Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
czwartek, 3 kwietnia 2025 23:57
Reklama

Początek górskiego szlaku czyli wjazd na Karakorum Highway

Ciąg dalszy relacji Michała Przybylskiego z podróży przez Pakistan.

 - Do Gilgit polecisz samolotem - powiedział Samuel

Reklama

- Ale ja nie chcę lecieć samolotem, chcę jechać lądem. To nie jest daleko.
- Ale to wyboista i ciężka droga.
- Wiem, ale samolotem nic nie zobaczę.
- To jak zamierzasz jechać?
- Stopem
- Nie ma mowy, droga przebiega przez Abbotabad - wiesz co tam było?
- No tak, w maju zabili Bin Ladena.
- Wobec tego zaaranżuję Ci bilet na autobus. Innej opcji nie ma. Goszcząc Cię pod Swoim dachem, jestem odpowiedzialny za Twoje bezpieczeństwo i jeśli coś by Ci się stało, na całą rodzinę spadnie hańba.
- Rozumiem, ale ja zapłacę za autobus.
- Nie ma mowy. Tradycja i kultura nakazuje żeby gość czuł się jak u siebie w domu i nie musiał za nic płacić. Koniec dyskusji.

 

[reklama2]

 

Samuel był dla mnie jak anioł stróż. Pokazał mi ciekawe miejsca po drodzę z Lahore do Islamabadu, profesjonalnie oprowadził po Islamabadzie i bliźniaczym Rawalpindi, przedstawiając wszystkich znajomych, przygarnął mnie pod swój dach i pozwolił być częścią swojej rodziny podczas największego muzułmańskiego święta - Eid. Nauczył mnie też strzelać z AK-47, co każdy w Pakistanie powinien potrafić i udzielił cennych wskazówek na trudną przeprawę, która czekała mnie w trakcie kolejnych kilku dni.

 

 Jedziemy w góry! 

 

Kawałek na północ od Islamabadu, zaczyna się 800 kilometrów krętej niczym wąż nitki - najtrudniejszej części Jedwabnego Szlaku. Wyboista i kapryśna Karakorum Highway, która z hajłejem wspólną ma tylko nazwę, przecina skrzyżowanie trzech najwyższych pasm górskich na świecie i jest najwyżej położoną, utwardzoną, drogą. Szlak jest bardzo podatny na lawiny, które potrafią go przyblokować nawet na kilka dni. W 2010 roku, w wyniku osunięcia się gruntu i przyblokowania rzeki Hunza, na drodzę, powstało ogromne jezioro Attabad (Hunza).

 

Brak jest również barierek ochronnych i, miejscami, pobocze graniczy z urwiskiem położonym nawet 500 metrów nad doliną. Czasem droga zwęża się tak, że ledwo mieści pochylony w stronę przepaści samochód. Pomimo, że dość często można mieć odczucie, że bierzemy udział w grand prix himalajów, jest bezpiecznie i wypadki zdarzają się rzadko. Kierowcy, choć porywczy, wiedzą co robią i wykazują się bardzo wysoką kulturą jazdy. Nigdy wcześniej nie widziałem pozdrawiających się wzajemnymi okrzykami kierowców mijających się lub, co może bardziej dziwić - wyprzedzających się samochodów. Wyprzedzanie w Polsce? O zgrozo - nawet się nie waż, chyba, że chcesz się zaangażować w szaleńczy wyścig po wyboistych asfalto-offroadowych szlakach.

 

Zsuwasz się w dół? No to SORRY...

 

Gilgit to dobry punkt startowy na zaplanowanie drogi do Chin lub w drugą stronę - w głąb Pakistanu. Gdy tylko dojechałem na miejsce, w deszczowe południe, udałem się na poszukiwanie noclegu. Wystarczyło kilka kroków żeby oczom moim ukazała się tabliczka "Youth Hostel". Powinno być tanio, pomyślałem. Niestety, pomyliłem bramy i wszedłem do prywatnego domu. Miny członków rodziny, którym przeszkodziłem w oglądaniu telewizji - bezcenne. Po ogarnięciu wstępnej konsternacji, poczęstowali mnie posiłkiem, herbatą, kawą i słodyczami, które jeszcze zostały po celebracji Eid. Gdy tylko właściciel schroniska wrócił na miejsce, ulokowali mnie w pokoju, który, do tej pory nie wiem ile kosztował. Ponieważ trafiłem na kiepski, pod względem turystycznym sezon, w całym, wielkim na 100 osób hostelu, byłem tylko ja i stróż.

