Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
sobota, 5 kwietnia 2025 06:13
Reklama

Rozpoczęły się XI Tomaszowskie Teatralia, czyli artystyczne zdarzenia sceniczne

Za nami pierwszy dzień XI Tomaszowskich Teatraliów. Na scenie kina "Włókniarz" zaprezentowało się 8 grup teatralnych, które rywalizowały w kategorii szkół podstawowych i gimnazjów.

[reklama2]

Reklama

A już jutro kolejna odsłona. Tym razem w kategorii młodzież i dorośli.

Uwaga!!! Zmiana godziny. Startujemy o godzinie 11.30.

Można nabywać jeszcze bilety na imprezy towarzyszące tegorocznej edycji. Dla młodzieży i widzów dorosłych organizatorzy proponują monodram – „maria s.” w wykonaniu i w reżyserii Eweliny Ciszewskiej. Spektakl odbędzie się w sobotę 26 listopada o godzinie 19 w sali kina „Włókniarz”.

(„maria s.„ to projekt badawczy, wyprodukowany ze środków PWS w Krakowie, Filia we Wrocławiu (Nr BW/PB/2010/2).)

Bilety w cenie 15 zł można jeszcze nabywać w Miejskim Ośrodku Kultury ul. Browarna 7; w Ośrodku Kultury  „TKACZ” ul. Niebrowska 50 oraz w siedzibie Miejskiego Centrum Kultury plac Kościuszki 18. ZAPRASZAMY!

 

 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Urszula Mrozek 30.11.2016 16:36
Pani Sylwio! Dziękuję serdecznie za ciepłe słowa! Zgadzam się z Panią całkowicie, że nie powinno być tak, jak to miało miejsce w czasie występu Pani grupy. Wstyd, że tak się stało. Tak naprawdę przecież robimy to wszystko dla dzieci- zarówno tych występujących, jak i tych oglądających.I ja też jestem zdania, ze od początku do końca wszyscy powinni być na widowni. Przez pierwsze lata teatraliów "walczyliśmy" z telefonami komórkowymi i z wychodzeniem "za potrzebą" w trakcie trwania przedstawień. Ze zjawiskiem "ubywania" grup w trakcie prezentacji walka jest bezowocna. Może gdyby "teatr w szkole" miał większą rangę niż tylko "jakiegoś tam kółka", byłoby inaczej? Z rozmów z koleżankami -nauczycielkami wnioskuję, że często sami dyrektorzy niechętnie zwalniają młodzież i i opiekunów na cały dzień. Mój teatr trwa lat dziesięć dzięki życzliwości przełożonych, którzy rozumieją, ze wyjście i wyjazd na przegląd teatralny to nie wyskok z klasą na hamburgera. Bywając na przeglądach poza Tomaszowem często spotykam się ze zdziwieniem, że przyjeżdżam "z daleka" i siedzę właśnie do końca. Proszę mi wierzyć, że nie jest to tylko problem naszego przeglądu. Pisałam o "świeżej krwi" właśnie z myślą o tym, że pojawienie się nowych osób wniosłoby nową jakość i może wreszcie dałoby się wypracować sposób na walkę z takimi negatywnymi zjawiskami. A grono nasze wcale nie takie szacowne, tylko nauczycielki, które próbują mierzyć się z materią teatru amatorskiego. Spotkania przed przeglądem są o tyle ważne, że ustalamy z organizatorami szczegóły dotyczące prezentacji, ustalamy terminy prób. Tak więc ponawiam zaproszenie z nadzieją, że przyszłoroczne teatralia będą lepsze od minionych zarówno pod względem ilości występujących podmiotów jak i jakości spektakli. Proszę się nie zniechęcać! Pozdrawiam Panią i Dzieciaki z Pani grupy gorąco!!!

Reklama
Sylwia Koszarna 05.12.2016 10:10
Pani Urszulo, proszę podać jakieś namiary na kontakt do Pani. Bardzo chętnie się z Panią spotkam. Mnie znajdzie Pani na Facebook pod moim imieniem i nazwiskiem. Pozdrawiam serdecznie :)

