Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
sobota, 5 kwietnia 2025 04:13
Reklama

Prawym okiem: to nie donos tylko troska

Świętej pamięci profesor Bartoszewski mawiał, że kiedy człowiek nie wie, jak ma się zachować, powinien zachować się po prostu... czyli przyzwoicie. Wiem, że wiele osób ten cytat często powtarza i nadużywa jego znaczenia. Wiem też, że często posługują się nim osoby, które na co dzień co innego mówią, co innego myślą, a jeszcze co innego robią, a receptą na wyrządzane każdego dnia podłości jest dla nich spowiedź i odklepanie kilku pacierzy, w ramach tzw. odkupienia grzechów. I, żeby nie było żadnych nieporozumień, nie jestem ateistą...

Zacznijmy jednak od początku, bo długo zastanawiałem się, czy napisać o całej sprawie w formie prostej relacji, czy użyć formuły felietonu, jako formy wypowiedzi nieco bardziej emocjonalnej. Wybrałem to drugie. Zaraz wyjaśnię dlaczego.

Reklama

 

Pod koniec 2014 roku powołano do życia nowy Zarząd Powiatu Tomaszowskiego. Stary odszedł wraz ze starostą Piotrem Kagankiewiczem. Spośród byłych członków tego gremium, dwóch zasiadło na krzesłach radnych. Jednym z nich był Sławomir Szewczyk. Radny, za którym osobiście nie przepadam, ale nie ze względu na jakieś uprzedzenia... zresztą ma to mało w tej chwili istotne znaczenie.

 

Prawym okiem: diety po nowemu


Istotne jest natomiast to, że radny ten bardzo szybko wylądował na zwolnieniu lekarskim. Przebywał na nim kilka miesięcy, jakiś czas pobierając część diety radnego. Na mój wniosek zmieniono uchwałę określającą sposób naliczanie diet radnym, pozbawiając prawa do niej osoby, które w posiedzeniach nie uczestniczą (nawet te przebywające na zwolnieniach chorobowych).

 

Mam nadzieję, że nie zdradzę jakiejś wielkiej tajemnicy, kiedy napiszę, że przebywający na zwolnieniu Sławomir Szewczyk uległ bardzo poważnemu poparzeniu. Pomijając drażliwe szczegóły wystarczy stwierdzić, że choroba radnego okazała się nie tylko realna ale i bolesna. Jesienią radny pojawił się jednak po kilku miesiącach nieobecności na sesji, mimo, że wciąż przebywał na zwolnieniu chorobowym (prawo dopuszcza takie przypadki). Od razu też wdał się w spór ze Starostą Kuklińskim, dotyczący przebudowy ulicy Barlickiego. Szewczyk nawet zgłosił wniosek, który, ku zaskoczeniu wszystkich został przegłosowany.

 

Umowa, o której nikt nic nie wiedział?

 

Minęło kilka kolejnych tygodni i radnego Szewczyka spotkałem na korytarzu Starostwa. Bez zbędnych ceregieli zapytał mnie, czy ja też zamierzam na niego donosy pisać. Przyznam, że poczułem się tak, jakbym dostał w twarz. Radny wyjął z teczki pismo podpisane przez Starostę a skierowane do ZUS-u (piso wysłano dzień po sesji, o której wspominam wyżej). Włosy mi się zjeżyły po prostu na głowie.

 

Sławomir Szewczyk postanowił się poskarżyć na działania starosty, które uznał za formę mobbingu i ingerencję w prywatne sprawy radnego. Napisał więc skargę do Przewodniczącego Rady. Skarga następnie trafiła do Komisji Rewizyjnej, na której posiedzeniach sprawę miano wyjaśnić.

 

Zgoda buduje... a Święta tuż... tuż...

