Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
piątek, 27 września 2024 15:25
Reklama
Reklama

Niespodziewana rezygnacja

Tydzień temu na łamach naszej gazety internetowej ukazał się artykuł „Radny czy nie radny… oto jest pytanie”. Publikacja wywołała duże zamieszanie w tomaszowskim maglu politycznym. Wiele osób nie kryło swojego zaskoczenia. O tym, że sprawa wzbudziła wiele emocji świadczą również komentarze naszych czytelników.

Już w dniu publikacji Przewodniczący Rady Miejski Zenon Łaski wystąpił do trójki radnych z oficjalnym zapytaniem, czy działalność jaką prowadzą w ramach stowarzyszeń i innych organizacji nie pozostaje w konflikcie z art. 24f ustawy o samorządzie gminnym mówiącym, że „Radni nie mogą prowadzić działalności gospodarczej na własny rachunek lub wspólnie z innymi osobami z wykorzystaniem mienia komunalnego gminy, w której radny uzyskał mandat, a także zarządzać taką działalnością lub być przedstawicielem czy pełnomocnikiem w prowadzeniu takiej działalności”. Pismo przesłano do Wiesława Pawłowskiego, Cezarego Żegoty i Krystyny Wilk. Do dnia dzisiejszego pozostaje ono bez odpowiedzi.

 

Od tej chwili rozwój wypadków nabiera niezwykłego tępa. Dzień po publikacji radny Pawłowski już z samego rana zjawia się w Urzędzie Miasta na rozmowę z prezydentem Zagozdonem. Jak nieoficjalnie dowiedzieliśmy się, miała ona dosyć burzliwy przebieg. Radny z gabinetu wyszedł wyraźnie zdenerwowany.

 

Tego samego dnia Wiesław Pawłowski złożył rezygnację z funkcji prezesa Klubu Sportowego Lechia 1923. Dla wielu osób był to jedynie pusty gest i stanowił potwierdzenie tezy zawartej w naszym artykule. 

 

- Jestem zdziwiony tą decyzją – mówi nam jeden z działaczy Lechii. – Myśleliśmy, że Klub jest dla Prezesa ważny. Odnieśliśmy sporo sukcesów w tym sezonie. Wygrywamy mecz za meczem. Szkoda  – dodaje wyraźnie rozczarowany.

 

Rzeczywiście rezygnacja ta jest bez znaczenia. W przypadku określonym w w/w przepisie mandat radnego wygasa z mocy prawa w określonym terminie, czyli tutaj około 1,5 roku temu.

 

Na Lechii na dzień dzisiejszy trenuje kilkaset dzieciaków, w kilku kategoriach wiekowych. Co ciekawe, wielu rodziców nawet nie wie kto jest prezesem klubu i jaką działalność prowadzi. Znają trenerów, dyrektora Gajewskiego ale prezesa już niekoniecznie.

 

Z początkiem nowego tygodnia szum wokół sprawy nie cichnie a wręcz przeciwnie, narasta. Pojawiają się opinie, komentarze, w jednej z gazet ukazuje się nawet artykuł w którym redakcja portalu określana jest mianem „kolesi chcących utrącić innego kolesia”. Staramy się nie zabierać głosu, czekając na dalszy rozwój wypadków

 

Tymczasem dowiadujemy się, że radny Tomasz Kumek już rok temu zwracał uwagę na przypadek Wiesława Pawłowskiego -  w tym czasie nic w sprawie nie uczyniono.

 

O opinię prawną wystąpiono do Beaty Janik, szefowej urzędowych prawników. Trudno jednak ją wydać nie posiadając pełnej, niezbędnej informacji.

 

Natomiast dużym zaskoczeniem dla nas jest informacja, jaką uzyskaliśmy dzisiaj wieczorem. Wszystko wskazuje na to, że radny Wiesław Pawłowski dobrowolnie zrezygnował z mandatu. Jak nas poinformowano, pismo na ten temat wpłynęło dzisiaj do Biura Rady Miejskiej.

