Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
sobota, 5 kwietnia 2025 01:53
Reklama

Listopadowy zryw i jego tomaszowskie odpryski (część pierwsza)

Czy, jako tomaszowianie wiemy jak wyglądało zaangażowanie Antoniego hr. Ostrowskiego i mieszkańców naszego miasta w próbie wyrwania się z więzów zaborców, czyli w powstaniu listopadowym?

[reklama2]

Reklama

 

Królestwo Polskie (tzw. „Kongresówka”; jeden z wyników ustaleń kongresu wiedeńskiego z 1815 roku) w końcu listopada 1830 zawrzało. W walkę, oprócz mieszkańców miasta (prawa miejskie Tomaszów uzyskał kilka miesięcy przed powstaniem) zaangażowała się rodzina Ostrowskich. Uczestnikiem tamtych wydarzeń był nie tylko wspomniany już we wstępie Antoni Ostrowski ale i członkowie jego najbliższej rodziny. Aktywnym udziałem w annałach historii zapisali się jego synowie: Tomasz Antoni, Krystyn Piotr i Stanisław Władysław, zięć (Piotr Michałowski) oraz młodszy brat, Władysław Tomasz.

 

W chwili wybuchu powstania Antoni przebywał w Lipsku. Gdy doszły do niego wiadomości na temat walk, podjął decyzję o powrocie. Pomimo przeszkód czynionych przez Prusaków, zjawił się w Warszawie w dniu 24 grudnia 1830 roku. 13 stycznia 1831 roku dyktator powstania, gen. Józef Chłopicki powierzył mu stanowisko dowódcy Warszawskiej Gwardii Narodowej oraz nadał mu stopień generała. Formacja, na czele której stanął właściciel Dóbr Ujezdzkich i Tomaszowa, choć w swej organizacji wzorowana na wojsku, pełniła funkcje policyjne, czyli pilnowała porządku. Antoni Ostrowski stal na jej czele do 23 sierpnia 1831 roku.

   

W roku 1819 Antoni staje się senatorem-kasztelanem. Wtrącenie to jest o tyle istotne, iż jako senator aktywnie uczestniczył w obradach Sejmu. Na jego forum przeciwstawiał się wszelkim próbom kapitulacji oraz gorąco orędował za detronizacją cara Mikołaja I z tronu polskiego. Dał temu wyraz podczas głosowania sejmowego z 25 stycznia 1831 roku w tejże sprawie, gdzie poparł wniosek detronizacyjny. Senatorem-wojewodą stał się 28 maja 1831 roku.

 

W końcu września 1831 roku, widząc iż powstanie upada, wraz z synami i zięciem wyjechał z Królestwa  i poprzez Niemcy dotarł w marcu 1832 do Paryża. Jednak swoją stałą siedzibą emigracyjną Antoni uczynił posiadłość Les Maderes (niedaleko Tours, północno-zachodnia Francja). Był jednym z nielicznych senatorów, którzy opuścili ojczyznę, jednak jak się okazało, jego decyzja okazała się słuszna.

   

30 grudnia 1831 roku ogłoszono, iż decyzją cara konfiskuje się cały należący do hr. Ostrowskiego majątek (łącznie z Tomaszowem). Ponadto znalazł się on wśród 264 osób, które władza rosyjska uznała za szczególnie aktywne w postaniu. Wynikiem tego stała się decyzja o skazaniu go zaocznie na karę śmierci przez powieszenie przez specjalny Sąd Kryminalny w Warszawie (o czym wspominałem w swoim poprzednim tekście).

   

A jak samo miasto angażowało się w powstanie? Pierwszy burmistrz miasta Antoni Wroński wraz z miejscowymi władzami włączyli się w akcję pomocową. Produkcja rzemieślnicza przestawiona została całkowicie na potrzeby armii polskiej. Wzrosła również produkcja surówki żelaza potrzebnej dla przemysłu zbrojeniowego.

   

Należy tu również wspomnieć postać pierwszego proboszcza parafii rzymskokatolickiej w naszym mieście, pijara, ks. Wojciecha Klonowskiego. Prócz zarządzania parafią zajmował się również nauczaniem dzieci Antoniego Ostrowskiego. Ksiądz Wojciech w czasie powstania przedstawiany był przez gazety warszawskie jako wzór do naśladowania dla ogółu duchowieństwa polskiego. Po upadku zrywu również próbował udać się na emigrację, jednak zatrzymany został na granicy pruskiej.

Także i zwykli mieszkańcy miasta podjęli trud walki za ojczyznę. W ramach poboru (zarządzonego przez władze Królestwa) jak i ochotniczo do armii trafiło 225 jego mieszkańców, natomiast w formacjach pomocniczych znalazło się 270 osób z Tomaszowa. W sumie daje to prawie 500 osób zaangażowanych czynnie w walkę, czyli co dziesiąty mieszkaniec znalazł się pod bronią i walczył za Polskę.

