Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
piątek, 4 kwietnia 2025 17:44
Reklama

"Fejs-dzbuk" zamiast konfesjonału.

Ostatnio znajomi podsyłają mi różne internetowe (najczęściej anonimowe wpisy). Ludziska wiedzą, że interesuję się ochroną zdrowia w Tomaszowie, więc trafiają do mnie krytyczne wynurzenia przeszłych, aktualnych i mam nadzieję, że niekoniecznie przyszłych pacjentów, bo zdrowia trzeba życzyć nam wszystkim, bo jest ono potrzebne do tego, by móc... chorować.

Zacznę więc od cytatu: "Tomaszów szpital, kogo przyjęli tak jak nas ? Osoba z nadciśnieniem wysokim drętwieniem mrowieniem kończyn, olewka bo Pani sobie wmówiła chorobę pielęgniarka tak stwierdziła, Ptb - zapchane tętnice szyjne". Jak widzicie sprawa wydaje się poważna, chociaż nie wynika z tego, kto ostatecznie diagnozę postawił. Czy był to lekarz w Szpitalnym Oddziale Ratunkowym, czy stara znachorka, emigrantka z Białorusi. Przyjmuję, że jest ona rzeczywista, a człowiekowi, któremu została postawiona, udzielono pomocy. Oznacza to, że jednak "z totalną olewką" nie mieliśmy do czynienia a pacjent na SOR-ze nie nosi krawata, więc skłonny raczej do awanturowania jest. Piszę to pół żartem - pół serio. Dlaczego? Już wyjaśniam. Niezależnie od wszystkiego, na szpitalny oddział ratunkowy, nikt nie trafia dlatego, że mu się serial w telewizji znudził. Musi dziać się coś, co jego zdaniem wymaga pomocy lekarskiej. Dodatkowo musi to być tak pilne lub niespodziewane, że nie może zaczekać do rana, kiedy swoje drzwi otworzą przychodnie podstawowej opieki zdrowotnej. Tak więc trafiamy do szpitala będąc "w odmiennym stanie świadomości". Chcemy, by pomoc została nam udzielona zaraz, teraz, natychmiast. 

Reklama

Minuty się dłużą, a my odczuwamy coraz większe zaniepokojenie, które przechodzi w irytację. Z drugiej strony jest personel lekarski i pielęgniarski, który... robi swoje. Pracuje w swoim tempie. pacjenci są oznaczeni według hierarchii potrzeb kodem: czerwonym, pomarańczowym, żółtym, zielonym, niebieskim. Nie muszę chyba tłumaczyć, że kolor czerwony, to pacjent wymagający natychmiastowej pomocy, a niebieski musi na swoją kolej poczekać - czasem kilka godzin. 

Trafiając na SOR jestem skupieni na sobie. Kto z nas w tym momencie uświadamia sobie, że personel medyczny jest od kilku godzin na dyżurze, a sam oddział generuje pokaźną dawkę stresu. W sumie stan emocjonalny lekarza i pielęgniarki nie powinien pacjenta obchodzić, ale... No właśnie. Oczywistym jest, że każdy pacjent powinien zostać obsłużony nie tylko z właściwą dla wykonywanego zawodu medycznego starannością i fachowością ale także empatią. Bez niej medyk staje się jedynie wykonawcą medycznych procedur. 

Mamy więc dwie strony. Pierwszą reprezentuje pacjent, drugą personel medyczny. Co, do zasady ich cel powinien być zbieżny, a jest nim zdrowie lub choroba tego pierwszego. Kiedy pojawiają się jednak emocje (a tu, jak napisałem wcześniej. nie może ich nie być) rozum się często wyłącza. Wtedy budzą się demony. Ktoś zachowa się niegrzecznie, ktoś poczuje się dotknięty. Czasem będzie to lekarz lub pielęgniarka, a innym razem pacjent. O ile personel na pacjenta poskarżyć się nie ma do kogo, to już on sam ma przeróżne możliwości. No i co się dzieje? Korzysta z nich? Nie! On skorzysta z "fejs-dzbuka". To tam się poskarży i wyleje swoje żale. Najchętniej anonimowo na profilach, które tę anonimowość zapewniają. 

Coś to daje? W czymś pomaga? Poprawi jakość usług? Bynajmniej. Kilkadziesiąt lub kilkaset osób może sobie poużywać na lekarzach, pielęgniarkach i na tym się temat zakończy. Damy sobie ulgę, przy okazji wywołując falę nienawiści. Tymczasem są całkiem inne możliwości. Kiedy pytam, czy na zachowania personelu szpitalnego wpływają skargi od pacjentów lub ich rodzin, okazuje się, że są one sporadyczne. A przecież mamy rzecznika praw pacjentów, możliwość napisania skargi do Prezesa TCZ lub nawet do NFZ. Tego rodzaju działania pozwalają na podjęcie działań dyscyplinujących i naprawczych. 

