Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
sobota, 5 kwietnia 2025 03:48
Reklama

Listopadowy zryw i jego tomaszowskie odpryski (część druga)

Powstanie listopadowe to nie tylko działalność Antoniego hr. Ostrowskiego czy też mieszkańców Tomaszowa Mazowieckiego. To również udział młodszego brata, synów oraz zięcia właściciela Dóbr Ujezdzkich i Tomaszowa. Warto pochylić się nad ich poczynaniami w czasie walki z zaborcą, aby nie zaginęły w świadomości mieszkańców naszego miasta.

 

Reklama

Władysław Tomasz (młodszy o 8 lat brat Antoniego hr. Ostrowskiego; ur. 1790 zm. 1869) kilka razy próbował zostać posłem na Sejm. Ostatecznie udało mu się to w styczniu 1830 roku. Gdy wybuchło powstanie stał się członkiem Wydziału Wykonawczego Rady Administracyjnej (czyli ówczesnego rządu Królestwa Kongresowego; sama Rada była organem doradczym namiestnika carskiego, po rozpoczęciu walk próbowała przejąć kontrolę w państwie, jednak ostatecznie w grudniu 1830 r. przekazała swe uprawnienia Rządowi Tymczasowemu). Był on również uczestnikiem rozmów z Wielkim Księciem Konstantym, które odbyły się 2 grudnia 1830 roku w Wierzbnie. Ich wynikiem był układ umożliwiający odwrót z Królestwa Wielkiego Księcia.

 

W trakcie pierwszego posiedzenia Sejmu obradującego po rozpoczęciu walk wybrany został dnia 18 grudnia 1830 r. na marszałka izby poselskiej (decyzja podjęta została jednogłośnie

 

Widząc, iż nie uda się porozumieć z Rosją, Władysław przedstawił w Sejmie 25 stycznia 1831 roku akt detronizacyjny cara rosyjskiego. Wpływ na taką decyzję miały również działania Józefa Chłopickiego zmierzające do kapitulacji. 26 września 1831 roku przekroczył granicę z Prusami, wybierając, podobnie jak brat, życie na emigracji. Także i jego nie ominął wyrok Sądu Kryminalnego. Decyzją z 13 lutego 1832 roku skazany został na karę śmierci przez powieszenie. W odróżnieniu od brata na miejsce swojego emigracyjnego życia wybrał austriacki Graz. Pod koniec życia, w roku 1862 przeniósł się do będącego pod władzą Austrii Krakowa.

 

Także trzej synowie Antoniego z małżeństwa z Józefą z Morskich byli czynnie zaangażowani w powstanie. Najstarszy z nich, Tomasz Antoni (ur. 1810 zm. 1871) zakończył udział w walkach ze stopniem porucznika. Wszedł również w skład Sądu Wojennego Nadzwyczajnego, który miał zająć się oskarżonymi o zdradę generałami Bukowskim i Jankowskim. Warto tu powiedzieć kilka słów o samym powodzie powołania tej instytucji.

 

Generał Jankowski dowodził oddziałami polskimi na Lubelszczyźnie, jednak robił to wyjątkowo nieudolnie oraz doprowadził do upadku dyscypliny w oddziałach mu podległych. Ostatecznie w czerwcu 1831 roku wycofał się do Warszawy w nie do końca jasnych okolicznościach. Początkowo łatkę zdrajcy przypięli mu jego podwładni, potem już w samej Warszawie obwiniali go o współpracę z Rosjanami radykalni działacze powstańczy.

 

Rząd otrzymał także niejasne informacje na temat istnienia w Warszawie spisku wymierzonego przeciwko powstaniu. Spiskowcami mieli być prócz gen. Jankowskiego również generałowie Antoni Sałacki i Ludwik Bukowski. 29 czerwca 1831 roku wydano więc rozkaz nakazujący aresztowanie wszystkich podejrzanych i umieszczenie ich na Zamku Królewskim w Warszawie. Przed sądem, którego przewodniczącym został ówczesny wiceprezydent Warszawy, generał Emilian Węgierski, a jednym z członków składu młody porucznik Ostrowski, podejrzani mieli być postawieni w przeciągu 24 godzin. Nie dopatrzono się jednak winy generałów, uniewinniono ich, jednakowoż wobec groźby niezadowolenia ludności nie zostali oni zwolnieni z aresztu. 15 sierpnia podczas rozruchów wszyscy podejrzani padli ofiarą samosądu mieszkańców stolicy. Wśród dokonujących linczu znaleźli się oficerowie niemający przydziałów oraz dochodzący do zdrowia żołnierze. Wyrażali swój sprzeciw wobec nieudolnych rządów i zdrajców. Wtargnęli do Zamku, a wywleczonych aresztantów powiesili na latarniach.

