została przez Związek Nauczycielstwa Polskiego.
Mariusz Strzępek
27.05.2008 09:06
(aktualizacja 15.08.2023 02:36)
W Tomaszowie strajkuje 8 placówek podległych miastu, w tym szkoły podstawowe 7, 12, 13; gimnazjum numer 7 oraz przedszkola 5, 7, 9 i 19.
Spośród szkół ponadgimnazjalnych, będących w gestii starostwa do strajku nie przystąpiły jedynie Zespół Szkół numer 1 i 3 oraz Zespół Ponadgimnazjalnych Szkół Zawodowych i Ogólnokształcących (Budowlanka)
Jak zapewniają naczelnicy Wydziałów Edukacji Urzędu Miasta oraz Starostwa Powiatowego dyrektorzy strajkujących placówek zapewniają opiekę dzieciom, które mimo strajku przyszły dzisiaj do szkoły.
To już kolejny protest nauczycieli. Poprzedni, w mniejszym wymiarze, miał miejsce w ubiegłym roku. Tym razem ZNP ostrzega, że w przypadku niespełnienia żądań środowiska nauczycielskiego może dojść do sytuacji, że we wrześniu rok szkolny rozpocznie się z opóźnieniem.
Nauczyciele domagają się 50% podwyżki wynagrodzeń oraz utrzymania przywilejów wynikających z Karty Nauczyciela m.in. prawa do przechodzenia na wcześniejsze emerytury oraz zachowania 18-godzinnego pensum (godziny lekcyjne prowadzone przez nauczyciela na etacie).
Reklama
Podziel się
Oceń
Napisz komentarz
Komentarze
czesiek
30.05.2008 12:08
I ja jestem za tym i przy tym ostaje by belfrow przepedzic i niech tak sie stanie.
uwazam ze nauczyciele wcale nie maja takich zlych zarobków. bo sa ludzie ktorzy gorzej maja i nie narzekaja. a taki belfer jeden z drugim dodatkowo za godzine korepetycji potrafi wessac do 50zl. ale przeciez tak sie banda rozdziadoszyla ze beda robic dym i narzekac. podpatrzylo sie pielegniarki i tez sie chce? to one sie troche bardziej staraly o ta kase. a poza tym nalezy im sie jak chlopu ziemia. i maja duzo gorzej niz nauczyciel. ja bym polowe belfrow starej daty poslal na emeryture bo jest sporo mlodych nauczycieli dla ktorych w szkole nie ma miejsca. a wydaje mi sie ze oni pracowali by chetnie i to za te pieniadze ktore podobno dla obecnych nauczycieli sa za male.
i na dotatek jestem pewny ze mlody nauczyciel znalazl by wieksze poparcie niz staru umownie nazywajac.
Reklama
KK
30.05.2008 08:48
Chętnie. we francji jest pięknie...
kiki
30.05.2008 07:18
kamin...wiekszosc nauczycieli pochodzi z dekady Olka Kwacha.Oni wlasnie w tym okresie kwalifikacje zdobywali,teraz pracuja.
A jest to towarzystwo hucpiarskie i rozrywkowe.Niektorzy studia i papier dostali po kilkunastu latach bycia na uczelniach.
Mowilo sie na takich "wieczny student".
Dzis nawiecej pyskuja.Przyzwyczajeni do latwego zycia,dzis w zderzeniu z jego trudnosciami,najlatwiej wyjsc na ulice i maszerowac,protestowac.
Na tance i hulance nie stac,jak damniej,juz sie nie balanguje,no to sie strajkuje.
Kabaret.
A do roboty,mosci panowie,to i spoleczenstwo takze belfrow usznuje.
Szanunek spoleczenstwa to nie jest to co ten cudak, sloneczko Peru Wam naobiecuje,to cos wiejcej...POPARCIE jakdojrzy,ze belflorstwo na to zasluguje.
prawie polonista
29.05.2008 23:17
Ostatni komentarz do kamina jest żenujący Pani/Panno KK, kończę dyskusję jak mamy tak poważnie rozmawiać. Aha i zapraszam do wyjazdu do pracy może we Francji?? To tak też żeby było poważnie...
