Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
piątek, 4 kwietnia 2025 16:51
Reklama

Artystyczne widzenie otaczającego świata

Pierwsze „szlify” jako plastyk-amator zdobywałem w latach 1966-69 w Domu Kultury Dzieci i Młodzieży, zajmującym dawną kamienicę przy ówczesnej Alei Wyzwolenia (obecnie – ulica Św. Antoniego). Udział w zajęciach funkcjonującego tam kółka plastycznego łączyłem od 1968 roku z przynależnością do utworzonego dwa lata wcześniej Stowarzyszenia Amatorów Plastyków. Była, to, nie tylko w moim przypadku, poniekąd naturalna droga. Wraz ze mną do SAP przystąpiła: Halina Jędrychowicz i Bożena Rudnicka.

Reklama

Wtedy to zacząłem szerzej patrzeć na sztukę i na tworzących ją ludzi, także tych żyjących w Tomaszowie. Zobaczyłem, jak różne i inne od mojego, a często zaskakujące jest ich artystyczne widzenie otaczającego nas świata. Była to również świetna okazja do konfrontacji swojego warsztatu plastycznego. Taką możliwość dawały zwłaszcza organizowane przez SAP doroczne wystawy prac jego członków. Po raz pierwszy w takim towarzystwie  mogłem szerzej zaprezentować swoje prace na III Wystawie Stowarzyszenia w 1969 roku.

 

Pamiętam, że odbyła się ona w dużej sali tomaszowskiego muzeum, a otwarciu nadano uroczystą oprawę. Zaproszono na nie m.in. przedstawicieli Akademii Sztuk Pięknych w Łodzi, z którą tomaszowski SAP nawiązał bliską współpracę. Przedstawiciel tej uczelni był członkiem komisji kwalifikującej prace zgłoszone na tę wystawę. To, że znalazła się na niej moja olejna martwa natura z bukietem chryzantem było dla mnie dużym wyróżnieniem. Sporą satysfakcją było dla mnie sąsiadowanie na wystawie z takimi autorami, jak: sławny później piosenkarz - Bogusław Mec, czy  niemniej znany dzisiaj reżyser filmowy - Arkadiusz Drabiński. Obydwaj pochodzący autorzy z Tomaszowa zaprezentowali swoje szkice portretowe, wykonane na studiach plastycznych.

 

Z kolei na IV dorocznej wystawie SAP, odbywającej się w 1970 roku w sali na I piętrze MzDK „Włókniarz”,  miałem przyjemność pokazać swoje prace obok moich, wcześniej wspomnianych mentorów z plastycznej niwy: Stanisława Wilczyńskiego i Marii Cieślik-Bunzel. Cieszyłem się ze sporego zainteresowania, jaki wzbudził wtedy wykonany przez mnie węglem szkic do planowanego porteru mojej babci – Katarzyny Kobalczyk. Bardzo żałuję, że do tej pory nie udało mi się spełnić tego zamiaru…

 

Pamiętam, że te pierwsze SAP-owskie wystawy charakteryzowała wyjątkowa różnorodność w podejściu do plastycznej materii. Obok prac wykonanych tradycyjnymi technikami malarskimi i graficznymi trafiały na nie formy na poły użytkowe, a nawet ocierające się o prymitywizm, jak np. okazy tzw. korzenioplastyki wykonywane przez Damazego Wołosewicza. Duże, emocjonalne  wrażenie na widzach wzbudzało wykonane w gipsie przez Franciszka Pośpiecha portretowe popiersie jego tragicznie zmarłego syna. Autor umieścił na nim… pozostawione przez syna autentyczne okulary.

 

Takiej swobodzie artystycznej ekspresji hołdował ówczesny Prezes Zarządu SAP, ale też artystyczny opiekun Stowarzyszenia – znany i ceniony artysta plastyk Jerzy Kustrzyński. Jako początkujący adepci plastyki bardzo liczyliśmy się z jego opiniami, których, zresztą, mimo mocno szwankującego zdrowia nigdy nam nie skąpił. Z wdzięcznością wspominam życzliwe oceny moich prac, jakie uzyskiwałem od Pana Ryszarda w jego mieszkaniu w bloku przy ulicy Polnej. Na podobne wsparcie tomaszowski SAP mógł wtedy liczyć także ze strony innego  tomaszowskiego malarza-profesjonalisty, Stanisława Pawłowskiego.