 

Natomiast Tomasz Antoni wraz z ojcem wyjechał pod koniec września 1831 roku z Królestwa, jednak nie zagrzał zbyt długo miejsca przy jego boku we Francji. Po krótkiej obecności na jej terenie wyjechał do Belgii gdzie zaciągnął się do tamtejszej armii i gdzie służył w stopniu kapitana w latach 1832-1835

Drugi z synów Antoniego, Krystyn Piotr (ur. 1811 zm. 1882) w roku 1830 przebywał na zachodzie Europy, gdzie odwiedził Genewę, Paryż i Brukselę. Gdy dotarły do niego wieści o powstaniu przyjechał do Warszawy, gdzie zaciągnął się ochotniczo do polskiej armii. Jako kanonier 4 pułku artylerii konnej był podkomendnym generała Józefa Bema.

 

Gdy upadło powstanie wyjechał do Francji za namową dowódcy. Tak jak i starszy brat nie zagrzał długo miejsca na francuskiej ziemi. Wybrał służbę w wojsku belgijskim. Został przyjęty do służby 1 czerwca 1832 roku oraz otrzymał stopień podporucznika. 17 listopada 1836 roku zwolnił się z armii na własne życzenie

 

Również i Stanisław Władysław (ur. 1812 zm. 1889) brał udział w Nocy Listopadowej. Początkowo był szeregowym, z czasem awansował na podporucznika. Został adiutantem generała Ignacego Hipolita Ledóchowskiego, dowodzącego obroną twierdzy Modlin. Po upadku powstania wyemigrował z ojcem do Francji.

 

Ostatnią osobą z rodziny Ostrowskich o której chciałbym dziś wspomnieć, a również uczestniczyła w powstaniu jest zięć Antoniego, Piotr Michałowski (ur. 1800 zm. 1855). Był on znanym polskim malarzem. W latach 1824-1831 należał do rządu Królestwa Kongresowego, gdzie sprawował różne funkcje. Gdy nastał czas powstania, kierował jako przedstawiciel rządu produkcją broni w Starachowicach czy Suchedniowie. W dniu 1 lutego 1831 roku poślubił Julię Olimpię hr. Ostrowską, córkę Antoniego.

 

Jak wielu po upadku powstania wybrał emigrację. Początkowo wyjechał do Krakowa, by w marcu 1832 ruszyć do Paryża, gdzie podjął studia malarskie. Nie zapominał o swoim teściu, odwiedzał go kilkukrotnie w jego posiadłości Les Maderes.

 

Jak widać, wkład Ostrowskich, rodziny tak mocno związanej z Tomaszowem Mazowieckim w powstanie był stosunkowo duży. Dzięki temu zapisali się oni na stałe nie tylko na kartach dziejów naszego miasta, ale i Ojczyzny. To pokazuje, jak czasem historia lokalna potrafi przepleć się z tą ogólną i z ludzi ważnych dla regionu uczynić ważnych dla całego kraju.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

adam 16.03.2017 22:34
posiada ktoś jakieś informacje na temat walk z okresu Powstania Listopadowego albo Styczniowego w naszych okolicach ? albo w okolicach Piotrkowa Opoczna , Łodzi... z okresu wojen Napoelońskich itp... albo jeśli ktoś posiada jakieś rzeczy z I lub II wojny , jakieś skrzynki , łuski , hełmy , gąsienice , bagnety , odznaki , cokolwiek to niech zostawi komentarz a zapewne to od niego odkupię :)

Reklama
Widukind 16.03.2017 20:02
Szkoda jednak , że pamiętamy o Rosjanach, Carze , komuchach, a nie pamiętamy o tych , którzy założyli miasto , dali na nie parcele walczyli i przelewali za nie krew. Czcimy pamięć Cara i szczycimy się że kiedyś tu przyjechał - wstyd. Zapominamy o twórcach miasta, o tych którzy obrabowani przez cara musieli za granicą szukać schronienia. To takie polskie negować oczywiste wartości i kwestionować oczywiste zasługi. Oleńka i Tobie podobni , a całujcie wy tych zaborców w żopu. Hańba

Oleńka 09.04.2013 08:54
do 6 , tak był zabór pruski, ale właściwie wielkim rozgrywającym od I rozbioru była caryca która trzymała na ,,pulsie" wszelkie działania naszego króla i Sejmu. Podskarbi królewski St. Augusta, Ostrowski właściwie obracał się w kręgu wpływów rosyjskich jako wierny współpracownik St. Augusta Poniatowskiego. Kużnice Tomaszowskie powstawały właśnie w tym wzmożonym okresie czy apogeum wrogiej polityki Katarzyny II wobec Rzeczypospolitej...

