Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
sobota, 5 kwietnia 2025 02:54
Reklama

Walczyć o zwycięstwo

Można się spodziewać, że zmiana trenera tomaszowskiej Lechii wywoła po raz kolejny wiele kontrowersji, szczególnie po ostatnich porażkach, jakie stały się jej udziałem. Przyznać jednak należy, iż takiego szkoleniowca, z takim bagażem doświadczeń u nas jeszcze nie było. Grzegorza Wesołowskiego, bo o nim mowa, czeka piekielnie trudne zadanie. Osiem spotkań do końca sezonu, w tym aż cztery z drużynami, które po rundzie jesiennej zajęły miejsca od 3 do 6 włącznie. Zaledwie pięć dni treningu z drużyną, przed bardzo ważnym meczem ze Rzgowem. Kim jest i jaką ma wizję? Na ten i inne tematy rozmawiał znany tomaszowskim kibicom Bartek27tm.

Witam. Chciałbym powiedzieć, że jest mi bardzo miło, że mogę dzisiaj rozmawiać z młodzieżowym wicemistrzem Europy roku 1980. Wspomina pan jeszcze tamte czasy.

Reklama

Jak najbardziej. Na boiskach byłej Niemieckiej Republiki Demokratycznej zrobiliśmy wicemistrzostwo Europy w finale przegrywając z Anglią 1:2. Grałem w tym meczu, co prawda koło 29-30 minut i doznałem kontuzji. Zmieniony zostałem przez Piotra Rzepkę. Trenerem był Henryk Apostel.  Po mistrzostwach piłkarze tej drużyny Piotr Skrobowski (przyp. red. reprezentant Polski na MŚ 1982. Nie zagrał z powodu kontuzji), Waldemar Matysik (brązowy medalista Mistrzostw Świata z roku 82), Zbigniew Kaczmarek to reprezentanci Polski w dorosłej już piłce. Różnie się toczyły losy chłopaków z tej drużyny, ale wszyscy grali w Ekstraklasie w dobrych klubach.

 

Ma pan za sobą pracę w Ekstraklasie, z takim klubem, jak ŁKS. W sezonie 2008/2009 Objął pan łódzką drużynę po 14 kolejce, kiedy ta miała na koncie 6 goli i zaledwie 10 pkt. Skończyło się siódmym miejscem na koniec sezonu z dorobkiem 35 punktów i zdobyciem 27 goli

Z ŁKSem udało nam się utrzymać w Ekstraklasie. W klubie były kłopoty finansowe, które potem obrosły legendą. Po sezonie łodzianom nie przyznano licencji. Zresztą, było o tym głośno w mediach. Sportowo wspominam to bardzo pozytywnie, bo odwaliliśmy kawał dobrej roboty. Organizacyjnie i finansowo to była jedna wielka katastrofa.

 

Co skłoniło trenera Wesołowskiego do tego, aby pracować z zespołem IV ligowym?

Znałem środowisko i zostałem poproszony o kontakt. Przede wszystkim zostałem potraktowany w Lechii bardzo poważnie przez działaczy. Widzę ogromne zaangażowanie ludzi odpowiadających za klub. Widzę, że w Tomaszowie jest środowisko głodne sukcesu sportowego i to mi się podoba. Widzę także, że zespół ma ambicje, ale coś przeszkadza, aby Lechia wiosną mogła się zadomowić w górnej części tabeli, na miejscach, które dają awans.

 

Przed panem trudne zadanie. Do końca sezonu pozostało zaledwie dziewięć spotkań, w tym jeden walkower za mecz z SMS Łódź. Pierwszy pana mecz w sobotę i od razu czeka nas szlagier – mecz z Zawiszą Rzgów. Pierwsze spotkanie zakończyło się wynikiem remisowym. Dzisiaj drużyna nie może pozwolić sobie na stratę punktów z tym zespołem. W końcowym rozrachunku ten wynik będzie miał kluczowe znaczenie?