KK
29.05.2008 22:47
do kamin: a kto powiedział, że komentarz ma byc poważny? poważnie to jest na sali rozpraw, chociaż też coraz rzadziej...
do prawie polonisty: otóz to, otóz to....
prawie polonista
29.05.2008 22:18
Do Pani KK: Tak się składa że ja też nie pracuję w Tomaszowie tylko w stolicy (w innych miastach też pracowałem), wszyscy pewnie wyjechać nie mogą, ale kto wie czy moja rodzina nie zmieni niebawem miejsca pobytu na stałe...
kiki
29.05.2008 22:06
Rząd zapowiedział reformę szkolnictwa.
Szkoły i uczelnie mają ulec prywatyzacji.
Po co więc strajkować?...nic to nie da.
Módlcie się by prywaciarze dla belfrów byli
łaskawi,bowiem u nich strajkować już nie będziecie.
Takie jest życie.W prywatnym szkolnictwie nikomu nie podskoczycie.Taka jest prawda .
Co z łaski pryncypała dostaniecie to zarobicie.....i co wtedy zrobicie???????????
kamin
29.05.2008 21:38
Każdy ma prawo do godziwych zarobków za swoja prace. Nauczyciele uważają, moim zdaniem słusznie, że zarabiają za mało. Argument w stylu "mogli wybrać inny zawód" jest po prostu niepoważny panno/pani KK.
Głód wiedzy czuć trzeba. Nauczyciele łopatą do głowy wiedzy nie nałożą. Uczeń musi się jakąś chęcią nauki wykazać. Mierny nauczyciel faktycznie nikogo nie nauczy. Większym problemem jest chyba jednak miernota niektórych uczniów.
I nie ściemniam...
KK
29.05.2008 20:35
Do kamina i prawie polonisty: tak się jakoś zlżyło, że skończyłam pewną panstwową uczelnię pedagogiczną. Ale, do jasnej anielli, kazal mi się kto pchać na belferskie stołki?
I dlatgeo robię co innego, w moim zawodzie nie strajkują.... Bo każdy obwinia za swoje wybory siebie, nie państwo!!!!
i nie mowcie mi, że ci nauczyciele jak startowali to zarabiali kokosy a minister menister ich po główce głaskał.... teraz się na lament zebrało? Trzeba było się na cieślę kształcić!!
Dodam jeszcze, że nikt wam, sznowny prawie polonisto siedziec w TM tez nie każe. Ja jestem młoda, a pracowałam już w kilku miastach w Polsce. I nie jęczę.
kiki
29.05.2008 20:02
O A NIECH TAM...wyjda na ulicę i zapytają ludzi co sądzą o ich zadymie.
Nasluchają się,że im uszy spuchną.
Pouczającę bylo by i potrzebne belfrakom.....pouczajace,że zadymy by im się odechciało.
Karol
29.05.2008 19:42
Pewnie dlatego, że dyrektor zapomnial łóżęk wstawić. Zły, niedobry dyrektor.
Reklama
/anonim/
29.05.2008 19:35
w dniu strajku w jednej ze szkół podstawowych żaden nauczyciel nie miał odpoczynku!!!!!
kiki
29.05.2008 19:28
kamin...przestań ściemniać.
Co miernota i czego,jak sam nie bedziesz czul glodu wiedzy może Cię nauczyć...?
Otwórz oczy a wiele zobaczysz.
kamin
29.05.2008 15:45
KK ja nie jestem nauczycielem. Ale wiem doskonale jak wygląda praca nauczyciela. Spróbujcie odnaleźć odpowiedzi na zadane przeze mnie pytania. Przemyślcie temat i może wasze zdanie się zmieni. Póki co wasza wiedza o zawodzie jest zbyt mała a wszelka krytyka wynika chyba ze złych wspomnień ze szkoły. Jeśli mieliście tylko takich nauczycieli, o jakich teraz piszecie, to szczerze współczuję.
Prawie polonista
29.05.2008 12:35
Do KK sam się wypisz jak nie wiesz o czym mówisz! Nauczyciel jęz polskiego pracuje w domu drugie tyle co w szkole. Wiem z doświadczenia małżonki. Co innego wf-ista - ten to ma labę na całego. nic nie musi robić! No ale wszyscy niemogą być wf-istami. Wszystko o czym mówił kamin jest prawdą i dodam, że sprawdzanie np takich prac literackich 30 osobowej klasy zajmuje klika jak nie kilkanaście ładnych godzin. A, szukać innej pracy mówisz? Ciekawe gdzie, bo chyba nie w naszym grajdole (TM)?
Napisz komentarz
Komentarze