 

Zapytany, czy to prawda wiceprzewodniczący Tadeusz Adamus potwierdził naszą informację ale nie chciał wypowiadać się na ten temat, odsyłając do przewodniczącego Rady Miejskiej.

 

Zenon Łaski: - Wiem, ze pismo wpłynęło. Natomiast szczegółów nie znam, ponieważ nie zdążyłem się z nim jeszcze zapoznać.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz
Komentarze
225 29.10.2008 14:26
Pan Łaski szef Biura Rady działa na terenie miasta ze swoją firmą - kiedy złoży mandat? Przecież nosi to znamiona przestępstwa.Jedna rada -zgłosimy to do NIK-u i wojewody,niech w końcu ktoś zbada to wszystko zgodnie z literą prawa.

zdzich 28.10.2008 16:28
A wszystko przez Pawłowskiego! Było tak milutko, cichutko, cieplutko. Facet strasznie namieszał. Rada i koalicja w ruinie wpływy maleją i ten wstyd. Cała nadzieja w prawnikach, może coś zamotają. Oni wybroniliby Judasza, a udowodnili winę Jezusa, "dobrzy są".

ciekawy 28.10.2008 09:55
Dziennik Łódzki ostatnio ujął sprawę od innej strony. Pisali w sobotę czy piątek, że podstawowy problem to sprawa karna za niewykazanie w zeznaniu majątkowym faktu udziału, także nieodpłatnego, w organie zarządzającym stowarzyszeń i podobnych tworów. Za to niemal pewna jest grzywna czyli skazanie i utrata mandatu. Może portal umie to wyjaśnić?

kiki 25.10.2008 20:18
Ha,hahahahahhaaaa,mówiac o kabaracie a mając na mysli naszych magistrackich geniuszy to pracując charytatywnie,nabijają sobie kasiorę pozytywnie. Oj....życie..życi e...

autochton 25.10.2008 19:40
W kabarecie mówiono bez barier o pewnej fundacji, że nic tak nie wzbogaca jak praca charytatywna. Nic dodać nic ująć.

na chłodno 25.10.2008 13:48
To jest niezły pomysł na biznesik. Zakłądamy sobie stowarzyszonko. Wkręcamy ileś osób w trybiki oboecując im różne rzeczy. WYstawiamy Prezesa czy członków zarządu do wyborów. 1-2 osoby zapewne wejdą do Rady Miasta cvzy Powiatu i doimy dotacje do siebie pod szyldem pomocy, edukacji czy czegoś równie szlachetnego. Jakakolwiek krytyka to przecież atak na szlachetną organizację i biznesik się kręci. Na pewno nie zawsze tak jest, czasem zapewne tak to wygląda. Parę osób powinno popatrzeć od tej strony. Powinno się twardo przetsrzegać reguły, że kto czerpie dotację nie może siedzieć w radzie, a nie tylko korzystający jakoś tam z mienia komunalnego.

ikx 23.10.2008 23:56
@54 - ktoś te dotcje dawał. Nie wiedział komu ?

212 23.10.2008 20:05
DOWCIP!! chodzi ok!myślałem że zamkięty port.

wow 23.10.2008 16:46
Sory limit na wypowiedzi się skończył

bbb 23.10.2008 16:40
Zawód RADNY paranoja,do nas czasowo dostał mandat nie nadaje się - niech szuka innej pracy i się nie męczy ani nas.

wici 23.10.2008 13:59
Bo co tu komentować szambo ,kto z nich jest czysty sam przewodniczący jest terz nie bardzo czysty a co Biuro Prawne za co bierze pieniądze- kpina z prawa.

ot tak 23.10.2008 13:11
Jak radnego stowarzyszenia dostawało dotacje od urzędu miasta to sprawa jest jasna. Jak koś taki ma honor jak Pawłowski to powinien rezygnować, a jak nie dostawało to stowarzyszenia kasy z UM - to już publicznie mniejszy problem i mi lata taki radny w radzie. ALe nie może być tak, że ktoś siedzi w radzie miasta i zabiera kasę pod swoje stowarzyszenia kosztem innych i może lepszych organizacji...

kiki 23.10.2008 12:07
a czym to że,ta hołota czerwonej zarazy ma się pochwalić???....... Mowę im odebrało !!!