Teraz 16.03.2017 23:31
to Ty relatywizujesz historię według najgorszych wzorców! Wychodzi, żę za rozwój Tomaszowa jest odpowiedzialna Katarzyna II. Dobre...

09.04.2013 07:02
@2 123 lata pod panowaniem Rosyjskim? Tomaszów Mazowiecki (a raczej początkowo Kuźnice Tomaszowskie) w pierwszych latach po zaborach były formalnie pod panowaniem Pruskim (1795-1807), następnie znalazły się w formalnie niepodległym Księstwie Warszawskim (1807-1815), a dopiero od 1815 do aż 1918 pod panowaniem Rosyjskim. Nieco inaczej wyglądała sprawa po drugiej stronie Pilicy, które w pierwszych latach do 1809 były częścią Austrii. Oczywiście daty mają charakter formalny, gdyż nie zawsze odzwierciedlają one faktyczną władzę.

WuPe 09.04.2013 00:53
Nie zgodzę się, gdyż był to okres klęski naszego narodu. Idąc tym tokiem rozumowania można za chwilę przypisywać Hitlerowi jakieś wspaniałe zasługi dla naszego kraju. Sam nie wspominałem również o wymazywaniu historii, ale o jej wręcz żarliwym kultywowaniu jeśli chodzi o spalskiego cara, a to nie to samo. Nie kwestionuję udziału innych narodowości w tworzeniu miasta, ale o zachwianej proporcji pamięci. Ironizując, wspomnienie naszych Rosjan mamy na pomniku, na rondzie JP II: ,,W hołdzie zesłańcom Sybiru".

Oleńka 08.04.2013 08:20
do 3- jeżeli będziemy wymazywać historię Tomaszowa, tę związaną z Rosjanami jak i tę z zamieszkującymi tu od początku żydami, czy Niemcami to zaczniemy naginać ją do obowiązującego obecnie nurtu poprawności politycznej. I żydzi, Rosjanie czy Niemcy współtworzyli dzieje tego miasta a nie mówienie o tym jest formą kamuflażu i zakłamania... zresztą jakże modnego wśród obecnych elit.

Oleńka 13.03.2017 16:16
Masz stu procentową rację i tylko ludzie tzw. "lepszego sortu" trudno ta prawdę przyswajają .

WuPe 07.04.2013 23:14
do Oleńka. Czyli naszej carskiej historii nie należny się wstydzić Twoim zdaniem? Więc jakiej w ogóle historii wg. Ciebie można się wstydzić jak nie takiej? Dziwne podejście.

Do WuPe 13.03.2017 16:14
A możesz ja /historię/ zmienić??? Ona była taka czy inna ale nasza. Wypierać się jej nie można bo i jest to bez sensu. Wstydzić się też chyba nie należy. Wstydliwym byłby akt poddańczy ale to że podlegaliśmy jako ziemia polska pod trzech zaborców w wyniku przegranej wojny z nimi trzema nie jest niczym hańbiącym dla ludu polskiego. Hańbą w tej naszej zaborowej historii okryły się raczej rody magnackie które już od szesnastego wieku okrawając władzę królów naszych pracowały nad upadkiem polskiej państwowości. I na tym tle ród Ostrowskich jaśnieje jeszcze jaśniej gdyż nad poprawą doli ojczyzny działał nie na polu wojskowym lecz na polu ekonomiczno-gospodarczym.

Oleńka 07.04.2013 14:23
do 1- zapomniałeś? że Tomaszów wzrastał od początku założenia w atmosferze carskiej Rosji, te 123 lata panowania carów nie da się wymazać z historii miasta, były tu koszary kozackie (b. szkoła Budowlanka) jak i pałac wysokiej carskiej generalicji, (obok tejże szkoły), Plac Musztry (teren obecnego targowiska), zakłady przemysłowe Tomaszowa większość produkcji zawdzięczały zamówieniom Imperium Carskiego. I to jest nasza historia której nie należy się wstydzić.

Reklama
WuPe 07.04.2013 13:08
No szkoda tylko, że w naszym regionie jedyne osoby o jakich się pamiętana i kultywuje, to rosyjscy carowie.