Dokładnie, ale to nie znaczy, że po tej serii niepowodzeń mamy się położyć i płakać. Mamy wyjść, grać i walczyć o zwycięstwo. Dopiero poznaję zawodników, ale wiadomo, że im dłużej będzie trwała nasza współpraca, tym większą będę miał wiedzę o zespole, ale to nie znaczy, że jesteśmy zwolnieni z obowiązku gry o zwycięstwo w nadchodzącym meczu.

 

W Strykowie oglądał pan spotkanie ligowe Lechii ze Zjednoczonymi. Jakie wnioski się panu nasunęły po tym meczu?

Uważam, że pierwsze trzydzieści minut było na niezłym poziomie w wykonaniu Lechii, natomiast później wdarł się chaos. Niepotrzebnie nasz zespół dostosował się do poziomu, jaki obecnie reprezentuje Stryków i dlatego przegraliśmy. Gdyby cały mecz wyglądał jak te pierwsze dwa kwadranse myślę, iż mecz zakończyłby się wysokim zwycięstwem Lechii.

 

Wczoraj po raz pierwszy spotkał się pan z zawodnikami. Wizytacja ta odbyła się za zamkniętymi drzwiami. Czy mógłby pan uchylić rąbka tajemnicy jak wyglądał pana pierwszy kontakt z zespołem?

Standardowo. Zostałem przedstawiony drużynie, następnie spotkaliśmy się w wąskim gronie z zespołem i ustaliliśmy sobie pewne zasady, których będziemy wspólnie przestrzegać. Zawodnicy bardzo poważnie podeszli do tej rozmowy, bo cel tylko jeden. Mamy wywalczyć awans.

 

Czego wg pana brakuje drużynie, aby wróciła do formy z Jesieni?

Przede wszystkim zwycięstw, to jest podstawowa sprawa. Im dłużej będę pracował z zespołem, tym moja wiedza o piłkarzach będzie większa. Na dzień dzisiejszy trudno mi jest tak jednoznacznie powiedzieć, czego zespołowi potrzeba. Patrząc od strony czysto piłkarskiej, czyli od strony ich umiejętności technicznych i sposobu myślenia uważam, że tych zawodników stać na lepsza grę i lepsze miejsce w tabeli.

 

Jakie zmiany chciałby pan wprowadzić w grze naszego zespołu?

Jest jeszcze za wcześnie, aby o tym rozmawiać

 

Na jakie elementy boiskowe nastawiony jest trener Wesołowski. Mam na myśli system gry prezentowany przez drużyny, które pan trenuje?

To dopiero wyjdzie z biegiem czasu. System gry, sposób grania muszę dostosować do aktualnych możliwości zawodników. Także muszę im postawić różnie wymagania. Żeby wygrać mecz trzeba być perfekcyjnym w defensywie, a także bardzo skutecznym w ofensywie. Nikt tu nic więcej nie wymyśli. Trzeba grać o zwycięstwo w każdym meczu.

 

To ja odniosę się do dzisiejszego Grand Derbi (uśmiech). Bliżej panu do taktyki Mourinho czy Guardioli?

Lubię patrzeć na dobrą piłkę, czyli na zespoły grające ofensywnie, które utrzymują się przy piłce. Na pewno taki, który gra do przodu jest widowiskowy. Przed wszystkim kibicom to się podoba. My mamy być skuteczni , a w jakim systemie jest to obojętne. Tak jak wspomniałem wcześniej, system gry trzeba dostosować do aktualnych możliwości piłkarzy.

 

Dziękuję za rozmowę

 

 

www.lechia1923.pl

 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

ajdejano 08.05.2011 10:25
Ad 22: może i masz rację. Zwłaszcza, że ja mam jedną nogę praktycznie nie sprawną ( zwyrodnienie stawu biodrowego spowdowane uprawianiem sportu - biegi średnie i długie). A tak faktycznie - to o co Ci chodzi ? No chyba nie o to, że kibole nie mają prawa oceniać kopaczy tylko dlatego, że sami nie kopią blazy.