   

Ponadto tomaszowianie pracowali przy pracach zbrojeniowych w miejscowych zakładach metalurgicznych, w stołecznych zakładach zbrojeniowych czy też przy umacnianiu twierdzy w Modlinie.

   

Tak w skrócie przedstawia się wysiłek i udział Antoniego hr. Ostrowskiego i mieszkańców Tomaszowa w powstaniu listopadowym. W części drugiej zaprezentuję losy w czasie Nocy Listopadowej brata hrabiego Ostrowskiego, jego dzieci oraz zięcia.

   

Rodzina Ostrowskich jak widać angażowała się nie tylko lokalnie, w ramach swoich dóbr, ale i w skali makro, czyli całego kraju. Warto o tym pamiętać przechadzając się obok ich rodzinnego gniazda (budynku dzisiejszego Muzeum) czy też po ulicach, których nazwy przypominają nam o nich.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

klug 12.03.2017 11:42
Gdyby Ci patrioci poczekali 13 i pół roku to Polska, by wygrała. Tak wyszło jak zawsze: bezsensowna wojna, śmierć, głód, pożoga, dokręcanie śruby, brak Polski. To samo było w czasie II wojny z AK i z żołnierzami wydupczonymi, strategie, akcja kapuśniaczek (czy jakoś tam) rządy zaleszczykowo-parysko-londyńs kie. Efekt - chaos, kapitulacja, zamordowanie przez te rządy Warszawy i nieustawiczne skomlenie, przed i po 1989r. Reasumując: Polak-katolik to fanatyk i głupek. Życzę wszystkim uroczego Dnia Słońca.

Reklama
12.03.2017 09:53
A jak te patriotyczne historie mają się do czasów współczesnych? Jak to się ma do carskiej Spały, gdzie na każdym kroku lokalni przedsiębiorcy proponują nam carskie atrakcje, a ludzie chętnie z nich korzystają?

To też 12.03.2017 13:50
niestety historia naszego regionu i przemilczeć jej nie wolno. Mniej mnię osobiście gorszy podkreślanie "carskiej" historii Spały niż stojąca w moich rodzinnych Smardzewicach które niby były ogniskiem działalności anty carskiej kapliczka ufundowana jako wotum dziękczynne za uratowanie rodziny carskiej z katastrofy kolejowej.

maniek 11.03.2017 18:54
Dla mnie dziwne jest to, że osoba najbardziej zasłużona dla miasta - bez niego tego miasta by po prostu nie było - a jego imienia jest taka malutka uliczka na Niebrowie zamiast któraś główna.

Po raz kolejny 12.03.2017 13:46
pytam GDZIE OBIECANY PRZY RAWALORYZACJI PLACU KOŚCIUSZKI POMNIK HRABIEGO??? Czyżby Miejska rada oszołomów zamiast pomnika założyciela miasta chciała nam narzucić pomnik kaczora ??? STAWIAM STANOWCZE VETO

LSPR24 11.03.2017 16:59
M.in. tak dalekie usytuowanie dworca kolejowego od centrum to po powstaniowe represje carskich urzędasków.

Peter 25.03.2013 22:59
Polak dobry,jeden z inicjatorów detronizacji Mikołaja I.Niestety, dowódca kiepski.Nie potrafił powstrzymać samosądów 15 sierpnia w Warszawie.To stało się powodem jego dymisji.Na emigracji złośliwcy zwali go Lafajdą choć jego wzorem był La Fayette,dowódca francuskiej Gwardii Narodowej.

Lekkim cieniem 12.03.2017 13:43
na działalności hrabiego jako dowódcy Gwardii Narodowej kładzie się doprowadzenie wg. wytycznych Krukowieckiego do "rozpędzenia" stronnictwa lelewelczyków i przeprowadzenie akcji przeciwko ludowi warszawskiemu uczestniczącego w tzw. samosądach na pruskich i rosyjskich agentach. Co wydatnie wpłynęło na wygaszanie nastrojów powstańczych i przyspieszyło jego dymisję.

ręce opadają 25.03.2013 12:09
to miasto wytwarzało jeszcze dwa dziesięciolecia wstecz- wszystko co było niezbędne dla miejscowej ludności do życia od zapałek, piwa i wina, wyrobów mleczarskich, rzeżni, fabryki butów, pasków skórzanych i teczek, kapeluszy i czapek, bielizny kurtek i garniturów, dywanów tuchci i krawatów, wełny włóczki i najwyższej jakości materiały, części do maszyn, A szkoły kształciły fachowców znajdujących zatrudnienie w mieście - dzisiaj proszę wyliczać co produkuje to miasto dla swoich mieszkańców...???

tomaszowianka 11.03.2017 18:14
Dzisiaj jesteśmy rezerwuarem najtańszej siły roboczej, zakłady zniszczono i powyburzano a tym co jeszcze jest dane żyć w tym mieście, buduje się markety z tanią żywnością aby ludzie uganiając się za najtańszym pożywieniem za dużo nie mędrkowali. Lawina dziejów równo zwija to miasto, za lat kilkanaście może być już połowa tych mieszkańców co teraz. Zresztą na to już przygotowuje się miasto zwężając m.in. jezdnie i chodniki. Jak na miasteczko 20 tysięczne, będą wystarczające.