Urszula Mrozek 27.11.2016 12:12
Łatwo jest wydawać komentarze bez znajomości problemu. Panie Mariuszu, nie często widywałam Pana na Tomaszowskich Teatraliach przez te 11 lat, więc skąd takie ostre ferowanie wyroków? Może czas przyjrzeć się nam bliżej? Spotkać się z nami, porozmawiać z instruktorami o naszych problemach i trudnościach, jakie napotykamy "bawiąc się w teatr"? Uczestniczę w Teatraliach od początku, "współtworzyłam je" poprzez dobra jakość spektakli. Chodzę na zebrania instruktorów przed Teatraliami, biorę udział w warsztatach dla nauczycieli. Drodzy Państwo-to naprawdę nie jest tak, że nauczyciele i instruktorzy nie chcą uczyć dzieci kultury, o której Państwo piszecie. My- nauczyciele, często napotykamy opór Materii nie do pokonania: a to "gimbus" musi na czas wrócić do szkoły (wiadomo-dowóz dzieci), a to trzeba wrócić na swoje lekcje- bo nie ma pieniędzy na zastępstwa, albo też i ludzi, którzy w tym czasie poprowadziliby za nas lekcje, a to instruktor musi "dostarczyć" dzieci do szkoły, z której je "wypożyczył" na czas przedstawienia. Tomaszowskie Teatralia są kameralną imprezą- od lat uczestniczą w nich zespoły z określonych szkół - z tych, gdzie są jeszcze tacy "wariaci", którym, "się chce" ( bo przecież pieniędzy za to nie dostajemy). My instruktorzy i nauczyciele znamy się, lubimy, szanujemy siebie wzajemnie i swoją pracę. Naprawdę nie ma wśród nas zawiści, zazdrości itp. wrednych uczuć. Często doradzamy sobie i dyskutujemy nad jakością tego co "wyprodukowaliśmy", tak się dzieje na spotkaniach z jurorami i w prywatnych rozmowach. Jeżdżąc na przeglądy regionalne, ogólnopolskie wynajmujemy wspólnie transport, dzieci z grup się znają, integrują ze sobą. Każdą "świeżą krew" przyjmujemy z radością, b o chcielibyśmy, żeby Tomaszowskie Teatralia były świętem teatru dla całego miasta, a nie tylko dla tych 4-5 grup występujących co rok. Witamy więc Panią Sylwię serdecznie w naszym instruktorskim gronie. A za rok zapraszamy na spotkanie przed Teatraliami. O ile takowe się odbędą... Ale to już zupełnie inna historia... ( dla pana Mariusza materiał na dobry artykuł). Pozdrawiam.

Sylwia Koszarna 29.11.2016 13:05
Pani Urszulo, dziękuję bardzo za komentarz, jak i za zaproszenie do grona instruktorskiego, choć nie domagałam się aż takiego wyróżnienia i nie miałam takich aspiracji :) Pozwoliłam sobie wypowiedzieć się z pozycji mamy jednej z uczestniczek Teatraliów, które tak na marginesie, podobają mi się bardzo jako idea. Moje uwagi dotyczyły jedynie sytuacji, która miała miejsce przed występem grupy, do której należy moja córka. Rozumiem wszystkie przytoczone przez Panią wyżej argumenty i wykazane trudności, jednakże nie zmienia to faktu, że efekt był fatalny i pozostawiający szerokie pole do interpretacji. Co innego, jak wychodzi jedna grupa, po chwili druga itp. Ja odniosłam wrażenie demonstaracyjnego, wspólnego wyjścia praktycznie całej publiczności. Na sali zostało zaledwie kilka osób, które policzyłabym na palcach dwóch rąk maksymalnie. A jeszcze chwilę wcześniej przez 4 godziny sala była cały czas pełna. To ostentacyjne zachowanie odczuło kilka innych osób, a przede wszystkim dzieci z "Tomka". Pierwsze słowa wypowiedziane z dużym smutkiem, jakie usłyszałam od córki po zejściu ze sceny to: "mamo, gdzie oni wszyscy wyszli?". To moim zdaniem tłumaczy wszystko. Dało się wysiedzieć na sześciu przedstawieniach, ale już na siódmym nie? 10 - 15 kolejnych minut robi aż taką różnicę dla busa szkolnego?.. Tak czy inaczej, tu nie chodzi o obrażanie innych, obrażanie się, rzucanie oszczerstw i uprawianie taniej krytyki. Tu chodzi o tworzenie i zapewnienie świetnej i miłej atmosfery wspólnego świętowania aktorstwa, przyjaznego konkurowania oraz wzajemnego motywowania się i doskonalenia umiejętności. A celem nadrzędnym jest uczenie naszych dzieci rozwijania i pielęgnowania pasji, uczenie szeroko pojętej kultury, dobrych manier, a przede wszystkim poszanowania pracy innego człowieka i okazywania mu szacunku. Bo inaczej, to po co to wszystko? Chcę wierzyć w Pani słowa, że to pewnie głupi wypadek przy pracy, ale nawet za taki go biorąc, proszę zwrócić uwagę, jak wiele może on zniszczyć i zdeformować. Stąd zawsze powtarzam - diabel tkwi w szczegółach i to one są najistotniejszym składnikiem końcowego sukcesu. Podsumowując, życzę powodzenia i wytrwałości w dalszej pracy. Robi Pani wraz grupą pozostałych osób świetną pracę, teatr zaistniał w Tomaszowie mam nadzieję na dobre ;) Jeśli potrzebuje Pani dodatkowego wsparcia w jakiejkolwiek formie, chętnie pomogę. Pozdrawiam serdecznie.