 

Następny poranek był trochę nieciekawy - głównie ze względu na brak wody i prądu. Po trzech godzinach oczekiwania, postanowiłem zastosować moją technikę ekonomicznego prysznica, czyli butelka mineralki, koszulka i mydło. Zastanawiałem się czy zostać tutaj trochę dłużej. Szybko się jednak otrząsnąłem bo Gilgit, choć na pierwszy rzut oka zachwyca, po kilku chwilach okazuje się być nudne - to tylko preludium do ciekawych widoków które czekają nas dalej.

 

Gilgit nie jest ciekawe. Ale przynajmniej jest wszystko co potrzeba.


Za kolejny punkt, obrałem sobie okolice jeziora Hunza. Wyjście z miasteczka na właściwą drogę zajęło mi godzinę. Autostop nie był problemem. Pierwszy kierowca przewiózł mnie tylko kilka kilometrów do okolicznej wioski. Za to przeprawa była bardzo ciekawa bo wiodła przez wąski, wiszący most, który jednocześnie spełniał rolę huśtawki a następnie przez tunel, który zaraz po wjeździe w ciemność, ostro skręcał w prawo pod ukosem w górę. Gdybym to ja siedział za kółkiem, z pewnością wjechałbym wesoło prosto w ścianę.

 

 

Huśtawkomost

 

Kilkadziesiąt minut później (ruch na KKH to średnio jeden samochód na pół godziny), zatrzymała się grupka stolarzy, dzięki którym dojechałem do miasteczka Nomal. Na jednym z punktów kontrolnych, moja czupryna przyciągnęła uwagę policji. Tutaj policja musi odnotować każdego cudzoziemca w specjalnym zeszycie. Co robi, po co tutaj jest, dokąd jedzie. W przypadku gdy przez kilka dni nie ma meldunku z żadnego hotelu ani nie zostanie odnotowany kolejny wpis, rozpoczywane są akcje poszukiwawcze. W każdym razie, częściowo przeze mnie, a częściowo przez przesadne środki bezpieczeństwa podejmowane z inicjatywy pakistańskiego rządu, moi nowi znajomi mieli niepotrzebne problemy, ponieważ i oni zostali spisani i wnikliwie przesłuchani. Dobrze, że nie skontrolowali im zawartości samochodu bo dosłownie kilka chwil przed checkpointem, zgasili jointa z lokalnego haszyszu :-).

 

Godziny szczytu..... :-) 

 

Zaraz gdy wysiadłem, przeprosiłem Ahmeda i jego przyjaciół za zaistniałą sytuację i udałem się na słodki czaj z mlekiem. Potrzebowałem trochę węglowodanów. Kapryśna pogoda zadecydowała, że podleje skąpą roślinność górskich zboczy. Mimo to, zdecydowałem się iść dalej. Po wyjściu na drogę zatrzymał się czerwony jeep. W środku Mushtaq i jego wesoła rodzina. Traf chciał, że jechali akurat kilka kilometrów przed dolinę Hunza. Jak policzyłem, zrobiliśmy po serpentynach KKH ok. 100 kilometrów, co zajęło nam 6 godzin. W prawdzie mięliśmy przerwę na lunch i dwie przerwy na herbatę, ale średnia prędkość wyniosła ok. 20 km/h. Prowadzenie samochodu po tej drodzę wymaga wyjątkowych umiejętności i, wg. mnie, do międzynarodowego prawa jazdy, powinna być dodana specjalna kategoria "KKH".