Niedawno wyczytaliśmy na profilu "spotted", że jakaś pani została napadnięta w centrum miasta, w biały dzień przez dwóch Ukraińców. Zamiast zgłosić się na Policję, publikowała anonimowe posty. Dzięki monitoringowi szybko ujęto sprawców. Co z tego, skoro poszkodowanej nie ma? Wyjdą na wolność i napadną kolejną osobę. 

Inny dzisiejszy wpis. "Maskara z urzędami w naszym mieście, pracownicy siedzą tam jakby za karę. Na jakiekolwiek pytania odpowiadają od niechcenia albo nie odpowiedzą wcale. A żeby cokolwiek doradzili to nie daj Boże. DRAMAT! PS. Nikt was nie zmusza do siedzenia za biurkiem, jak nie pasuje to zapraszam na budowę może wtedy zaczniecie być ludźmi"

Czytam i tak się czasem zastanawiam, jakie zawody wykonują osoby wpisujące takie posty. Poważnie piszę. Chętnie bym korzystał z ich usług. Zawsze mają dobry dzień, zawsze są mili, uśmiechnięci i uprzejmi. Dodatkowo wybitni fachowcy, natychmiast gotowi pomagać, znający przepisy i odpowiedź na każde hipotetyczne pytanie, nawet zanim zdążymy je zadać. Pracują z zaangażowaniem i werwą. Znają się na robocie i ta im się w rękach pali. W dodatku są tolerancyjni dla klientów, odporni na chamstwo. Chodzące ideały. 

Mało tego, pracują tak sprawnie, że o 12 mają czas nawet na Fejs-dzbuku coś skomentować i skrytykować. No, ok w przerwie śniadaniowej angażują się po prostu społecznie. Dla wspólnego dobra. I tylko ten zły urzędnik dzień psuje swoją rażącą niekompetencją. Nieładnie. Niegrzeczny taki, brzydki gryzipiórek. Ta uwaga zawarta w treści o budowie też ciekawa. Warta głębszej analizy. Chodzi o to, by jakąś budowę skontrolować pod względem stosowania przepisów BHP?  Żadna nie przejdzie kontroli 

****

Mark Zuckerberg stworzył nową religię. Zamiast krzyża, menory, koła dharmy, otrzymaliśmy "emotki". Modlitwę zastąpiło "scrollowanie" a konfesjonał okno do wpisywania posta. Może rozwiązuje ono jakieś problemy psychiczne osób z tych atrybutów korzystających, ale tworzy setki nowych, bo chyba nikt nie wierzy, że wpis w społecznościówce zmieni czyjeś zachowanie lub kogoś innego nauczy empatii


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Ajdejano 05.07.2023 21:28
Materiał powyżej - bardzo dobry. No, może napiszmy: dobry. Łyżkę dziegciu można do tego materiału dorzucić. No, właśnie: piszę też pod jakąś ksywką. I od razu pytam: a, co ? Nie wolno?! Trzeba się zameldować z imienia i "naźwiska" ?! Może jeszcze dowód osobisty pokazać, tak, jak na komisariacie policji - co ?! Nauka radziecka zna wiele takich przypadków, że jak się gdziekolwiek wychylisz i tam będą znali twoje "naźwisko" - jesteś tam spalony. Nie znasz Autorze materiału powyżej takich przypadków ?! Jeżeli czegoś takiego nie znasz, nie doświadczyłeś, to nie wychylaj się z okna pędzącego wagonu, bo Ci słup trakcji kolejowej łeb urwie!!! Rzecznik praw: dziwek na ulicy, pacjentów, świrów, pokrzywdzonych przez żony, itp.,itd..... To wszystko, to wielki pic na wodę. Tymczasem, życie zwykłych ludzi,których dopadają życiowe problemy, chcą, aby ktoś im pomógł w ich życiu. I, wg Ciebie, jeżeli nie otrzymują pomocy, to w pierwszej kolejności będą pisać do tych, obsmarkanych, różnych rzeczników - tak ?! Czysta komuna!!! Ci ludzie, od dziesiątków la wiedzą, że jak nie posmarują, to g.ó.w.n.o załatwią.... To jest Polska - właśnie !!!

Reklama
Przepraszam za off topic 05.07.2023 21:12
To zdjęcie jest lepsze. Moim skromnym zdaniem.