Opinie

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
zachmurzenie umiarkowane

Temperatura: 4°C Miasto: Tomaszów Mazowiecki

Ciśnienie: 1011 hPa
Wiatr: 18 km/h

Reklama
Reklama

Wasze komentarze

Autor komentarza: TomaszowianinTreść komentarza: A kiedy zostanie oddany Park Solidarności?! To jakiś cyrk, żeby na tyle czasu zamknąć dostęp! Miał być oddany w październiku ubiegłego roku, a mamy już kwiecień! Zero informacji dla mieszkańców! Postępowanie poniżej krytyki.Źródło komentarza: M. Witko - o inwestycjach i trasie S12Autor komentarza: Jan MościckiTreść komentarza: Załóż Pan okulary bo ja GO widzę na zdęciu. A z tym sługusem to radziłbym panu ważyć słowa nie trudno dopiąć komuś łatkę , ciekawe co pan byś robił będąc na jego miejscu.Źródło komentarza: Podpisanie listu intencyjnego o wzajemnej współpracy pomiędzy ZSP nr 1 im. T. Kościuszki w Tomaszowie Mazowieckim, a firmą LS TechnicsAutor komentarza: Jan MościckiTreść komentarza: Panie prezydencie takie rozwiązanie S12 jest idealne tylko dla Białej Góry (kopalni). Sprzedaliśmy polskie złoto i teraz im jeszcze będziemy drogi budować. Niech piasek wywożą wagonami. Nie wspomnę o Hucie wybudowana w Niewiadowie po drugiej stronie Pilicy. Czas pomyśleć o naszym SPOŁECZEŃSTWIEŹródło komentarza: M. Witko - o inwestycjach i trasie S12Autor komentarza: EchTreść komentarza: Litości. Nawet jednostka wojskowa nie jest w granicach miasta - a każdy tak myśli. Przestańcie straszyć ludzi że ktoś zniszczy nz czy groty - mówcie że wam o domy chodzi - a nie manipulujecieŹródło komentarza: M. Witko - o inwestycjach i trasie S12Autor komentarza: tomaszowianinTreść komentarza: Czy władze miasta mają zamiar zrobić porządek z plagą szczurów na pl. Kościuszki? To jest dramat. Godzina 20 a po chodniku biegają gryzonie. Młodzież ucieka z przystanku, gdyż bezpośrednim otoczeniu są szczury.Źródło komentarza: M. Witko - o inwestycjach i trasie S12Autor komentarza: DepilatorTreść komentarza: To ile miesięcy poślizgu w parku 6 ,czy więcej?Źródło komentarza: M. Witko - o inwestycjach i trasie S12
Reklama
Skarpetki zdrowotne z przędzy bawełnianej ze srebrem

Skarpetki zdrowotne z przędzy bawełnianej ze srebrem

Skarpetki nieuciskające DEOMED Cotton Silver to komfortowe skarpetki zdrowotne wykonane z naturalnej przędzy bawełnianej z dodatkiem jonów srebra. Skarpety ze srebrem Deomed Cotton Silver mogą dzięki temu służyć jako naturalne wsparcie w profilaktyce i leczeniu różnych schorzeń stóp i nóg!DEOMED Cotton Silver to skarpety bezuciskowe, które posiadają duży udział naturalnych włókien bawełnianych najwyższej jakości. Są dzięki temu bardzo miękkie, przyjemne w dotyku i przewiewne.Skarpetki nieuciskające posiadają także dodatek specjalnych włókien PROLEN®Siltex z jonami srebra. Dzięki temu skarpetki Cotton Silver posiadają właściwości antybakteryjne oraz antygrzybicze. Skarpetki ze srebrem redukują nieprzyjemne zapachy – można korzystać z nich komfortowo przez cały dzień.Ze względu na specjalną konstrukcję oraz dodatek elastycznych włókien są to również skarpetki bezuciskowe i bezszwowe. Dobrze przylegają do nóg, ale nie powodują nadmiernego nacisku oraz otarć. Dzięki temu te skarpety nieuciskające rekomendowane są dla osób chorych na cukrzycę, jako profilaktyka stopy cukrzycowej. Nie zaburzają przepływu krwi, dlatego też zapewniają pełen komfort przy problemach z krążeniem w nogach oraz przy opuchnięciu stóp i nóg.Skarpetki DEOMED Cotton Silver są dostępne w wielu kolorach oraz rozmiarach do wyboru.Dzięki swoim właściwościom bawełniane skarpetki DEOMED Cotton Silver z dodatkiem jonów srebra to doskonały wybór dla wielu osób, dla których liczy się zdrowie i maksymalny komfort na co dzień.Z pełną ofertą możecie zapoznać się odwiedzając nasz punkt zaopatrzenia medycznegoTomaszów Mazowiecki ul. Słowackiego 4Oferujemy atrakcyjne rabaty dla stałych klientów Honorujemy Tomaszowską Kartę Seniora 
Reklama

Napisz do nas

Zachęcamy do kontaktu z nami za pomocą formularza. Możecie dołączyć zdjęcia i inne załączniki. Podajcie swojego maila ułatwi to nam kontakt z Wami
Reklama
Reklama
Reklama