 

Sprawa sama w sobie jest mocno żenująca. Nie tylko ze względu na osobisty spór dwóch polityków z tej samej partii, ale przede wszystkim na formę ataku na radnego. Po grudniowej sesji, opisanej w powyższym linku, miałem zepsute święta. Wcale nie żartuję, miałem zepsuta święta, bo wraz ze skargą Szewczyka powróciły wspomnienia, kiedy byłem radnym i podobne donosy pisano na mnie i członków mojej rodziny.

 

Przez rok tłumaczyłem się w opoczyńskiej prokuraturze, stawiano mi zarzuty, a usłużni dziennikarze Rzeczpospolitej pisali o mnie jak o gangsterze. Zapominali dodać jedynie, że sprawa i zarzuty mają związek z moim "pisarstwem" oraz opisem pewnego postępowania sądowego. Ach, dodam tylko, że o ściganie mnie wnieśli ówcześni: prezydent, komendant Policji, oraz szef Prokuratury. W końcu prokurator uznał, że zarzuty są bezzasadne i że moje blogerskie "piśmiennictwo" nie wyczerpuje znamion czynu zabronionego.

 

 

Oczywiście nikt mnie nie przeprosił, podobnie jak mojej żony, którą miejscy urzędnicy pod kierownictwem tego samego prezydenta uznali za przestępcę, a usłużny policjant pobierał materiał dowodowy w postaci odcisków palców. Trudno wyobrazić sobie większe poniżenie. Trzy lata udowadniania w Sądzie swoich racji i w końcu wyrok uniewinniający ale też kilkadziesiąt tysięcy strat. Dodam jeszcze, że wzywani na świadków urzędnicy zwyczajnie w sposób obrzydliwy, kłamali.  

 

Trafiając tym razem do Rady Powiatu liczyłem na to, że tego rodzaju formy zwalczania ludzi to jakiś relikt i nie będę miał z nimi więcej do czynienia. Casus Szewczyka świadczyć może, że jest jednak inaczej i trudno mi, z moimi osobistymi doświadczeniami się z tym pogodzić.

 

Dzisiaj do porządku obrad wprowadzono rozpatrzenie skargi Sławomira Szewczyka. Zajęła się nią komisja rewizyjna i uznała, że skarga jest bezzasadna. Nie chcę oceniać motywów ani prawnej zasadności. Powiem jedynie tyle, że dzisiaj Szewczyk, a jutro każdy z 21 pozostałych radnych. Nie ważna jest wina, ważne stygmatyzowanie, utrudnianie życia.  Po latach okaże się, że radny na którego doniesiono był przyzwoitym człowiekiem, tylko odzywał się za dużo i nie wtedy kiedy powinien. Nerwów nikt mu jednak nie zwróci, straconego czasu, dobrego imienia i pieniędzy wydanych na prawników. Warto  mieć to na uwadze.

 

Stygmatyzacja czy ukrzyżowanie

 

Uzasadnienie uchwały, przygotowanej przez komisję trudno nazwać inaczej niż kuriozalnym. Uznano w nim argumentację Starosty, zgodnie z którą pismo wysłane do ZUS nie było donosem a jedynie jego przejawem zainteresowania, jako Starosty i radnego długotrwałą nieobecnością radnego. "Starosta podkreślił, że jako dysponent środków publicznych, wypłacający, pomimo stałej nieobecności radnego dietę miał prawo i obowiązek wyjaśnienia długotrwałej nieobecności". W tym rzecz, że moim zdaniem, takiego prawa nie miał, a radny pobierał część diety zgodnie z prawem, a uchwała zmieniająca sposób ich naliczania została uchwalona już na początku lipca.

 

Starosta wyjaśnia również, że w żadnym fragmencie jego pisma nie znajduje się insynuacja lub wskazanie na niesłuszność zwolnienia lekarskiego, bądź jego nadużywanie.