Opinie

Reklama
ReklamaSklep Medyczny Tomaszów Maz.
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

Wasze komentarze

Autor komentarza: MotUTreść komentarza: Co do S12, to nie jest obwodnica miasta, skoro żaden węzeł nie jest ujęty w granicach miasta. Studzianki, Biała Góra? Witko, miej szacunek do ludzi!Źródło komentarza: M. Witko - o inwestycjach i trasie S12Autor komentarza: AK-47Treść komentarza: Główny Urząd Kontroli Publikacji i Widowisk zlikwidowano 5 czerwca 1990 na mocy Ustawy z dnia 11 kwietnia 1990 r. ... Tak, że ten tego Szanowny Panie z ksywką na "C".... bujaj się Pan!Źródło komentarza: Macierewicz i inni w Spale. Mimo postu, karnawał trwaAutor komentarza: AK-47Treść komentarza: Naprawdę się pomyliłem. Przeczytałem artykuł, komentarze.... i pomyliłem północ z południem. A dokładniej chciałem zapytać o lobbowanie na rzecz wariantu południowego a napisałem o wariancie..... północnym. Ten drugi wpis wynika z tego iż nie zauważyłem pomyłki. W każdym razie moje pytanie brzmi: Kto lobbuje za wariantem południowym? Pytam o osoby które decydują na szczeblu rządowym.... Proszę o informacje. Pozdrawiam.Źródło komentarza: Protesty w sprawie S12 trwają. Czy uda się zablokować budowę ekspresówki?Autor komentarza: A po co drogaTreść komentarza: Tomaszów to taka metropolia, że ludzie co weekend z Niemiec i Ukrainy S12 będą przyjeżdżać na zakupy do biedronki. Droga tylko zniszczy Tomaszów i piękne okolice.Źródło komentarza: Protesty w sprawie S12 trwają. Czy uda się zablokować budowę ekspresówki?Autor komentarza: ObsTreść komentarza: Tu piszecie, że oddział jest 20 łóżkowy . Dzisiaj przeczytałam w TIT , że jest 40 łóżkowy.To zasadnicza różnica .Źródło komentarza: Tomaszowskie Hospicjum stacjonarne z kontraktem z NFZAutor komentarza: Edek z fabryki kredekTreść komentarza: Staroście powyłaziła koszula z rękawów marynarki...wziąwszy pod uwagę że on ma krótkie łapki...to zastanawiam się jak krótka jest ta marynarka??...a może to jest marynarka naszego "dzieciątka - posła " witczaka ??...oni ostatnio żyją w symbiozie?Źródło komentarza: Podpisanie listu intencyjnego o wzajemnej współpracy pomiędzy ZSP nr 1 im. T. Kościuszki w Tomaszowie Mazowieckim, a firmą LS Technics
Reklama
Łóżko rehabilitacyjne  Elbur PB 337

Łóżko rehabilitacyjne Elbur PB 337

Z pełną ofertą możecie zapoznać się odwiedzając nasz punkt zaopatrzenia medycznegoTomaszów Mazowiecki ul. Słowackiego 4Oferujemy atrakcyjne rabaty dla stałych klientów oraz montaż gratisNa zdjęciu: Łóżko PB 337 w wykonaniu standardowym w kolorze buk. Akcesoria: stolik Rubens 3 w kolorze buk.Łóżko PB 337 jest szczególnym łóżkiem do opieki długoterminowej, które w przeciwieństwie do klasycznych łóżek posiada możliwość opuszczenia krawędzi leża do poziomu ok. 23 cm. Niskie, dolne położenie leża ułatwia dostęp osobom z problemami z koordynacją ruchową i zwiększa bezpieczeństwo pacjenta nawet przy opuszczonych barierkach bocznych.Więcej informacjiKolory standardowe: DETALE PRODUKTU:1. Położenie leża 23 cm od podłogi4. Solidne koło z hamulcem2. Zabudowane napędy podnoszenia łóżka5. Pilot z blokadą poszczególnych funkcji3. Leże z regulacją twardości6. Dodatkowa regulacja za pomocą rastomatu OPCJE:zmiana wypełnienia leża • zmiana długości leża • zmiana kolorystykiPODSTAWOWE DANE TECHNICZNEBezpieczne obciążenie robocze175 kgMaksymalna waga użytkownika140 kgRegulacja wysokości leża:od 23 do 63 cmRegulacja segmentu oparcia pleców:0 ÷ 70°Regulacja segmentu oparcia podudzi:0 ÷ 20°Wymiary zewnętrzne długość × szerokość:219 × 102 cmPrześwit pod łóżkiem:ok. 7 cmCiężar całkowity:101,4 kgKółka jezdne:100 mm z hamulcem FUNKCJEDO POBRANIA: Karta produktu PB-337 [PDF]
Reklama

Napisz do nas

Zachęcamy do kontaktu z nami za pomocą formularza. Możecie dołączyć zdjęcia i inne załączniki. Podajcie swojego maila ułatwi to nam kontakt z Wami
Reklama
Reklama
Reklama