Reklama
do ajdejano 07.05.2011 12:53
I tak by Ciebie Ci kopacze ogrywali jak chcieli ;)

lionel 07.05.2011 07:07
@heh, "czyjs" cóż za słownictwo:)

ajdejano 07.05.2011 06:29
Do nr 19: A Ty kolego nie zastanawiaj się nad moimi kompleksami, tylko, jeśli jesteś takim dzielnym kibicem Lechii - to powiem Ci, że nie ma nic gorszego jak taki bardzo wierny i bezkrytyczny kibic, który nie widzi żadnych wad swojej drużyny i w łyżce wody utopiłby drugiego, który te wady wytyka. Czy naprawdę nie widzicie jak denny poziom reprezentują aktualnie kopacze z Lechii i wszystkich innych klubów w Polsce - łącznie z ekstraklasą ? Przecież to jest totalna kicha !!! Boniek powiedział ostatnio, że w Polsce nie ma ANI JEDNEGO piłkarza klasy światowej a piłkarz klasy międzynarodowej JEST TYLKO JEDEN !!! Ponadto przypominam, że Polska zajmuje ostatnio chyba 67 miejsce w klasyfikacji UEFA !!! MASAKRA !!! I wy wszyscy chcecie, żeby nie krytykować tych zafajdanych kopaczy, tych napuszonych i przygłupiastych działaczy klubowych ? Przecież to jedna wielka WIOCHA !!! Chwalcie i brońcie tych kopaczy dalej - a za chwilę będziecie mieli poziom drużyn typu HURAGAN Wąwał czy BRZYTWA Nagórzyce ! Tak więc myślę, że to Ty kolego spod 19 masz kompleks neispełnionej kariery np. piłkarzyka - bo trzeba być albo ślepym albo zakompleksionym niespełnionym piłkarzykiem aby nie widzieć jak żałosnym widowiskiem sportowym są te "mecze" Lechii i innych drużyn.

KibicRKS 06.05.2011 22:11
A Ty kolego @18 ,,ajdejano'' ładne masz kompleksy.Hah ciekawe co swoją osobą reprezentujesz?!

ajdejano 06.05.2011 20:19
Do ehh: no i widzisz kolego ? Chciałeś wyjść na fachowca - a wyszedłeś na dyletanta (dla ułatwienia: tak najogólniej deletant to taki facio, który wypowiada się w temacie, o którym nie ma zielonegio pojęcia). Ponadto: nie trzeba być wielkiim zawodnikiem a nawet przeciętnym piłkarzem aby zauważyć jak kopacze z Lechii męczą się tym bieganiem po boisku. I w trakcie tego męczącego biegania muszą dodatkowo kopać blazę i - o zgrozo! - jeszcze te blazę komuś odkopnąć ! Taki kopacz w momencie prowadzenia piłki jest tak zajęty tym aby ona nie zeszła mu z nogi, że naprawdę nie ma absolutnie czasu aby oderwać na chwilę wzrok od tej blazy i spojrzeć - komu te blazę podać. Tak więc - kolego spod numeru 16 - nie należy zostawiać tym kopaczom z Lechii najmniejszych złudzeń, że są sportowo coś warci, tylko pisać wprost i bez ogrodek: PARTACTWO, SZMIRA I BRYNDZA !!!

heh 06.05.2011 18:17
Kolego EHH jak nie masz pojecia o pewnych rzeczych to nie pisz głupot. W tej lidze najwiecej płaci w kolejności OMEGA i LECHIA, dobrze płaci VOY i Pardyż. a po drugie kolego to lepiej patrzec na swoj portfel niz na czyjs. tyle w temacie.

ehh 06.05.2011 11:45
@14 generalnie jak sie ciebie czyta to nie wiem czy mam sie smiac czy plakac...skoro wiesz wszystko i takim wielkim zawodnikiem jestes to idz na trening i pokaz swoje mozliwosci...na bank ktos z takim potencjalem druzynie sie przyda...a co do sytuacji w woyu to oni zarabiaja wieksze pieniadze za granie niz chlopaki w LECHII...i z tego co wiem to nie wszyscy tam pracuja bo nie musza...to co ich prezes im placi spokojnie starcza do "ostatniego"...