 

[reklama2]

 

Inną, poza dorocznymi wystawami, okazją do integracji członów SAP, jak też poznania działań na niwie plastycznej w innych ośrodkach były wycieczki organizowane przez Stowarzyszenie. Jeździliśmy autokarem do Warszawy, Łodzi, Piotrkowa Trybunalskiego i Radomska, by zapoznawać się z prezentowanymi  tam wystawami  malarstwa czy rzeźby. Pamiętam, jak zazdrościliśmy działającym w tych miastach środowiskom plastycznym, tak profesjonalnym, jak i amatorskim, obiektów i pomieszczeń służących im  za pracownie i sale wystaw.

 

Ich brak w tamtych latach był największą bolączką tomaszowskiego SAP, który musiał korzystać z okazjonalnie użyczanych pomieszczeń w miejskich placówkach kultury. Poprawę sytuacji przyniosła dokonana w 1969 roku adaptacja zabytkowego budynku dawnych jatek miejskich na obiekt kultury pod nazwą „Galeria Pod Arkadami”. Formalnie stał się on filią tomaszowskiego muzeum, ale udostępniono go również naszemu Stowarzyszeniu.

 

W tym czasie moje związki z SAP nieco się rozluźniły, ale nie ustały zupełnie. Życiowe losy rzuciły mnie poza Tomaszów; najpierw do Gdyni, a potem do Piotrkowa. Nie traciłem jednak więzi z moim rodzinnym miastem i tutejszym środowiskiem plastycznym, w czym bardzo pomocna była moja wieloletnia praca dziennikarska. Wielokrotnie na łamach regionalnej prasy pisałem o kolejnych osiągnięciach tomaszowskiego SAP i jego członków.  Szczególnie dogodnym forum do tego stał się stworzony przeze mnie w 1995 roku „Piotrkowski Informator Kulturalny”.

 

Na łamach tego popularnego miesięcznika, wydawanego do 1999 roku przez ówczesny Wojewódzki Dom Kultury w Piotrkowie, tomaszowski SAP był stałym gościem. W każdym niemal wydaniu PIK-u pojawiały się informacje o plenerach, wystawach i innych przedsięwzięciach tomaszowskiego Stowarzyszenia. Prace jego członków były często również prezentowane w stałej „Galerii PIK-u”, zajmującej kolorową okładkę. W 1996 roku w istniejącej przy PIK-u oficynie wydawniczej miałem przyjemność redagować katalog wydany na 30-lecie tomaszowskiego SAP. Z kolei w 1999 roku pod jego egidą odbyła się w Dzielnicowym Ośrodku Kultury w Tomaszowie-Białobrzegach wystawa moich rysunków. I dzisiaj, mimo upływu  lat wciąż czuję się członkiem naszej SAP-owskiej rodziny.  Cieszę się z tego, że dołączają do niej kolejne pokolenia ludzi owładniętych, tak jak ja,  twórczą pasją i wyznających przyświecające naszemu Stowarzyszeniu już od 50 lat credo: ARS LONGA VITA BREVIS!  

 

Brzustówka, w listopadzie 2016 roku.                                                                            
Kobalczyk Andrzej

 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Blackcolour Lover 17.12.2016 20:48
Bardzo apetyczna ta "Czarna Śmieszka"

Reklama
Urodzony w Tomaszowie Mazowieckim 17.12.2016 11:28
Red. KOB!!!! Ale się zmieniłeś. Schudłeś!!! Moje gratulacje. A słowa dalej płyną, płyną... Andrzej, pozdrawiam.

Opinie

ReklamaSklep Medyczny Tomaszów Maz.
ReklamaSklep Medyczny Tomaszów Maz.
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