 

Ostatecznie uznano skargę za bezzasadną. Tylko trzech radnych zagłosowało za tym, że znajduje jednak ona swoje uzsadnienie. Wśród nich moja skromna osoba, Marek Olkiewicz i Wojciech Sitek (ten ostatni po raz kolejny w podobnej sprawie wykazał się wyjątkowa przyzwoitością). Czwórka się wstrzymała. Niezależnie od tego, czy się Szewczyka lubi, czy też nie, to mimo wszystko (w tym mimo kolaicyjnych relacji i układów) warto się zachować przyzwoicie, bo człowiek co rano musi sobie spojrzeć w twarz i nie mieć ochoty w nią... sami zresztą wiecie....

 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Ajdejano 29.01.2016 15:05
Czytam te Wasze wszystkie wpisy i myślę tak: wszyscy uważacie, że wasze wpisy to "odkrycie Ameryki" i niezaprzeczalna, jedyna prawda. Ludziska: opanujcie się trochę ! Wy wszyscy pokazujecie ten nasz tomaszowski, zaściankowy grajdoł. Te Wasze wpisy znikną już jutro, no - może po jutrze. I to będzie koniec Waszek kariery w tym temacie. Idźcie z: żonami, mężami, dziećmi, wnuczkami na spacery i dajcie sobie trochę oddechu. PS. A pies drapał - zarówno starostę jaki Szewczyka.

Reklama
Lenka 29.01.2016 14:05
panie starosto czy zna pan takie przysłowie "nosił wilk razy kilka ponieśli i wilka", nie życzę panu źle ale jeszcze trochę i poniosą, popłyniesz pan ino się zadymi. nie takich chojraków już utemperowano, pan nic nie masz za uszami

Ent 29.01.2016 08:03
Wszystko zależy od sposobu przedstawienia sprawy . Każda strona ma swoje racje.

Kasia 29.01.2016 08:08
A jakież to racje ma Starosta? Napisał na radnego donos, kiedy ten już diety nie pobierał. Czy to nie ta sama osoba, która pisała w podobnej sprawie donos na Zagozdona, kiedy ten był radnym?

jola 29.01.2016 09:33
Jakie racje?kierując się to logiką to na każde zwolnienie lekarskie starosty powinniśmy kierować pismo do ZUS,wszak jako społeczeństwo jesteśmy jego pracodawdcą i to jest jeszcze bardziej zasadne

Ewa 29.01.2016 00:47
Jestem zdziwiona "zbulwersowaniem" niektórych osób zaistniałą sytuacją. Znam wiele osób z naszego tomaszowskiego establishmentu, mam swoje poglądy polityczne, uczestniczę w wyborach i referandach, mój charakter pracy również mógłby mnie "kusić", żeby próbować "korzystać", w dobrej wierze, z pomocy moich znajomych piastujących ważne urzędy i będącymi radnymi. Nigdy tego nie zrobiłam i nadal nie zamierzam. Kompetencje p.Szewczyka, jako członka poprzedniego zarządu, oceniałam krytycznie, jednak wiem, że jego sytuacja zdrowotna związana z poważnym wypadkiem wpłynęła na sposób wypełniania obecnie przez niego mandatu radnego. Nie będę wchodzić w rozważanie prawne, czy będąc na zwolnienie mógł uczestniczyć w posiedzeniu rady, czy nie, bo to chyba nie o to chodzi w tym momencie. Zdziwienie moje budzi fakt, że ja, osoba średnio zainteresowana "rozgrywkami" politycznymi w naszym mieście, dawno temu czytałam gdzieś w tomaszowskich mediach o dietach radnych, ich pobieraniu w czasie zwolnienia lekarskiego itp. Nie chcę też wchodzić w dywagacje, czy starosta "wykazał się troską, czy złożył donos". Myślę, że szanowni państwo członkowie komisji rewizyjnej wykazali się zwykłą poprawnością polityczną (nie chcę używać bardziej dosadnych słów) rozpatrując skargę radnego Szewczyka. A czwórka radnych wymienionych z imienia i nazwiska powinna się wstydzić takiego stanowiska - wstrzymanie się od głosu świadczy o braku własnego zdania , a od przewodniczącego komisji oświaty należy wymagać więcej, niż zwykłego wstrzymania się od głosu.

