Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
sobota, 5 kwietnia 2025 06:39
Reklama

Samochód elektryczny dla każdego. Czy to rzeczywiście możliwe?

Samochód jest jednym z podstawowych czynników zapewniających wygodne życie niemal każdego Polaka.

Obecnie trudno wyobrazić sobie życie bez własnych czterech kółek. Polacy chętnie kupują samochody, a część entuzjastów dba o nie, stosując profesjonalne części do podrasowania od Hild Tuning, aby jeździły i wyglądały jeszcze lepiej. 

Reklama

Unia Europejska przyjęła plan klimatyczny, który zawiera zapis, w którym oznajmiono, że od 2035 roku w salonach będzie można kupić już wyłącznie tzw. elektryki. Jednak czy Polaków będzie stać na taki samochód? Obecnie samochód elektryczny kosztuje około dwukrotnie więcej niż jego odpowiednik z silnikiem spalinowym. W niniejszym artykule przyjrzymy się bliżej temu, jak może przebiegać elektryfikacja i sprawdzimy, czy rzeczywiście może być taniej.

Inwestycja – cena samochodu i jego paliwa 

Podczas planowania kupna nowego samochodu, coraz więcej osób spogląda tęsknym wzrokiem w kierunku nowoczesnych, w pełni elektrycznych modeli od popularnych marek. Niestety ich ceny często są tak duże, że po krótkim rozrachunku okazuje się, że nie ma to większego sensu. Kupując nawet najprostszy samochód, trzeba się liczyć z ceną wynoszącą średnio 100 000 zł. Jeżeli wybierze się ten sam (lub podobny) model z napędem elektrycznym, to koszt może wzrosnąć od 50 000 do 100 000 zł. Czy to się opłaca? Z ekonomicznego punktu widzenia nie.

Obecnie jeden z najpopularniejszych tańszych modeli samochodów elektrycznych to Nissan Leaf. Jego cena to około 150 000 zł. Akumulator ma 39 kWh, co daje mu zasięg około 270 km. Rachunek jest prosty – przejazd 270 km według aktualnych taryf polskich dystrybutorów energii wynosi około 40 zł. Samochód o podobnych gabarytach spali około 6 litrów benzyny na 100 kilometrów, czyli około 15 litrów na 270 km. Koszt przejazdu samochodem spalinowym przy cenach 6,30 zł za litr to około 95 zł. Różnica jest całkiem spora, ale tylko pod warunkiem, że ładowanie odbywa się z wykorzystaniem własnej ładowarki, korzystającej z prądu domowego. Ładowarki publiczne mogą kosztować nawet dwukrotnie więcej, co sprawia, że cena naładowania akumulatora będzie równa z ceną standardowego paliwa.

Fotowoltaika zmienia wszystko

W naszym regionie i całej Polsce niezwykle popularne stały się instalacje fotowoltaiczne. Jak się okazuje, w tym przypadku koszt jest niewielki w stosunku do tego, co można zyskać. Oto prosty rachunek inwestycji w energię, która zaspokoi roczne zapotrzebowanie wyżej opisanego samochodu.

Przeciętny Polak poruszający się samochodem miejskim i pracujący w swoim mieście przejedzie około 12 000 kilometrów rocznie. Oznacza to, że zużyje 1730 kWh i wyda na ładowanie około 1780 zł.

Założenie instalacji fotowoltaicznej o tej mocy to wcale nie taki duży wydatek. To 4 panele o mocy 450 kW. Aktualne ceny z montażem to około 1900 zł za jeden taki panel, czyli wystarczy inwestycja na około 8000 zł, aby jeździć za darmo. Od tego można odliczyć dofinansowanie i podatek za termomodernizacje, który może obniżyć koszt inwestycji o nawet kilkadziesiąt procent. To już się opłaca.

Czy opłaca się wydać te kilkadziesiąt procent na silnik elektryczny?

Jeśli ktoś może sobie na to pozwolić, to oczywiście, że tak. Jak widać, może się to naprawdę opłacać. Jednak, jeśli ktoś musiałby jeździć przez 15 lat, żeby cena takiego silnika się zwróciła, to już lepiej sięgnąć po nadal popularne w Polsce samochody używane, które w dobrym stanie można nabyć nawet za 10% ceny „elektryka”. 

Image by senivpetro on Freepik

Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

gb 23.07.2023 21:02
To nie jest ekologiczne rozwiązanie problemu ! Bo - sama utylizacja części zamiennych silnika i prąd są (i będą) super drogie! Nie zachęcajmy do tego na siłę !!!