 

Do miasteczka Karimabad, 80 km. przed punktem pakistańskiej odprawy paszportowej, dowieźli mnie panowie z, teoretycznie, niebezpiecznego pasa plemiennego. Bardzo mili ludzie. Zaproponowali nocleg razem z nimi w tym samym hotelu. Nie było możliwości odmowy. Mimo, że hotel był nie na moją kieszeń, zapewnili, że pieniądze to nie problem. Wszak taka kultura w Pakistanie..... :-).

 

ZORRO

 

Wieczorem znalazłem tanią (właściwie darmową) kafejkę internetową z dość szybkim połączeniem. Tam poznałem pana Butto, który gdy tylko usłyszał o moich planach zaprosił mnie do swojego domu na farmie. Butto aktualnie jest w trakcie poważnego, życiowego przedsięwzięcia - przekształca swój dom w pensjonat. Postanowiłem zostać tutaj nieco dłużej niż początkowo planowałem i pomóc mu od strony marketingowej. Po wycieczce po farmie, wymyśliłem nazwę - Star Cinema Guesthouse. Nie wiem czy jest dobra, ale Panu Butto się od razu spodobała. Zrobiłem też podwaliny pod stronę internetową. Jasne - nie jestem profesjonalnym webmasterem, ale przynajmniej mam chęć i postaram się zrobić coś nietypowego.

 

 Nie ma nic za darmo - czasem trzeba popracowac

 

Do przejścia z Chinami mam ok. 100 kilometrów, wielkie, nowopowstałe jezioro Hunza i nieco ponad 2.000 metrów w górę (Khunjerab Pass leży na wysokości 4.733 m n.p.m.). Przekroczenie granicy, przy dobrych wiatrach, powinno mi zająć ok. 2 do 4 dni.

 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

zecia 31.03.2025 21:26
Karakorum Highway to ikoniczna droga – najwyższa autostrada świata, wijąca się przez Himalaje i Karakorum od Pakistanu do Chin, osiągając 4700 m na przełęczy Khunjerab. Oferuje widoki jak z marzeń: Rakaposhi w śniegu, lodowce i doliny przecięte rzekami. Powstała w latach 70. w heroicznym wysiłku – budowniczowie zmagali się z lawinami i osuwiskami, płacąc życiem za każdy odcinek. Dziś to wyzwanie dla podróżnych: wąskie pasma, strome krawędzie i mosty nad przepaści miejsca na świecie robią wrażenie, ale natura tu dyktuje warunki – burze, skały i śnieg potrafią zatrzymać ruch w mgnieniu oka. To symbol ludzkiej woli w starciu z górami, które nigdy nie dają za wygraną. Jazda nią to podróż przez historię, piękno i ryzyko – dla tych, co mają odwagę i przygotowanie, to przeżycie bez ceny. https://www.nowin.pl/2025/03/31/karakorum-highway-najwyzsza-autostrada-swiata-przez-himalaje/

Reklama
Lenka 01.04.2025 11:39
Piękna trasa turystyczna dla pragnących wrażeń.

qwer 20.09.2011 18:27
kozak

Opinie

Odwołanie od decyzji WZON: kiedy warto to zrobić i jak przygotować skuteczne argumenty?

Decyzja Wojewódzkiego Zespołu ds. Orzekania o Niepełnosprawności (WZON) jest niezwykle istotna dla osób, które ubiegają się o świadczenie wspierające. Niestety, zdarza się, że orzeczenie nie odzwierciedla rzeczywistego stanu zdrowia wnioskodawcy lub nie uwzględnia istotnych aspektów jego funkcjonowania. W takiej sytuacji warto rozważyć odwołanie. Jakie są przesłanki do podjęcia takiego kroku i jak skutecznie przygotować swoje argumenty? Podpowiadamy!Data dodania artykułu: 30.03.2025 17:36Liczba komentarzy artykułu: 2
Odwołanie od decyzji WZON: kiedy warto to zrobić i jak przygotować skuteczne argumenty?