Vasari 06.05.2011 09:37
Ad 14 rzadko się z Tobą zgadzam , ale tym razem w 100% . Dodałbym tylko tyle , że brak wybijającego się piłkarza powoduje iż cała reszta zamiast rozwijać się STOI w równym szeregu bez jakichkolwiek postępów.

aajdejano 05.05.2011 18:27
Do obiektywnego: Piszesz : "Wytrenować na treningach parę składnych akcji a także stałe fragmenty gry " . Kolego - opanuj się ! O czym ty piszesz ! Przecież ci kopacze nie potrafią nawet dobrze przyjąć piłki, poprowadzić tę piłkę kilka metrów, podać celnie do drugiego kopacza ! Oni grają tak jak im w danym momencie wyjdzie lub tak jak im pozwoli przeciwnik. Jeżeli im nikt specjalnie nie przeszkadza - to i tak po kilku metrach sami z sobą przegrywają, bo albo piłka ucieka im z nogi albo potykają się o piłkę, o trawę, o własne nogi i przewracają się ! A ty piszesz o składnych akcjach, o stałych fragmentach gry ?! Przecież oni będą męczyli sie nawet z HURAGANEM Wąwał lub z BRZYTWĄ Nagórzyce ! Jeżeli ja czytam, że te chłopki, te rzeźniki (wszyscy pracują w rzeźni w Bukowcu) z Bukowca są o kilka punktów wyżej w tabeli od drużyny z kilkudziesięciotysięcznego miasta Tomaszowa - to mnie pusty śmiech ogarnia !

Obiektywny 04.05.2011 22:42
@12 kolego żydzie ważne aby miał jakiś pomysł na grę,bo tego od początku rundy brakowało.Można wytrenować na treningach pare składnych akcji,a także stałe fragmenty gry,które w tej rundzie były katastrofalnie wykonywane

Reklama
popissldpsl i żyd 04.05.2011 21:55
Jakoś nie mam przekonania do "fachowców" tej klasy. Zawsze kojarzyło mi się to z wyczuciem ( jakiegokolwiek) jegomościa gdzie jest kasa i gdzie można wyciągnąć jej trochę. Tak jak to robią nasi "obcokrajowcy" z drużyny. ( Nie tyczy się to wszystkich więc SZA sępy i ujadacze! ) Cudu chłop nie zrobi. Nie zna żadnego zawodnika. Powiedzą mu kto na jakiej pozycji grał, kto był w pierwszym składzie najczęściej, zarząd dopowie swoje i chłopina będzie się tego trzymał. Zatrudnienie go nie przyniesie efektu w najbliższym czasie chyba że facet będzie miał szczęśliwą rękę a do tego gadane jak Mourinho.

Markus 04.05.2011 19:35
Świetny fachowiec ! Zdziwiłem się, że trener tej klasy zawitał do naszego pipidówka ! Wszystkiego najlepszego Panie Grzegorzu !

kiki 04.05.2011 10:11
Kto do ostatka nie walczy o zwycięstwo,musi się liczyć z przegraną albo klęską. W drużynie brak ducha bo wolą grać na automatach albo hulać przy kapeli,która rżnie od ucha do ucha.

o. 04.05.2011 09:37
Szkoleniowiec z ŁKS-u w Tomaszowie. To się tomaszowscy kibole pewnie zbulwersuje bo jakże tak można :D