Wasze komentarze

Autor komentarza: MotUTreść komentarza: Co do S12, to nie jest obwodnica miasta, skoro żaden węzeł nie jest ujęty w granicach miasta. Studzianki, Biała Góra? Witko, miej szacunek do ludzi!Źródło komentarza: M. Witko - o inwestycjach i trasie S12Autor komentarza: AK-47Treść komentarza: Główny Urząd Kontroli Publikacji i Widowisk zlikwidowano 5 czerwca 1990 na mocy Ustawy z dnia 11 kwietnia 1990 r. ... Tak, że ten tego Szanowny Panie z ksywką na "C".... bujaj się Pan!Źródło komentarza: Macierewicz i inni w Spale. Mimo postu, karnawał trwaAutor komentarza: AK-47Treść komentarza: Naprawdę się pomyliłem. Przeczytałem artykuł, komentarze.... i pomyliłem północ z południem. A dokładniej chciałem zapytać o lobbowanie na rzecz wariantu południowego a napisałem o wariancie..... północnym. Ten drugi wpis wynika z tego iż nie zauważyłem pomyłki. W każdym razie moje pytanie brzmi: Kto lobbuje za wariantem południowym? Pytam o osoby które decydują na szczeblu rządowym.... Proszę o informacje. Pozdrawiam.Źródło komentarza: Protesty w sprawie S12 trwają. Czy uda się zablokować budowę ekspresówki?Autor komentarza: A po co drogaTreść komentarza: Tomaszów to taka metropolia, że ludzie co weekend z Niemiec i Ukrainy S12 będą przyjeżdżać na zakupy do biedronki. Droga tylko zniszczy Tomaszów i piękne okolice.Źródło komentarza: Protesty w sprawie S12 trwają. Czy uda się zablokować budowę ekspresówki?Autor komentarza: ObsTreść komentarza: Tu piszecie, że oddział jest 20 łóżkowy . Dzisiaj przeczytałam w TIT , że jest 40 łóżkowy.To zasadnicza różnica .Źródło komentarza: Tomaszowskie Hospicjum stacjonarne z kontraktem z NFZAutor komentarza: Edek z fabryki kredekTreść komentarza: Staroście powyłaziła koszula z rękawów marynarki...wziąwszy pod uwagę że on ma krótkie łapki...to zastanawiam się jak krótka jest ta marynarka??...a może to jest marynarka naszego "dzieciątka - posła " witczaka ??...oni ostatnio żyją w symbiozie?Źródło komentarza: Podpisanie listu intencyjnego o wzajemnej współpracy pomiędzy ZSP nr 1 im. T. Kościuszki w Tomaszowie Mazowieckim, a firmą LS Technics
Reklama
Łóżko rehabilitacyjne  Elbur PB 337

Łóżko rehabilitacyjne Elbur PB 337

Z pełną ofertą możecie zapoznać się odwiedzając nasz punkt zaopatrzenia medycznegoTomaszów Mazowiecki ul. Słowackiego 4Oferujemy atrakcyjne rabaty dla stałych klientów oraz montaż gratisNa zdjęciu: Łóżko PB 337 w wykonaniu standardowym w kolorze buk. Akcesoria: stolik Rubens 3 w kolorze buk.Łóżko PB 337 jest szczególnym łóżkiem do opieki długoterminowej, które w przeciwieństwie do klasycznych łóżek posiada możliwość opuszczenia krawędzi leża do poziomu ok. 23 cm. Niskie, dolne położenie leża ułatwia dostęp osobom z problemami z koordynacją ruchową i zwiększa bezpieczeństwo pacjenta nawet przy opuszczonych barierkach bocznych.Więcej informacjiKolory standardowe: DETALE PRODUKTU:1. Położenie leża 23 cm od podłogi4. Solidne koło z hamulcem2. Zabudowane napędy podnoszenia łóżka5. Pilot z blokadą poszczególnych funkcji3. Leże z regulacją twardości6. Dodatkowa regulacja za pomocą rastomatu OPCJE:zmiana wypełnienia leża • zmiana długości leża • zmiana kolorystykiPODSTAWOWE DANE TECHNICZNEBezpieczne obciążenie robocze175 kgMaksymalna waga użytkownika140 kgRegulacja wysokości leża:od 23 do 63 cmRegulacja segmentu oparcia pleców:0 ÷ 70°Regulacja segmentu oparcia podudzi:0 ÷ 20°Wymiary zewnętrzne długość × szerokość:219 × 102 cmPrześwit pod łóżkiem:ok. 7 cmCiężar całkowity:101,4 kgKółka jezdne:100 mm z hamulcem FUNKCJEDO POBRANIA: Karta produktu PB-337 [PDF]
ReklamaSklep Medyczny Tomaszów Maz.

Napisz do nas

Zachęcamy do kontaktu z nami za pomocą formularza. Możecie dołączyć zdjęcia i inne załączniki. Podajcie swojego maila ułatwi to nam kontakt z Wami
Reklama
Reklama
Reklama