Najbardziej Uregulowane Branże w Polsce

W dzisiejszym świecie, gdzie przepisy prawne i regulacje wpływają na niemal każdą dziedzinę życia, niektóre branże wymagają szczególnej uwagi ze względu na ich wpływ na zdrowie publiczne, środowisko czy bezpieczeństwo. W Polsce istnieje wiele sektorów, które są ściśle regulowane przez prawo. W poniższym artykule przyjrzymy się czterem najbardziej uregulowanym branżom.Data dodania artykułu: 30.03.2025 17:32
Najbardziej Uregulowane Branże w Polsce

Wcielenie nowych żołnierzy 9 Łódzkiej Brygady Obrony Terytorialnej

64 nowych żołnierzy przekroczyło bramę 92 batalionu lekkiej piechoty w Kutnie. W ciągu najbliższych szesnastu dni będą odbywać intensywne szkolenie, które przygotuje ich do roli pełnoprawnych żołnierzy. Zwieńczeniem szkolenia będzie przysięga złożona na sztandar 9 Łódzkiej Brygady Obrony Terytorialnej.Data dodania artykułu: 30.03.2025 16:11
Wcielenie nowych żołnierzy 9 Łódzkiej Brygady Obrony Terytorialnej
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

Wasze komentarze

Autor komentarza: ObsTreść komentarza: Tu piszecie, że oddział jest 20 łóżkowy . Dzisiaj przeczytałam w TIT , że jest 40 łóżkowy.To zasadnicza różnica .Źródło komentarza: Tomaszowskie Hospicjum stacjonarne z kontraktem z NFZAutor komentarza: Edek z fabryki kredekTreść komentarza: Staroście powyłaziła koszula z rękawów marynarki...wziąwszy pod uwagę że on ma krótkie łapki...to zastanawiam się jak krótka jest ta marynarka??...a może to jest marynarka naszego "dzieciątka - posła " witczaka ??...oni ostatnio żyją w symbiozie?Źródło komentarza: Podpisanie listu intencyjnego o wzajemnej współpracy pomiędzy ZSP nr 1 im. T. Kościuszki w Tomaszowie Mazowieckim, a firmą LS TechnicsAutor komentarza: AjdejanoTreść komentarza: Ja stosuję ksywkę, zaczynającą się na "A". Więc podejrzewam, że ty, prostaku o mnie piszesz. Dlatego, pozwolę sobie na parę refleksji. Pierwsza sprawa: dlaczego sądzisz prostaku, że ja jestem prostakiem i hejterem?! Druga sprawa: dlaczego sądzisz prostaku, że poziom mojej głupoty i chamstwa przebił sufit ?! Czy na prawdę uważasz, ćwoku, że wszyscy, którzy mają inne poglądy od twoich poglądów to są debile - co ?! Podejrzewam, a nawet jestem pewien, że ty, kmiotku, jesteś wielbicielem towarzysza lenina i innych towarzyszy z tego areopagu czerwonych baronów. Bolą moje wpisy - co, ćwoku ?! I dobrze, że bolą - ćwoku!!! I o to mi chodziło - ćwoku!!!Źródło komentarza: Macierewicz i inni w Spale. Mimo postu, karnawał trwaAutor komentarza: Żona generałaTreść komentarza: Ja bym poszedł dalej. Mechanik silników okrętów podwodnych. Mamy Pilicę, mamy Zalew Sulejowski, mogliby kręcić śruby pod wodą ... Tak jak Samochodówka, kupiła 400 regałów, aby szkolić inwentaryzatorów :-))Źródło komentarza: Podpisanie listu intencyjnego o wzajemnej współpracy pomiędzy ZSP nr 1 im. T. Kościuszki w Tomaszowie Mazowieckim, a firmą LS TechnicsAutor komentarza: AjdejanoTreść komentarza: Mistrzu (wypadałoby napisać: mistrzu pingpongowej piłeczki): jak dokładnie prześledzimy (z dokładnością do daty i minuty wpisu) te Twoje wpisy, to wychodzi, że te Twoje dwa pierwsze wpisy (31.03.2025 18:22 i 01.04.2025 07:41) świadczą o tym, że Ty, mój dotychczasowy sprzymierzeńcu, dokładnie wiedziałeś poprzedniego dnia, co piszesz. Moja drobna uwaga: rzeczywistość ZAWSZE wychodzi wtedy, kiedy my tego nie chcemy. I to jest bardzo dobre zjawisko....Źródło komentarza: Protesty w sprawie S12 trwają. Czy uda się zablokować budowę ekspresówki?Autor komentarza: AjdejanoTreść komentarza: Na zdjęciu powyżej widzę m.innymi brzuchatego i bezmózgiego starostę i sługusa wobec tego bezmózgiego starosty, czyli dyrektora szkoły. Natomiast nie widzę tego członka zarządu, który jest wymieniany w materiale powyżej. W tym materiale powyżej nie ma wzmianki o tym, że tam był ten bezmózgi starosta. Więc pytam: kto tutaj leci w kulki: ten portal, czy może Autor tego materiału powyżej, który nie miał odwagi, aby się podpisać. Panie Adminie: zaczynacie iść na dno wzorem tvn24.Źródło komentarza: Podpisanie listu intencyjnego o wzajemnej współpracy pomiędzy ZSP nr 1 im. T. Kościuszki w Tomaszowie Mazowieckim, a firmą LS Technics
Reklama
Profilowana poduszka do siedzenia SEAT COMFORT