... 23.10.2008 09:41
Co tak wszyscy przycichli!?

Przerażony 21.10.2008 22:44
Z tego co wiem jeszcze co najmniej 4 radnych jest w sytuacji Pana Pawłowskiego.On miał cywilną odwagę, ustąpił.Reszta liczy diety i udaje ,że nie wie o kogo chodzi. Prezydent z Waldusiem przebierają nóżkami bo,koalicja klakierów działa nielegalnie , a jak będzie nowa to trzeba znów ze szkodą dla siebie beneficja rozdzielać. Ot ciężki żywot WŁADZY.Gdyby Pawłowski { "Świńtuch Jeden")nie ustąpił można by to pod dywan zamieść, a tak nawet nasi wybitni ,kłamstwouzasadniający, urzędowi prawnicy chyba nic nie wymyślą. Straszne!!!

Reklama
Polecane
W trosce o bezpieczeństwo dzieciZlewozmywaki granitowe i stalowe – jak dobrać idealny model do swojej kuchni?Jak jeździmy? Policjanci wiedza najlepiejWytłumaczenie wszystkiegoTragiczny wypadek w Jankowie. Nie żyje 28-letnia kierującaSpotkanie z kandydatem na Prezydenta RP, Sławomirem MentzenemJaki wpływ mają wysokiej jakości wizualizacje na decyzje zakupowe klientów deweloperskich?Darmowe szczepienia i czipowanie w Tomaszowie Mazowieckim!Konsultacje projektu programu współpracy z organizacjami pozarządowymi na 2025 rokDwanaście bramek w pucharowym meczuOdszedł Pułkownik Józef SuchodolskiCeramika Paradyż podczas targów Cersaie w Bolonii
Reklama
Sztuka – Sport – Olimpiada Sztuka – Sport – Olimpiada Na wystawie zatytułowanej „Sztuka – Sport – Olimpiada”, prezentowane są obrazy oraz sylwetki tomaszowskich olimpijczyków którzy reprezentowali nasze miasto, a tym samym nasz kraj, na olimpijskich stadionach, w różnych dyscyplinach sportowych. Tematyka sportu została przedstawiona w malarstwie, nurcie pop artu. Na płótnach przedstawione są różne dyscypliny lekkoatletyki i nie tylko. Prezentujemy dzieła Niny Habdas (1942–2003), łódzkiej malarki i graficzki, Wiesława Garbolińskiego (1927–2014), Andrzeja Szonerta (1938–1993) i Benona Liberskiego (1926–1983). Płótna powstały w latach siedemdziesiątych XX wieku, podczas Pleneru Olimpijskiego zorganizowanego w Spale koło Tomaszowa Mazowieckiego. Prezentowane obrazy zostały przekazane w darze tomaszowskiemu Muzeum w latach 70. XX wieku przez Wydział Kultury i Sztuki Urzędu Wojewódzkiego w Łodzi. Wystawę uzupełniają informacje o Tomaszowskich Olimpijczykach, pamiątki Stanisławy Pietruszczak z XII Zimowych Igrzysk Olimpijskich w Innsbrucku (1976) oraz znaczki poczty japońskiej wydane z okazji XVIII Zimowych Igrzysk