CESIA: 25.03.2013 08:28
Wielkie gratulacje dla autora artykułu. Panie wiceprezydencie , może jednak Ci ludzie zasługują na coś więcej niż uliczkę między blokami. Panie Kobalczyk czcij Pan dalej cara łaskawcę - wstyd!. Może kiedyś doczekamy się publikacji na temat niszczenia rodziny Ostrowskich w Tomaszowie po 1945r i obecnie.

Reklama
babcia Kazia 25.03.2013 07:54
dobry pomysł, powinniście prowadzić stały dział ,, Z historii Tomaszowa" zamieszczać artykuły z dziejów społeczno-politycznych a także z historii przemysłu tomaszowskiego, jest tego bardzo dużo - może w młodym pokoleniu pojawi się pasjonata historyk który przejmie tę pasję po panu Cyniaku czy Kobalczyku który teraz zajmuje się Skansenem. Takie artykuły na pewno będą dodawać otuchy zmopsiałym mieszkańcom Tomaszowa.

kiki 25.03.2013 07:05
Nareszcie coś w sensie oczywistym z tzw."naszego podwórka" - gratulacje pomysłu.

Opinie

Reklama
ReklamaSklep Medyczny Tomaszów Maz.
Reklama
Reklama
zachmurzenie umiarkowane

Temperatura: 9°C Miasto: Tomaszów Mazowiecki

Ciśnienie: 1012 hPa
Wiatr: 16 km/h

Reklama
Reklama

Wasze komentarze

Autor komentarza: TomaszowianinTreść komentarza: A kiedy zostanie oddany Park Solidarności?! To jakiś cyrk, żeby na tyle czasu zamknąć dostęp! Miał być oddany w październiku ubiegłego roku, a mamy już kwiecień! Zero informacji dla mieszkańców! Postępowanie poniżej krytyki.Źródło komentarza: M. Witko - o inwestycjach i trasie S12Autor komentarza: Jan MościckiTreść komentarza: Załóż Pan okulary bo ja GO widzę na zdęciu. A z tym sługusem to radziłbym panu ważyć słowa nie trudno dopiąć komuś łatkę , ciekawe co pan byś robił będąc na jego miejscu.Źródło komentarza: Podpisanie listu intencyjnego o wzajemnej współpracy pomiędzy ZSP nr 1 im. T. Kościuszki w Tomaszowie Mazowieckim, a firmą LS TechnicsAutor komentarza: Jan MościckiTreść komentarza: Panie prezydencie takie rozwiązanie S12 jest idealne tylko dla Białej Góry (kopalni). Sprzedaliśmy polskie złoto i teraz im jeszcze będziemy drogi budować. Niech piasek wywożą wagonami. Nie wspomnę o Hucie wybudowana w Niewiadowie po drugiej stronie Pilicy. Czas pomyśleć o naszym SPOŁECZEŃSTWIEŹródło komentarza: M. Witko - o inwestycjach i trasie S12Autor komentarza: EchTreść komentarza: Litości. Nawet jednostka wojskowa nie jest w granicach miasta - a każdy tak myśli. Przestańcie straszyć ludzi że ktoś zniszczy nz czy groty - mówcie że wam o domy chodzi - a nie manipulujecieŹródło komentarza: M. Witko - o inwestycjach i trasie S12Autor komentarza: tomaszowianinTreść komentarza: Czy władze miasta mają zamiar zrobić porządek z plagą szczurów na pl. Kościuszki? To jest dramat. Godzina 20 a po chodniku biegają gryzonie. Młodzież ucieka z przystanku, gdyż bezpośrednim otoczeniu są szczury.Źródło komentarza: M. Witko - o inwestycjach i trasie S12Autor komentarza: DepilatorTreść komentarza: To ile miesięcy poślizgu w parku 6 ,czy więcej?Źródło komentarza: M. Witko - o inwestycjach i trasie S12
Reklama
Reklama

Napisz do nas

Zachęcamy do kontaktu z nami za pomocą formularza. Możecie dołączyć zdjęcia i inne załączniki. Podajcie swojego maila ułatwi to nam kontakt z Wami
Reklama
Reklama
Reklama