Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
sobota, 5 kwietnia 2025 05:52
Reklama

Bez protekcji lub łapówki nie sposób dostać pracy

Gorzkie słowa syna byłego więźnia politycznego w odpowiedzi na nasza ankietę
  • Źródło: Express Mazowiecki. R. 6, 1935, nr 6 (1457)

Gdy lekarz badając chorego znajdzie w organizmie jego bolące miejsce, lekko je naciśnie, chory wyda okrzyk bólu. Takim właśnie okrzykiem odezwały się liczne rzesze czytelników "Dzień Dobry" na poruszoną przez w naszej nowej ankiecie sprawę, która na wielkim cielsku bezrobocia jest najbardziej bolącem miejscem.

Reklama

— Dlaczego nie dostałem posady? Tak brzmiało pytanie postawione przez nas w ankiecie, a już z pierwszych odpowiedzi, które wpłynęły do Redakcji przejawiła się ta smutna prawda, że bez protekcji nie ma w Polsce pracy, nawet dla tych, którzy na pracę najbardziej zasługują.

Ze stosu listów (napłynęło ich w ciągu dwu dni 54) wybieramy dziś jeden, pochodzący z Tomaszowa. Oto co pisze nasz bezrobotny czytelnik.

Szanowny Parnie Redaktorze!

Dowiedziawszy się z Pańskiego poczytnego dziennika o rozpisaniu ankiety na temat tak trudnego zagadnienia, jakiem jest walka o pracę, spieszę i ja opisać swoje na ten temat przeżycia. Mam lat 24. Urodzony jestem w Polsce i choć ojcem moim jest były więzień polityczny, skazany swego czasu na zsyłkę za działalność niepodległościową. I odznaczony dziś Medalem Niepodległości, jednak w wolnej Ojczyźnie. syna byłego więźnia politycznego prześladuje okrutny pech.

Od czterech lat już staram się o pracę, pragnąc dać memu ojcu jakie takie utrzymanie, boć nie wyżywi go przecież sam medal, jaki otrzymał za swoje zasługi. Trudno zliczyć ile już naprałem podań do rozmaitych instytucji rządowych i prywatnych.

W pewnej z miejscowych instytucji rządowych był n. p. wakans a jednak na podanie moje nie tylko że nie dostałem odpowiedzi przychylnej, ale w ogóle żadnej, natomiast pracę dostał taki, który znał osobiście dyrektora
tej instytucji. Szukałem dalej. - Dowiedziałem się że pewna fabryka ma przyjmować robotników, pobiegłem więc i tam ze swojem podaniem i na krótki czas łudziłem się nadzieją. Niestety, tym razem, otrzymałem wprawdzie odpowiedź, odmowną: „pracy niema!" brzmiała lakoniczna kartka zarządu fabryki.

Przyjąłem to do wiadomości, a w tydzień później dowiedziałem się ze zdumieniem, że do tej samej fabryki zostało przyjętych 100 robotników, a Ja pozostałem na koszu.

Po pewnym czasie znajomy jeden z lat dawnych, który był w fabryce na wysokiem stanowisku a znał ojca mego z lat dawnych, przypomniał sobie łaskawie o naszey egzystencji. Poszliśmy do fabryki wraz z ojcem, ten pan kazał mi napisać małe podanko. Ja oczywiście napisałem i wręczyłem temu Panu osobiście.

Tak minął miesiąc, drugi, trzeci i czwarty. W międzyczasie przyjmowano ludzi do fabryki, a ów Pan wciąż nic dawał mi znać czy ja również zo stanę przyjęty. Dopiero po pół roku dostałem od niego odpowiedź że nic dla mnie nie może zrobić i na tem się cała sprawa skończyła. 

Jak słyszałem potem od znajomych, do fabryki otwierała drogę nie tylko protekcja ale i łapówka. Niestety, ja nie miałem 50 zł. na to, żeby wepchnąć komuś w rękę i dlatego do dziś dnia tułam się bez pracy, choć jestem zdrów, młody i pracować pragną.

Uważam, że dwie są przeszkody, które tamują bezrobotnym dostęp do pracy. Tem i są: protekcja i łapownictwo. Jak jedno tak i drugie zło trzeba raz nareszcie wyplenić z powierzchni naszego życia.
 

Stały czytelnik
z Tomaszowa Mazowieckiego


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Animator 08.05.2024 19:27
Czyli w dalszym ciągu po staremu, taka nasza tradycja!!!!!

Reklama

Opinie

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
zachmurzenie umiarkowane

Temperatura: 4°C Miasto: Tomaszów Mazowiecki

Ciśnienie: 1011 hPa
Wiatr: 18 km/h

Reklama
ReklamaSklep Medyczny Tomaszów Maz.

Wasze komentarze

Autor komentarza: TomaszowianinTreść komentarza: A kiedy zostanie oddany Park Solidarności?! To jakiś cyrk, żeby na tyle czasu zamknąć dostęp! Miał być oddany w październiku ubiegłego roku, a mamy już kwiecień! Zero informacji dla mieszkańców! Postępowanie poniżej krytyki.Źródło komentarza: M. Witko - o inwestycjach i trasie S12Autor komentarza: Jan MościckiTreść komentarza: Załóż Pan okulary bo ja GO widzę na zdęciu. A z tym sługusem to radziłbym panu ważyć słowa nie trudno dopiąć komuś łatkę , ciekawe co pan byś robił będąc na jego miejscu.Źródło komentarza: Podpisanie listu intencyjnego o wzajemnej współpracy pomiędzy ZSP nr 1 im. T. Kościuszki w Tomaszowie Mazowieckim, a firmą LS TechnicsAutor komentarza: Jan MościckiTreść komentarza: Panie prezydencie takie rozwiązanie S12 jest idealne tylko dla Białej Góry (kopalni). Sprzedaliśmy polskie złoto i teraz im jeszcze będziemy drogi budować. Niech piasek wywożą wagonami. Nie wspomnę o Hucie wybudowana w Niewiadowie po drugiej stronie Pilicy. Czas pomyśleć o naszym SPOŁECZEŃSTWIEŹródło komentarza: M. Witko - o inwestycjach i trasie S12Autor komentarza: EchTreść komentarza: Litości. Nawet jednostka wojskowa nie jest w granicach miasta - a każdy tak myśli. Przestańcie straszyć ludzi że ktoś zniszczy nz czy groty - mówcie że wam o domy chodzi - a nie manipulujecieŹródło komentarza: M. Witko - o inwestycjach i trasie S12Autor komentarza: tomaszowianinTreść komentarza: Czy władze miasta mają zamiar zrobić porządek z plagą szczurów na pl. Kościuszki? To jest dramat. Godzina 20 a po chodniku biegają gryzonie. Młodzież ucieka z przystanku, gdyż bezpośrednim otoczeniu są szczury.Źródło komentarza: M. Witko - o inwestycjach i trasie S12Autor komentarza: DepilatorTreść komentarza: To ile miesięcy poślizgu w parku 6 ,czy więcej?Źródło komentarza: M. Witko - o inwestycjach i trasie S12
Reklama
Reklama

Napisz do nas

Zachęcamy do kontaktu z nami za pomocą formularza. Możecie dołączyć zdjęcia i inne załączniki. Podajcie swojego maila ułatwi to nam kontakt z Wami
Reklama
Reklama
Reklama