Reklama

Opinie

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
zachmurzenie umiarkowane

Temperatura: 3°C Miasto: Tomaszów Mazowiecki

Ciśnienie: 1011 hPa
Wiatr: 18 km/h

Reklama
Reklama

Wasze komentarze

Autor komentarza: TomaszowianinTreść komentarza: A kiedy zostanie oddany Park Solidarności?! To jakiś cyrk, żeby na tyle czasu zamknąć dostęp! Miał być oddany w październiku ubiegłego roku, a mamy już kwiecień! Zero informacji dla mieszkańców! Postępowanie poniżej krytyki.Źródło komentarza: M. Witko - o inwestycjach i trasie S12Autor komentarza: Jan MościckiTreść komentarza: Załóż Pan okulary bo ja GO widzę na zdęciu. A z tym sługusem to radziłbym panu ważyć słowa nie trudno dopiąć komuś łatkę , ciekawe co pan byś robił będąc na jego miejscu.Źródło komentarza: Podpisanie listu intencyjnego o wzajemnej współpracy pomiędzy ZSP nr 1 im. T. Kościuszki w Tomaszowie Mazowieckim, a firmą LS TechnicsAutor komentarza: Jan MościckiTreść komentarza: Panie prezydencie takie rozwiązanie S12 jest idealne tylko dla Białej Góry (kopalni). Sprzedaliśmy polskie złoto i teraz im jeszcze będziemy drogi budować. Niech piasek wywożą wagonami. Nie wspomnę o Hucie wybudowana w Niewiadowie po drugiej stronie Pilicy. Czas pomyśleć o naszym SPOŁECZEŃSTWIEŹródło komentarza: M. Witko - o inwestycjach i trasie S12Autor komentarza: EchTreść komentarza: Litości. Nawet jednostka wojskowa nie jest w granicach miasta - a każdy tak myśli. Przestańcie straszyć ludzi że ktoś zniszczy nz czy groty - mówcie że wam o domy chodzi - a nie manipulujecieŹródło komentarza: M. Witko - o inwestycjach i trasie S12Autor komentarza: tomaszowianinTreść komentarza: Czy władze miasta mają zamiar zrobić porządek z plagą szczurów na pl. Kościuszki? To jest dramat. Godzina 20 a po chodniku biegają gryzonie. Młodzież ucieka z przystanku, gdyż bezpośrednim otoczeniu są szczury.Źródło komentarza: M. Witko - o inwestycjach i trasie S12Autor komentarza: DepilatorTreść komentarza: To ile miesięcy poślizgu w parku 6 ,czy więcej?Źródło komentarza: M. Witko - o inwestycjach i trasie S12
Reklama
Skarpetki zdrowotne z przędzy bawełnianej ze srebrem

Skarpetki zdrowotne z przędzy bawełnianej ze srebrem

Skarpetki nieuciskające DEOMED Cotton Silver to komfortowe skarpetki zdrowotne wykonane z naturalnej przędzy bawełnianej z dodatkiem jonów srebra. Skarpety ze srebrem Deomed Cotton Silver mogą dzięki temu służyć jako naturalne wsparcie w profilaktyce i leczeniu różnych schorzeń stóp i nóg!DEOMED Cotton Silver to skarpety bezuciskowe, które posiadają duży udział naturalnych włókien bawełnianych najwyższej jakości. Są dzięki temu bardzo miękkie, przyjemne w dotyku i przewiewne.Skarpetki nieuciskające posiadają także dodatek specjalnych włókien PROLEN®Siltex z jonami srebra. Dzięki temu skarpetki Cotton Silver posiadają właściwości antybakteryjne oraz antygrzybicze. Skarpetki ze srebrem redukują nieprzyjemne zapachy – można korzystać z nich komfortowo przez cały dzień.Ze względu na specjalną konstrukcję oraz dodatek elastycznych włókien są to również skarpetki bezuciskowe i bezszwowe. Dobrze przylegają do nóg, ale nie powodują nadmiernego nacisku oraz otarć. Dzięki temu te skarpety nieuciskające rekomendowane są dla osób chorych na cukrzycę, jako profilaktyka stopy cukrzycowej. Nie zaburzają przepływu krwi, dlatego też zapewniają pełen komfort przy problemach z krążeniem w nogach oraz przy opuchnięciu stóp i nóg.Skarpetki DEOMED Cotton Silver są dostępne w wielu kolorach oraz rozmiarach do wyboru.Dzięki swoim właściwościom bawełniane skarpetki DEOMED Cotton Silver z dodatkiem jonów srebra to doskonały wybór dla wielu osób, dla których liczy się zdrowie i maksymalny komfort na co dzień.Z pełną ofertą możecie zapoznać się odwiedzając nasz punkt zaopatrzenia medycznegoTomaszów Mazowiecki ul. Słowackiego 4Oferujemy atrakcyjne rabaty dla stałych klientów Honorujemy Tomaszowską Kartę Seniora 
Reklama

Napisz do nas

Zachęcamy do kontaktu z nami za pomocą formularza. Możecie dołączyć zdjęcia i inne załączniki. Podajcie swojego maila ułatwi to nam kontakt z Wami
Reklama
Reklama
Reklama