Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
niedziela, 6 kwietnia 2025 09:17
Z OSTATNIEJ CHWILI:
Reklama

Polsko-amerykański desant na Anakondzie

10 czerwca 2016r. na poligonie w Wędrzynie w ramach ćwiczenia ANAKONDA 16 były realizowane zajęcia polskich i amerykańskich żołnierzy, których celem było przeprowadzenie działań desantowo szturmowych z wykorzystaniem śmigłowców oraz pojazdów kołowych i gąsienicowych.

Reklama

W czasie szkolenia przećwiczono elementy jednego z najbardziej typowych zadań jakie stoją przed jednostkami aeromobilnymi w czasie działań bojowych.

 

Przerzut śmigłowcami grup rozpoznawczych, których zadaniem było zdobycie jak największej ilości informacji o terenie przyszłych działań rozpoczął ćwiczenia desantowo-szturmowe żołnierzy.

 

Przybycie głównych sił poprzedził przelot polskich śmigłowców szturmowych Mi-24, które wraz ze śmigłowcami AH-64 Apache miały za zadanie osłonę z powietrza miejsca lądowania helikopterów z amerykańskimi żołnierzami.

 

Desantujący się ze statków powietrznych: CH-47 Chinook, UH-60 Black Hawk oraz polskich Mi-17 amerykańscy żołnierze po wylądowaniu udali się do miejsca zbiórki, gdzie po przegrupowaniu wykonali marsz w kierunku rejonu przyszłych działań.

 

Szturm na obiekty zurbanizowane opanowane przez przeciwnika nastąpił z trzech kierunków. Pierwszy z kierunku południowego, wtedy też przy huku granatów i wystrzałów z broni automatycznej zajęto wyznaczone obiekty. W tym samym czasie druga fala amerykańskich śmigłowców przybyła do miejsca, gdzie po desantowaniu żołnierze przeszli do bezpośredniego szturmu obiektów z innego kierunku.

 

W umówionym miejscu kilka godzin wcześniej, amerykańska grupa naziemna z 1 batalionu 503 Pułku USA  połączyła się z polską kompanią czołgów z 34 Brygady Kawalerii Pancernej i po wykonaniu marszu skutecznie wspierali walczących amerykańskich żołnierzy.

 

Przez cały czas trwania szkolenia żołnierze byli również wspierani przez samoloty F-16 oraz śmigłowce AH-64 i Mi-24, które zapewniały ciągłe wsparcie lotnicze.

 

Zajęcia trwały całą noc i zakończyły się w godzinach południowych kolejnego dnia, a  celem ich było obezwładnienie przeciwnika, zajęcie terenu oraz pomoc w ustanowieniu porządku publicznego.

 

 

Zdjęcia: szer. Agnieszka Grzelak

[reklama2]


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

multi99 12.06.2016 16:43
A czy To czasami nie była KC-135 Stratotanker – amerykańska latająca cysterna powstała na bazie modelu Boeing 367-80 USAF ... Bo cały czas podają że nasze F-16 ćwiczą tankowanie paliwa w powietru ... Do Polski przyleciały cztery takie cysterny dwie do Poznania lotnisko Krzesiny i dwie do ŁASKU ...

Reklama
juzek 12.06.2016 14:48
nad Zawadzką i Niebrowem też leciały ate to były chyba dwa F-16

niebrowianka 12.06.2016 15:53
Ludzie nie straszcie a co by było jakby trąciły o nasze drapacze chmur na Niebrowie? już się lękam bardzo

zdzih 12.06.2016 13:58
Możenie całkiem do tematu. Widział ktoś wczoraj co to leciało po godz. 21 między Graniczną a Podleśną. Był straszny huk i jak wyjrzałem z domu to na niebie był ślad jaki zostawia pasażerski samolot, ale nisko - kilkaset metrów nad ziemią.

Michał z bloku 12.06.2016 15:43
To był dziwny huk jak kosmici też widziałem, jumbo jet pomylił namiary a miał lądować chyba w Łasku i wnet poderwał sie do góry, póżniej zniknął nad Wiadernem.

Opinie

Reklama
ReklamaSklep Medyczny Tomaszów Maz.
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

Napisz do nas

Zachęcamy do kontaktu z nami za pomocą formularza. Możecie dołączyć zdjęcia i inne załączniki. Podajcie swojego maila ułatwi to nam kontakt z Wami
Reklama
Reklama
Reklama