Olimpijskich w Nagano (1998), podarowane Muzeum przez Pawła Abratkiewicza. Wystawa przypomina nam o pięknej tradycji umacniania więzi pomiędzy ideą sportu olimpijskiego a twórczością artystyczną, która może kształtować humanistyczne wartości sportu i kreować jego wizerunek w społeczeństwie. Zapraszamy do zwiedzania wystawy w dniach 1 sierpnia – 27 października 2024 r., w godzinach otwarcia Muzeum: od wtorku do piątku od godz. 9.00 do 16.00, w soboty i niedziele od godz. 10.00 do 16.00 (w poniedziałek nieczynne). Data rozpoczęcia wydarzenia: 01.08.2024
Reklama
Reklama
Skarpetki zdrowotne z przędzy bawełnianej ze srebrem Skarpetki zdrowotne z przędzy bawełnianej ze srebrem Skarpetki nieuciskające DEOMED Cotton Silver to komfortowe skarpetki zdrowotne wykonane z naturalnej przędzy bawełnianej z dodatkiem jonów srebra. Skarpety ze srebrem Deomed Cotton Silver mogą dzięki temu służyć jako naturalne wsparcie w profilaktyce i leczeniu różnych schorzeń stóp i nóg!DEOMED Cotton Silver to skarpety bezuciskowe, które posiadają duży udział naturalnych włókien bawełnianych najwyższej jakości. Są dzięki temu bardzo miękkie, przyjemne w dotyku i przewiewne.Skarpetki nieuciskające posiadają także dodatek specjalnych włókien PROLEN®Siltex z jonami srebra. Dzięki temu skarpetki Cotton Silver posiadają właściwości antybakteryjne oraz antygrzybicze. Skarpetki ze srebrem redukują nieprzyjemne zapachy – można korzystać z nich komfortowo przez cały dzień.Ze względu na specjalną konstrukcję oraz dodatek elastycznych włókien są to również skarpetki bezuciskowe i bezszwowe. Dobrze przylegają do nóg, ale nie powodują nadmiernego nacisku oraz otarć. Dzięki temu te skarpety nieuciskające rekomendowane są dla osób chorych na cukrzycę, jako profilaktyka stopy cukrzycowej. Nie zaburzają przepływu krwi, dlatego też zapewniają pełen komfort przy problemach z krążeniem w nogach oraz przy opuchnięciu stóp i nóg.Skarpetki DEOMED Cotton Silver są dostępne w wielu kolorach oraz rozmiarach do wyboru.Dzięki swoim właściwościom bawełniane skarpetki DEOMED Cotton Silver z dodatkiem jonów srebra to doskonały wybór dla wielu osób, dla których liczy się zdrowie i maksymalny komfort na co dzień.Z pełną ofertą możecie zapoznać się odwiedzając nasz punkt zaopatrzenia medycznegoTomaszów Mazowiecki ul. Słowackiego 4Oferujemy atrakcyjne rabaty dla stałych klientów Honorujemy Tomaszowską Kartę Seniora 
zachmurzenie duże