Profilowana poduszka do siedzenia SEAT COMFORT

Cena: Do negocjacjiZ pełną ofertą możecie zapoznać się odwiedzając nasz punkt zaopatrzenia medycznegoTomaszów Mazowiecki ul. Słowackiego 4Oferujemy atrakcyjne rabaty dla stałych klientówWygodna pozycja siedzącaOchrona przed napięciami mięśniowymiOdciążenie kręgosłupaSeat Comfort to idealne rozwiązanie dla osób szukających komfortu i prawidłowego ułożenia ciała podczas siedzenia. Dostosowująca się do ciężaru użytkownika pianka z pamięcią kształtu umożliwia właściwą pozycję i równomierne rozłożenie ciężaru ciała. Dzięki temu odciążony jest kręgosłup, co niweluje odczucie zmęczenia podczas czynności wykonywanych na siedząco. W zajęciu prawidłowej pozycji pomagają dodatkowe wyprofilowania pod uda.Poduszka uniwersalna ze względu na swoją elastyczność i możliwość dopasowania do miejsca, w którym jest stosowana. Idealna do wykorzystania w domu, pracy, samochodzie lub na wózku inwalidzkim. Spód wykonany jest z materiału antypoślizgowego, dzięki czemu poduszka nie przesuwa się i w przeciwieństwie do innych tego typu wyrobów, doskonale działa ze śliskimi powierzchniami (np. metal, tworzywo sztuczne).Wskazania: Profilaktyka w powstawaniu odleżyn, przeciążenie odcinka lędźwiowego kręgosłupa, choroba zwyrodnieniowa kręgosłupa, wymuszona długotrwała pozycja siedząca.Przeciwwskazania: Nie stwierdzonoKonserwacja: Pianka z pamięcią kształtu nie nadaje się do prania. Pokrowiec zewnętrzny jest zdejmowalny i może być prany w temperaturze do 30°C/ 86°F. Ze względu na sposób transportu, poduszka po wyjęciu z opakowania może mieć "zapach fabryczny". Aby zniknął, przed pierwszym użyciem, wystarczy przewietrzyć poduszkę.Skład:Poduszka: 100% PUPoszewka (góra i boki): 93% poliester, 7% spandex, z uchwytem z bokuPoszewka (spód): 100% poliester z kropkami antypoślizgowymiWymiary: 45X 37X9cmGęstość: 45kg/m3
Reklama

Napisz do nas

Zachęcamy do kontaktu z nami za pomocą formularza. Możecie dołączyć zdjęcia i inne załączniki. Podajcie swojego maila ułatwi to nam kontakt z Wami
Reklama
Reklama
Reklama