..... 28.01.2016 22:14
Wielki szacunek.

arek 28.01.2016 22:08
Brawo panie Mariuszu,warto byc przyzwoitym,pisanie takich pism bardzo brzydko swiadczy o staroscie i nie przepraszam,ze pisze z malej litery

Gil 28.01.2016 22:05
Mariusz W. -szacun, ty masz gościu klasę.

Remi 28.01.2016 21:40
Panie redaktorze proszę nie zapominać o 4 radnych, którzy się wstrzymali podczas tego głosowania ; Karwat Leon ,Misztal Dariusz , Węgrzynowski Mariusz i Pardej Krzysztof .

AK-47 28.01.2016 21:09
Panie Mariuszu jak nazywał się ówczesny prezydent o którym Pan wspomniał?

Reklama

Opinie

ReklamaSklep Medyczny Tomaszów Maz.
Reklama
Reklama
Reklama
zachmurzenie duże

Temperatura: 7°C Miasto: Tomaszów Mazowiecki

Ciśnienie: 1011 hPa
Wiatr: 12 km/h

Reklama
Reklama

Wasze komentarze

Autor komentarza: TomaszowianinTreść komentarza: A kiedy zostanie oddany Park Solidarności?! To jakiś cyrk, żeby na tyle czasu zamknąć dostęp! Miał być oddany w październiku ubiegłego roku, a mamy już kwiecień! Zero informacji dla mieszkańców! Postępowanie poniżej krytyki.Źródło komentarza: M. Witko - o inwestycjach i trasie S12Autor komentarza: Jan MościckiTreść komentarza: Załóż Pan okulary bo ja GO widzę na zdęciu. A z tym sługusem to radziłbym panu ważyć słowa nie trudno dopiąć komuś łatkę , ciekawe co pan byś robił będąc na jego miejscu.Źródło komentarza: Podpisanie listu intencyjnego o wzajemnej współpracy pomiędzy ZSP nr 1 im. T. Kościuszki w Tomaszowie Mazowieckim, a firmą LS TechnicsAutor komentarza: Jan MościckiTreść komentarza: Panie prezydencie takie rozwiązanie S12 jest idealne tylko dla Białej Góry (kopalni). Sprzedaliśmy polskie złoto i teraz im jeszcze będziemy drogi budować. Niech piasek wywożą wagonami. Nie wspomnę o Hucie wybudowana w Niewiadowie po drugiej stronie Pilicy. Czas pomyśleć o naszym SPOŁECZEŃSTWIEŹródło komentarza: M. Witko - o inwestycjach i trasie S12Autor komentarza: EchTreść komentarza: Litości. Nawet jednostka wojskowa nie jest w granicach miasta - a każdy tak myśli. Przestańcie straszyć ludzi że ktoś zniszczy nz czy groty - mówcie że wam o domy chodzi - a nie manipulujecieŹródło komentarza: M. Witko - o inwestycjach i trasie S12Autor komentarza: tomaszowianinTreść komentarza: Czy władze miasta mają zamiar zrobić porządek z plagą szczurów na pl. Kościuszki? To jest dramat. Godzina 20 a po chodniku biegają gryzonie. Młodzież ucieka z przystanku, gdyż bezpośrednim otoczeniu są szczury.Źródło komentarza: M. Witko - o inwestycjach i trasie S12Autor komentarza: DepilatorTreść komentarza: To ile miesięcy poślizgu w parku 6 ,czy więcej?Źródło komentarza: M. Witko - o inwestycjach i trasie S12
Reklama
ReklamaSklep Medyczny Tomaszów Maz.

Napisz do nas

Zachęcamy do kontaktu z nami za pomocą formularza. Możecie dołączyć zdjęcia i inne załączniki. Podajcie swojego maila ułatwi to nam kontakt z Wami
Reklama
Reklama
Reklama