Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
niedziela, 6 kwietnia 2025 06:40
Z OSTATNIEJ CHWILI:
Reklama

Saryusz-Wolski: Trzeba mówić o Unii Europejskiej jako Wspólnocie Cywilizacyjnej i Kulturowej

Europoseł Jacek Saryusz-Wolski odwiedził młodzież z Zespołu Szkolno-Przedszkolnego w Smardzewicach, która bierze udział w projekcie „Embracing Europe”. W ramach jednego z zadań uczniowie przeprowadzili wywiad z europosłem, pytając o korzyści wejścia Polski do Unii Europejskiej w 2004 roku oraz umiejętność wykorzystania szans wynikających z tego członkostwa.

„Wykorzystujemy szanse jakie daje nam członkostwo w Unii Europejskiej bardzo dobrze. Mogę wiele pozytywnego na ten temat powiedzieć. Ale nigdy nie jest tak, aby nie mogło być lepiej. Po drugie nasze bycie w UE to nie tylko promocja; to by Polska była dobrze postrzegana, czy produkty się dobrze sprzedawały, ale to jest coś więcej. To także bezpieczeństwo, które jest niewymierne. Wymierne jest to, że dzięki UE jesteśmy bogatsi, szybciej się rozwijamy, więcej handlujemy, mamy więcej inwestycji, możemy podróżować, nie musimy mieć wiz... Ale jest też ta druga strona medalu – nasze szanse moglibyśmy wykorzystywać w jeszcze większym stopniu i by to robić powinniśmy być bardziej aktywni – mówił europoseł Jacek Saryusz-Wolski.

„Musze przyznać, że jestem zaniepokojony obecnymi nastrojami w polskim społeczeństwie jeśli chodzi o sprawy europejskie. Byliśmy zmobilizowani do momentu wejścia do grona członków UE, a po wejściu spoczęliśmy na laurach, uznaliśmy, że wszystko nam się należy. Nasza proeuropejskość wygasa, a w tej chwili wręcz rosną nastroje antyeuropejskie. Ubolewam nad tym, że UE sprowadzana jest do równania: Kasa to Unia, Unia to kasa. W polskim postrzeganiu Unia została zredukowana do wymiaru pieniężnego. Unia się opatrzyła bo była przedstawiana nie jako wspólnota wartości, tożsamości tylko jako skarbonka" kontynuował europoseł, który jest jednym z architektów i negocjatorów polskiego członkostwa w UE. 

Młodzież pytała także jakie działania należałoby podjąć, aby poprawić frekwencję w kolejnych wyborach do Parlamentu Europejskiego w regionie łódzkim.

„Po pierwsze trzeba inaczej mówić o Unii Europejskiej. Trzeba mówić o UE jako wspólnocie cywilizacyjnej, kulturowej, która też ma komponent ekonomiczny. Trzeba tez po prostu więcej i pozytywnie o Unii mówić” – odpowiedział Saryusz-Wolski.

Program "Embacing Europe" ma zachęcać młodych obywateli UE do aktywnego uczestnictwa w życiu demokratycznym. Jego celem jest podniesienie świadomości uczniów i nauczycieli w obszraze praw i obowiązków obywateli UE, zwiększenie poczucia odpowiedzialności za Unię Europejską. Promuje tolerancję, wzajemne zrozumienie, szacunek dla innych kultur, solidarność, społeczne zaangażowanie i wolontariat.

„Dziękujemy za okazane nam zrozumienie i pomoc. Fragmenty naszego wywiadu zostaną przetłumaczone i zaprezentowane w Portugalii. Spotkanie z Panem na długo pozostanie w naszej pamięci. Mamy nadzieję, że miło zaskoczymy naszych partnerów tym, co dla nich przygotujemy, a co najważniejsze pokażemy jak znaczące miejsce zajmuje nasz kraj w UE. – podsumowali spotkanie uczniowie ze Smardzewic.

Reklama

 

 



 


Saryusz-Wolski: Trzeba mówić o Unii Europejskiej jako Wspólnocie Cywilizacyjnej i Kulturowej

Saryusz-Wolski: Trzeba mówić o Unii Europejskiej jako Wspólnocie Cywilizacyjnej i Kulturowej


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Ala 11.02.2016 21:41
UE jest sama sobie winna. Stawia nas w pozycji pachołków do roboty. Porównajcie sobie zarobki w Polsce, z zarobkami w Unii. Gdzie ta sprawiedliwość, równość? A w imię czego parlamentarzyści z Brukseli koszą taką kasę? To po prostu jest ohydne. Jak można mieć pretensje do ludzi, że im się to nie podoba? Wspólnota kulturowa? Ciężko ją mieć z tymi krezusami, spłacając kolejne lichwiarskie pożyczki. Czasem mi się wizualizuje bajka o Jasiu i Małgosi. Karmią nas i owszem, drogi mamy piękne i równe, ale biedniejemy. I słuchamy profesorów, którzy nas pouczają, że powinniśmy być wdzięczni.

Reklama
Maniek 11.02.2016 10:36
„Wykorzystujemy szanse jakie daje nam członkostwo w Unii Europejskiej bardzo dobrze. Mogę wiele pozytywnego na ten temat powiedzieć.'' - ja jak bym był europosłem i patrzył na stan swojego konta też bym tak powiedział. Z tego co pamiętam 750 posłów z czego jeden może kosztować nawet 70.000 zł miesięcznie. A co się tam robi za takie pieniądze ? Na przykład ustala, że ślimak jest rybą lądową a marchewka owocem :)

... 11.02.2016 13:01
Do tego byś miał trudne zadania typu: prostowanie bananów i ogórków.

rwd 10.02.2016 18:31
Źle też można mówić ?

Opinie

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

Napisz do nas

Zachęcamy do kontaktu z nami za pomocą formularza. Możecie dołączyć zdjęcia i inne załączniki. Podajcie swojego maila ułatwi to nam kontakt z Wami
Reklama
Reklama
Reklama