Tomaszowski szpital spędza sen z powiek nie tylko władzom naszego Powiatu ale, jak mogliśmy dowiedzieć się z ogólnopolskich mediów, również premierowi Tuskowi. Rozważane są różne warianty, strategie i formy dalszego funkcjonowania
Mariusz Strzępek
07.03.2008 16:49
(aktualizacja 22.08.2023 16:38)
Wczoraj Starosta Piotr Kagankiewicz zorganizował spotkanie z przedstawicielami Stowarzyszenia Niepublicznych Szpitali Samorządowych. Jego celem było przedstawienie efektów zmian w strukturze i formie funkcjonowania podobnych placówek przekształconych w spółki prawa handlowego.
Na spotkanie zaproszono radnych powiatowych, przedstawicieli związków zawodowych funkcjonujących na terenie szpitala oraz gmin i Urzędu Miasta w Tomaszowie.
Na wstępie Starosta Kagankiewicz w skrócie przedstawił aktualną sytuację szpitala. – W sytuacji w jakiej znaleźliśmy się w styczniu z pełną świadomością podpisaliśmy nierealne do zrealizowania porozumienie z kadrą medyczną. Zrobiliśmy to właśnie z tego samego powodu, na który większość osób się powołuje, czyli w trosce o pacjentów – powiedział m.in. – Jeżeli renegocjacje nie dadzą żadnego efektu, to w kwietniu najprawdopodobniej wejdzie do szpitala komornik – dodaje.
Sytuacja jest trudna. Wszystko wskazuje na to, że jedynym wyjściem jest zmiana formuły organizacyjnej szpitala i powołanie spółki prawa handlowego. Wiele szpitali podobną operację już przeprowadziło, w dodatku z bardzo korzystnym efektem.
Udowadniała to Prezes Stowarzyszenia Niepublicznych Szpitali Samorządowych. Posługując się przygotowaną prezentacją multimedialną, przedstawiła kilkanaście szpitali (m.in. Ełk, Zambrów, Olecko, Poznań, Kluczbork, Zamość, Kielce), wskazywała na różnice i korzyści z dokonanych przekształceń.
W większości omawianych przypadków zmiana formy prawnej nie wiązała się ze sprzedażą majątku czy to w formie rzeczowej czy też udziałów w spółce. Szpitale w całości są własnością samorządów. Tylko niektóre z nich zapowiadają możliwość dywersyfikacji udziałowców.
Wyniki finansowe rzeczywiście robią bardzo pozytywne wrażenie. W dodatku mają tendencję progresywną. Nie ma tam żadnych kłopotów finansowych, nawet przy nie doszacowaniu wartości usług medycznych przez NFZ. Szpitale, które przed przekształceniem przynosiły straty i wygenerowały po kilkadziesiąt milionów długu, dzisiaj osiągają zyski rzędu miliona złotych rocznie.
Pani prezes podkreślała, że najważniejsza w przypadku „prywatyzacji” jest zmiana stylu zarządzania. Pojawia się zarząd spółki, który ponosi pełną odpowiedzialność za jej wynik finansowy.
To przynosi dobre efekty również dla samych pacjentów. Wszystkie usługi realizowane są na dotychczasowych zasadach w ramach kontraktu z NFZ, jednak podnosi się ich jakość.
Bez kosztów się nie obejdzie. Będą miały one jednak charakter jednorazowy. Część personelu zapewne straci pracę.
Obecny na spotkaniu prezes jednej z tak utworzonych spółek stwierdził, że są też czarne strony funkcjonowania na zasadach prawa handlowego – niestety spółka musi płacić podatek dochodowy. Tyle, że aby go zapłacić, najpierw musi pojawić się zysk.
Reklama
Szpital do prywatyzacji
Szpital do prywatyzacji
Szpital do prywatyzacji
Podziel się
Oceń
Napisz komentarz
Komentarze
nie-lekarz
15.03.2008 15:50
ciekawa jestem, gdzie pracuje xXx, bo może w sklepie i wtedy tylko stoi, a może jest kierowcą i wtedy tylko siedzi. Najłatwiej tak oceniać, że wszyscy lekarze udają, że pracują. Tylko, że ci, którzy coś lekarzom zawdzięczają (tym w Tomaszowie) na tę stronę nie trafiają. a dyletanci i ignoranci są w każdej grupie zawodowej, i niedbaluchy też byle jak ulice zamiatają.