Opinie

Reklama
ReklamaSklep Medyczny Tomaszów Maz.
Reklama
Reklama
zachmurzenie duże

Temperatura: 7°C Miasto: Tomaszów Mazowiecki

Ciśnienie: 1011 hPa
Wiatr: 12 km/h

Reklama
Reklama

Wasze komentarze

Autor komentarza: TomaszowianinTreść komentarza: A kiedy zostanie oddany Park Solidarności?! To jakiś cyrk, żeby na tyle czasu zamknąć dostęp! Miał być oddany w październiku ubiegłego roku, a mamy już kwiecień! Zero informacji dla mieszkańców! Postępowanie poniżej krytyki.Źródło komentarza: M. Witko - o inwestycjach i trasie S12Autor komentarza: Jan MościckiTreść komentarza: Załóż Pan okulary bo ja GO widzę na zdęciu. A z tym sługusem to radziłbym panu ważyć słowa nie trudno dopiąć komuś łatkę , ciekawe co pan byś robił będąc na jego miejscu.Źródło komentarza: Podpisanie listu intencyjnego o wzajemnej współpracy pomiędzy ZSP nr 1 im. T. Kościuszki w Tomaszowie Mazowieckim, a firmą LS TechnicsAutor komentarza: Jan MościckiTreść komentarza: Panie prezydencie takie rozwiązanie S12 jest idealne tylko dla Białej Góry (kopalni). Sprzedaliśmy polskie złoto i teraz im jeszcze będziemy drogi budować. Niech piasek wywożą wagonami. Nie wspomnę o Hucie wybudowana w Niewiadowie po drugiej stronie Pilicy. Czas pomyśleć o naszym SPOŁECZEŃSTWIEŹródło komentarza: M. Witko - o inwestycjach i trasie S12Autor komentarza: EchTreść komentarza: Litości. Nawet jednostka wojskowa nie jest w granicach miasta - a każdy tak myśli. Przestańcie straszyć ludzi że ktoś zniszczy nz czy groty - mówcie że wam o domy chodzi - a nie manipulujecieŹródło komentarza: M. Witko - o inwestycjach i trasie S12Autor komentarza: tomaszowianinTreść komentarza: Czy władze miasta mają zamiar zrobić porządek z plagą szczurów na pl. Kościuszki? To jest dramat. Godzina 20 a po chodniku biegają gryzonie. Młodzież ucieka z przystanku, gdyż bezpośrednim otoczeniu są szczury.Źródło komentarza: M. Witko - o inwestycjach i trasie S12Autor komentarza: DepilatorTreść komentarza: To ile miesięcy poślizgu w parku 6 ,czy więcej?Źródło komentarza: M. Witko - o inwestycjach i trasie S12
Reklama
Łóżko rehabilitacyjne  Elbur PB 331

Łóżko rehabilitacyjne Elbur PB 331

Z pełną ofertą możecie zapoznać się odwiedzając nasz punkt zaopatrzenia medycznegoTomaszów Mazowiecki ul. Słowackiego 4Oferujemy atrakcyjne rabaty dla stałych klientów oraz montaż gratisNa zdjęciu: Łóżko PB 331 w wykonaniu standardowym w kolorze buk. Akcesoria: stolik Rubens 9 w kolorze buk oraz wieszak ubraniowy z lustrem.PB 331 to najpopularniejszy model łóżka w ofercie Elbur. Domowy charakter, praktyczne funkcje i sprawdzone rozwiązanie powodują, że jest stosowane z powodzeniem w placówkach opieki długoterminowej oraz w środowisku domowym. Ze względu na możliwość dopasowania koloru harmonijnie wpisuje się w każde otoczenie.Więcej informacjiKolory standardowe:C1 bukC2 buk jasnyKolory niestandardowe*:C4 nabuccoC5 klonC6 akacjaC7 dąb jasnyC8 orzechC153 dąb sonomaDETALE PRODUKTU:1. Zabudowane napędy podnoszenia łóżka4. Dodatkowa regulacja za pomocą rastomatu2. Pilot z blokadą poszczególnych funkcji5. Solidne koło z hamulcem3. Leże z regulacją twardości6. Szeroka gama kolorystycznaOPCJE:zmiana wypełnienia leża • zmiana długości leża • zmiana kolorystykiPODSTAWOWE DANE TECHNICZNEBezpieczne obciążenie robocze175 kgMaksymalna waga użytkownika140 kgRegulacja wysokości leża:od 40 do 80 cmRegulacja segmentu oparcia pleców:0 ÷ 70°Regulacja segmentu oparcia podudzi:0 ÷ 20°Wymiary zewnętrzne długość × szerokość:215 × 102 cmPrześwit pod łóżkiem:ok. 22 cmCiężar całkowity:99,8 kgKółka jezdne:100 mm z hamulcem FUNKCJE ŁÓŻKA REHABILITACYJNEGO 
Reklama

Napisz do nas

Zachęcamy do kontaktu z nami za pomocą formularza. Możecie dołączyć zdjęcia i inne załączniki. Podajcie swojego maila ułatwi to nam kontakt z Wami
Reklama
Reklama
Reklama