Opinie

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
zachmurzenie umiarkowane

Temperatura: 7°C Miasto: Tomaszów Mazowiecki

Ciśnienie: 1012 hPa
Wiatr: 16 km/h

Reklama
Reklama

Wasze komentarze

Autor komentarza: TomaszowianinTreść komentarza: A kiedy zostanie oddany Park Solidarności?! To jakiś cyrk, żeby na tyle czasu zamknąć dostęp! Miał być oddany w październiku ubiegłego roku, a mamy już kwiecień! Zero informacji dla mieszkańców! Postępowanie poniżej krytyki.Źródło komentarza: M. Witko - o inwestycjach i trasie S12Autor komentarza: Jan MościckiTreść komentarza: Załóż Pan okulary bo ja GO widzę na zdęciu. A z tym sługusem to radziłbym panu ważyć słowa nie trudno dopiąć komuś łatkę , ciekawe co pan byś robił będąc na jego miejscu.Źródło komentarza: Podpisanie listu intencyjnego o wzajemnej współpracy pomiędzy ZSP nr 1 im. T. Kościuszki w Tomaszowie Mazowieckim, a firmą LS TechnicsAutor komentarza: Jan MościckiTreść komentarza: Panie prezydencie takie rozwiązanie S12 jest idealne tylko dla Białej Góry (kopalni). Sprzedaliśmy polskie złoto i teraz im jeszcze będziemy drogi budować. Niech piasek wywożą wagonami. Nie wspomnę o Hucie wybudowana w Niewiadowie po drugiej stronie Pilicy. Czas pomyśleć o naszym SPOŁECZEŃSTWIEŹródło komentarza: M. Witko - o inwestycjach i trasie S12Autor komentarza: EchTreść komentarza: Litości. Nawet jednostka wojskowa nie jest w granicach miasta - a każdy tak myśli. Przestańcie straszyć ludzi że ktoś zniszczy nz czy groty - mówcie że wam o domy chodzi - a nie manipulujecieŹródło komentarza: M. Witko - o inwestycjach i trasie S12Autor komentarza: tomaszowianinTreść komentarza: Czy władze miasta mają zamiar zrobić porządek z plagą szczurów na pl. Kościuszki? To jest dramat. Godzina 20 a po chodniku biegają gryzonie. Młodzież ucieka z przystanku, gdyż bezpośrednim otoczeniu są szczury.Źródło komentarza: M. Witko - o inwestycjach i trasie S12Autor komentarza: DepilatorTreść komentarza: To ile miesięcy poślizgu w parku 6 ,czy więcej?Źródło komentarza: M. Witko - o inwestycjach i trasie S12
Reklama
Łóżko rehabilitacyjne  Elbur PB 331

Łóżko rehabilitacyjne Elbur PB 331

Z pełną ofertą możecie zapoznać się odwiedzając nasz punkt zaopatrzenia medycznegoTomaszów Mazowiecki ul. Słowackiego 4Oferujemy atrakcyjne rabaty dla stałych klientów oraz montaż gratisNa zdjęciu: Łóżko PB 331 w wykonaniu standardowym w kolorze buk. Akcesoria: stolik Rubens 9 w kolorze buk oraz wieszak ubraniowy z lustrem.PB 331 to najpopularniejszy model łóżka w ofercie Elbur. Domowy charakter, praktyczne funkcje i sprawdzone rozwiązanie powodują, że jest stosowane z powodzeniem w placówkach opieki długoterminowej oraz w środowisku domowym. Ze względu na możliwość dopasowania koloru harmonijnie wpisuje się w każde otoczenie.Więcej informacjiKolory standardowe:C1 bukC2 buk jasnyKolory niestandardowe*:C4 nabuccoC5 klonC6 akacjaC7 dąb jasnyC8 orzechC153 dąb sonomaDETALE PRODUKTU:1. Zabudowane napędy podnoszenia łóżka4. Dodatkowa regulacja za pomocą rastomatu2. Pilot z blokadą poszczególnych funkcji5. Solidne koło z hamulcem3. Leże z regulacją twardości6. Szeroka gama kolorystycznaOPCJE:zmiana wypełnienia leża • zmiana długości leża • zmiana kolorystykiPODSTAWOWE DANE TECHNICZNEBezpieczne obciążenie robocze175 kgMaksymalna waga użytkownika140 kgRegulacja wysokości leża:od 40 do 80 cmRegulacja segmentu oparcia pleców:0 ÷ 70°Regulacja segmentu oparcia podudzi:0 ÷ 20°Wymiary zewnętrzne długość × szerokość:215 × 102 cmPrześwit pod łóżkiem:ok. 22 cmCiężar całkowity:99,8 kgKółka jezdne:100 mm z hamulcem FUNKCJE ŁÓŻKA REHABILITACYJNEGO 
Reklama

Napisz do nas

Zachęcamy do kontaktu z nami za pomocą formularza. Możecie dołączyć zdjęcia i inne załączniki. Podajcie swojego maila ułatwi to nam kontakt z Wami
Reklama
Reklama
Reklama