Temperatura: 20°CMiasto: Tomaszów Mazowiecki

Ciśnienie: 1004 hPa
Wiatr: 28 km/h

Reklama
Drogowy zabójca nie tylko pijany Drogowy zabójca nie tylko pijany Wiemy już, że kierowca który zabił dwie siostry przechodzące na przejściu dla pieszych przez ulicę Mostową był nie tylko pijany. We krwi mężczyzny wykryto też substancję psychotropowa 4-CMC. Jak informuje tomaszowska prokuratura jest to katynon, substancja podobna strukturalnie do amfetaminy. Jej działanie ma charakter stymulujący. O tym, że kierowca mógł być pod wpływam narkotyków pisali już wcześniej internauci, komentujący zdarzenie. Kierowcy cupry grozi nawet 20 lat więzienia. Tymczasem Ministerstwo Sprawiedliwości poinformowało w ub. piątek na platformie X o pracach nad zmianą prawa w zakresie walki z przestępczością na polskich drogach. Resort przekazał, że "analizie poddane zostaną m.in. pojawiające się w przestrzeni publicznej postulaty zmian przepisów, takie jak wprowadzenie do katalogu przestępstw zabójstwa drogowego". Adwokat Filip Paluszek uważa, że zwiększenie wymiaru kar jest rozwiązaniem zdecydowanie prostszym niż wprowadzenie nowego typu przestępstwa, czyli tzw. zabójstwa drogowego z uwagi na to, że występuje problem w określeniu znamion takiego czynu. Według niego zmiany w prawie są konieczne.Chwalą się czym jeszcze mogą Chwalą się czym jeszcze mogą Kolejne fantastyczne wiadomości przekazuje nam Starosta Mariusz Węgrzynowski. Tym razem ściągnął dziennikarzy (z mediów, które lubi opłacać z publicznych pieniędzy) by poinformować mieszkańców o wydarzeniu jego zdaniem niezwykle ważnym. Otóż zostaną docieplone fundamenty internatu w jednej z podległych powiatowi szkół.
Sesja Rady Powiatu trwa Sesja Rady Powiatu trwa Nikt nie ma wątpliwości, że Marek Kociubiński nie reprezentuje całej Rady Powiatu, a jedynie wąską kilkuosobową grupę radnych Prawa i Sprawiedliwości, w dodatku w sekciarski sposób związaną z Mariuszem Węgrzynowskim. Jego prowadzenie obrad dalekie jest też od profesjonalizmu i podstawowych zasad demokratycznego państwa, w tym wzorców etycznych, określonych chociażby w powiatowym Kodeksie Etyki Radnego. Stąd pojawił się wniosek o jego odwołanie. Na piątek zwołano sesję, by dokonać zmiany Przewodniczącego. Niestety nie można było tego przeprowadzić, ponieważ w obradach nie wzięli udziału radni PiS (którzy kilka dni temu organizowali konferencję prasowa, na której krytykowali zrywanie kworum przez radnych opozycji), dwóch radnych komitetu Wszyscy Razem (Leon Karwat, Piotr Kagankiewicz) oraz Lidia Jackow. Wszystko wskazuje na to, że mimo, że na sali obrad ich nie było, w budynku starostwa jednak przebywali. Oznacza to, że mimo, iż z pozoru Starosta (dzięki przekupionym radnym) ma niedużą większość w Radzie, to głosowań w trybie tajnym nie może być pewien. Wiceprzewodniczący Krzysztof Bisku ogłosił więc przerwę di 1 października, kiedy to sesja ma być kontynuowana. Przeciwko temu rozwiązaniu próbowali protestować prawnicy reprezentujący Starostę. Jednak ich stanowisko, że radni (nie mając kworum) powinni głosować nad wnioskiem o przerwę, było zwyczajnie absurdalne. Powiatowa "zabawa" więc trwa. Marek Kociubiński nie ma odwagi poddać się weryfikacji przez radnych, a Starosta prowadzi "negocjacje", które podatników będą zapewne kosztować kolejne dziesiątki, jeśli nie setki tysięcy złotych (tak jak ma to miejsce w przypadku zatrudnienia Grzegorza Glimasińskiego).Nasi terytorialsi pomagają przy powodzi Nasi terytorialsi pomagają przy powodzi Żołnierze 9 Łódzkiej Brygady Obrony Terytorialnej wspierają działania przeciwpowodziowe w mieście Brzeg Dolny
Reklama
Wasze komentarze