Reklama
xXx
15.03.2008 02:00
A ja lekarzom to podwyżki bym nie dał, bo Ci w Tomaszowie to się na niczym nie znają, nie wiem jak studia pokończyli. Wiem na pewno, że ja jak bym tak pracował jak nasi lekarze to w Tomaszowie może bym co najwyżej ulice mógł zamiatać, a chociaż nie wiem czy i tego by nie spie...li, oni nawet ręki złamanej złożyć nie umieją, a co dopiero coś poważnego. Mam maksyme "jaka praca taka płaca", a im to się tylko wydaje że ciężko pracują ( no chyba że u siebie w prywatnych gabinetach ).
każdy
13.03.2008 11:12
Informacja przekazana przez przedstawiciela Stowarzyszenia to 1200 zł brutto dla pielęgniarki.
Bożena
13.03.2008 00:14
Słyszałam na mieście, że salowe, pielęgniarki, lekarze, ratownicy cieszą się z tego przekształcenia, bo ponoc najmniejszy kontrakt (samozatrudnienie) dla lekarza ma by 12 tys, ratownicy 6 tys., pielęgniarki 4.5 tys a salowe po 2.5tys. Tylko lekarz ma pracowac w miesiącu 310 godzin, ratownicy 250, pielęgniarka 270 a salowa 210. To czy to dużo na taką ilośc godzin, bez urlopu żadnych świadczeń, mało, ZUS opłaci wtedy samemu
???
11.03.2008 12:25
SITA upadła, ale czy ktoś z rady nadzorczej odpowiedział za to. A jaki był potem cyrk z wysypiskiem każdy wie.
kiki
11.03.2008 08:53
a czy można sciagnąć szamanów z Afryki i zatrudnic.Może byłoby lepiej,szpital pozostałby publiczny.Lekarzy i konowałów wyeksportowac do Israela albo na Grenlandię??? - same korzyści i jaka kasiora dla państwa.
zorientowany
11.03.2008 08:19
Jedna spółka upadła - wyspypisko śmieci. Była to spółka miasta z udziałem firmy SITA.
???
10.03.2008 23:25
Oczywiście najprościej zwalniać ludzi z pracy.
Wszystkim tym, którzy to proponują niech zaczną od siebie.Pragną spółek, żeby być w radach nadzorczych. Czy ktoś kiedyś rozliczył jakąś radę, nawet w Tomaszowie ? Żadna spółka nie upadła? Gwarantuję, że ci którzy dążą do spółki prawa handlowego szykują sobie kolejne ciepłe posadki.ILE OSÓB OD STYCZNIA STRACIŁO JUŻ PRACĘ W SZPITALU ??? CZY PAN STAROSTA O TYM WIE? WIE TYLKO CO GO TO OBCHODZI.
kiki
10.03.2008 21:57
uuuuuu...jak był samorządowy,to ile zakładów pogrzebowych było wokoło....pamietacie???
aa
10.03.2008 21:23
Szpital powinien byc w100% prywatny. Wtedy wlscicielom by zalezalo aby sie w nim leczyć, bo wtedy dostana kase z NFZ. I takie stwierdzenie jest fundamentem reformy (a raczej powinno byc). żaden samorzadowy - broń Boże przed samorządem zarzadzającym szitalem- to juz przerabialismy
starosta tomaszowski
10.03.2008 20:31
jakas dziwna dyskusja wkradla sie tutaj. ja nie uwazam,ze wyjazd to zly pomysl. wyjaz jest po to aby nie musiec czekac na wygniniecie pokolenia, ktore wybiera na swoich wlodarzy opertorow koparki.
Reklama
czaran
10.03.2008 17:52
Szanowny Panie idealisto, nie jestem ani za zlikwidowaniem, ani przeciw, ale jak ktoś pisze, że najlepszym rozwiązniem jest wyjechać do Warszawy, czy do Londynu to jest mięczak dopiero.
... zupełnie nie rozumiem tego zdania "Potrzebny Ci kolego wydział zdrowia powiatu tomaszowskiego?jak jestes twardziel to ...?" - to co? (nie wiem, czy to stwierdzenie, czy pytanie)
michał
10.03.2008 15:22
Ta nazwa nie oznacza chyba dla kogo on ma być, a wskazuje raczej formę własności.
:)
10.03.2008 07:50
Co to jest "Niepubliczny Szpital Samorządowy"? "Niepubliczny" czyli dla wybranych? Czy "Samorządowy" czyli prowadzony dla społeczności lokalnej. Proszę o pomoc - nic z tego nie rozumię.
idealista
09.03.2008 21:09
panie Czaran bez obrazy zlikwidujmy NFZ, zlikwidujmy powiat tomaszowski a wszystko pójdzie jak z płatka. Potrzebny Ci kolego wydział zdrowia powiatu tomaszowskiego?jak jestes twardziel to ...?
Napisz komentarz
Komentarze