Autor komentarza: zdzisławTreść komentarza: Czemu nie podajecie, ze zabójca to Jakub S. tylko: "Wiemy już, że kierowca który zabił dwie siostry" - piętnujmy takie zachowanieŹródło komentarza: Drogowy zabójca nie tylko pijanyAutor komentarza: TaxiTreść komentarza: W całym garnizonie w tym jednym dniu zostały ujawnione aż 64 wykroczenia ... to chyba jest żart bo tyle można w naszym mieście wykazać a nawet więcej tylko trzeba się zabrać do pracy a przede wszystkim Straż Miejska która nawet nie reaguje na zakaz skrętu w prawo zaraz za postojem Taxi a tak zawsze są zaparkowane pojazdy zakaz skrętu to zakaz nawet Straż Miejska nie może tam skręcać tak samo jak są trzy wydzielone miejsca dla Straży Miejskiej a parkują tam pojazdy Policji ale chciałem też wspomnieć o zakazu zatrzymywania na ul. POW przy starej Straży Pożarnej nikt nie reaguje na te pojazdy.Źródło komentarza: Jak jeździmy? Policjanci wiedza najlepiejAutor komentarza: marcoTreść komentarza: tłumów chyba nie przewidująŹródło komentarza: Spotkanie z kandydatem na Prezydenta RP, Sławomirem MentzenemAutor komentarza: AniTreść komentarza: Powinien tyrać w kamieniołomach za darmo do końca życia...jego wiek go nie usprawiedliwia. Nie chcę utrzymywać mordercy z moich podatków! Dożywocie to za mało...olbrzymi dramat dla rodzin zamordowanych kobiet. Co to jest 20 lat za odebranie życia dwóch osób, za każdą z nich powinien dostać karę.Źródło komentarza: Drogowy zabójca nie tylko pijanyAutor komentarza: POPiSTreść komentarza: Statystyka mówi, że są to średnio dwie kadencje, są takie badania. Problemy samorządu leżą zupełnie gdzie indziej niż w kwestii kadencyjności. Kadencyjność pociągnęła za sobą jeszcze zakaz kandydowania np. kandydata na wójta, w wyborach do powiatu czy sejmiku, pozostawiając możliwość kandydowania do rady gminy, w której kandyduje się na wójta. Poprzednia ekipa zabroniła wójtom, burmistrzom i prezydentom zasiadać w radach nadzorczych spółek SP i komunalnych, pozostawiając tę możliwość radnym i posłom. Takich różnych dziwnych rozwiązań wprowadzanych ad hoc jest mnóstwo. Z tym, że tak jak napisałem głównym problemem samorządu jest dzisiaj stabilność jego dochodów oraz przeregulowanie, bo z tego samorządu został już tylko rząd. Co więcej jaki sens ma dzisiaj rada gminy w takim kształcie, skoro wójt, burmistrz, prezydent wybierany jest w wyborach bezpośrednich i nierzadko uzyskuje więcej głosów niż w sumie cała rada. A za co tak naprawdę odpowiada dzisiaj radny? Żeby daleko nie szukać popisy mamy na lokalnym podwórku ca. za 3000 zł miesięcznej diety. Ja bym raczej skupił się na innych kwestiach dotyczących samorządu niż kadencyjność, a jeżeli już to czemu nie rozszerzyć jej na posłów, radnych, zarządy powiatu i sejmiku, np. dwie kadencje 6 letnie. Nie ma ludzi niezastąpionych a po 10 czy 12 latach zmiana nikomu nie zaszkodzi ;) rozumiem, że ta, zmiana, czy też dyskusja o tej zmianie robiona jest znowu dla dobra samorządu (jak każda, o której nikt z samorządem nie rozmawia), czy też wieczni posłowie czują oddech konkurencji w postaci wójtów, burmistrzów i prezydentów, którzy chcieliby wystartować w najbliższych wyborach do sejmu?Źródło komentarza: Dwukadencyjność zostanie zniesiona?Autor komentarza: OstrohrabTreść komentarza: Pewnie w wielu miejscach kadencyjność mogłaby spowodować, że ktoś wartościowy i doświadczony byłby pozbawiony możliwości dalszego piastowania urzędu. Analiza statystyczna ilości kadencji pokazałaby na ile projekt kadencyjności lub dekadencyjności ma sens. Niestety w zdecydowanie wielu miejscach, zarówno dużych miastach jak i mniejszych miejscowościach zaskorupiałe układy hamują innowacyjność i rozwój małych ojczyzn. Czasami człowiek "dusi się", bo nie ma do kogo zwrócić się z prośbą o cokolwiek. Do kogo nie pójdzie, to na samej górze jest jakiś układ. Wybory wyborami, a niby-konkursy na stanowiska publiczne to już praca na studium przypadku. Doktryny Neumanna obowiązują wszędzie. Kto nie z Mieciem, tego zmieciem.Źródło komentarza: Dwukadencyjność zostanie zniesiona?
ReklamaSklep Medyczny Tomaszów Maz.
Reklama
Napisz do nas
Reklama
News will be here
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama